"Coś" na powierzchni wody.

Zaczęty przez paweloo18, 05.12.2010, 09:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

paweloo18

W ostatnich dniach na powierzchni wody pojawiła się biała błona, po zamieszaniu wszystko się rozpada w jakby strzępki, a po paru godzinach tworzy się z znowu. Podmiany wody nie pomagają. Co to może być?
Pasja. Wiedza. Doświadczenie.

A-smi

Karmisz ryby mięsem? Zamontuj deszczownie i będzie po problemie.
pozdrawiam
asmi

paweloo18

Nie, nie karmię ryb mięsem. Ale z tego co pamiętam zrobiło się tak kiedy wrzuciłem plasterek marchewki, oczywiście sparzonej. Próbowałem z deszczownią, wszystko się rozpada na drobne strzępki i pływa w toni.
Pasja. Wiedza. Doświadczenie.

paweloo18

Chciałbym ponowić temat. Deszczownia działa ale tylko na połowę akwarium. Myślałem o zakupie pompy do tworzenia fal i mam pytanie czy to mi pomoże?
Pasja. Wiedza. Doświadczenie.

rafalkudlaty

podpinam sie do pytania...

Cegla22


vento

to o czym piszesz to błona bakteryjna-często pojawia się w 'świeżych' zbiornikach.
Najprostszym rozwiązaniem problemu jest zamontowanie skimmera i wpuszczenie kilku molinezji.
pozdrawiam

rafalkudlaty

powiem szczerze, ze nie wiedzialem co to jest skimmer, ale od czego ma sie wujka google... w pol godzinki, w bardzo prosty sposob zrobilem cos podobnego co zalatwia sprawe. na strychu odgrzebalem stary, maly filtr wewnetrzny, zakleilem wloty tasma izolacyjna (obawiam sie troche czy nie pusci mi chemii, mam nadzieje, ze nie), w bocznej sciance na wysokosci dolnej czesci gabki wywiercilem otwor, w ktorym zamontowalem plastikowa rurke polaczona z wezykiem. na drugim koncu wezyka znajduje sie kolanko o srednicy ok 5mm. wszystko musi byc zrobione szczelnie by nie lapalo "lewego" powietrza. filtr na scianke zbiornika, kolanko minimalnie nad powierzchnie wody i problem z brzydko wygladajacym kozuszkiem mam z glowy, gratisowo ustrojstwo dziala jeszcze jako napowietrzacz  ... nobla za to nie dostane ale autorowi postu moj patent moze sie przyda  <good>

Cegla22

Nie wiem jak to jest z klejem z taśmy, ja do celów akwarystycznych używam kleju na gorąco. Google -> klej na gorąco
Możesz także użyć silikonu akwarystycznego ale klej łatwiej usunąć.

A co do samego kożucha to u mnie pomogło ściągnięcie go wężykiem do wiadra, wyczyszczenie dna i filtra i zmniejszenie ilości pokarmu.  

fr0t

Musisz znaleść źródło tego "kożucha", podaj parametry wody, stan zbiornika, obsadę, roślinki, nawożenie itd... W jednym z moich akwariów woda całkowicie stoi i nie mam żadnego kożucha, wszystko ładnie rośnie itp. Z kolei w małym akwarium miałem cienki kożuch podczas wyhowywania narybku gurami. Tworzył się przez przekarmianie zmielonym suchym pokarmem. Zbierałem go (kożuch) rozkładając ręcznik papierowy (nie kolorowy i bezzapachowy) na powierzchni wody. Na ten kożuch nawet napowietrzacz nie pomagał. Zacząłem mniej karmić i problem minął. Teraz wylot filtra mam skierowany w taflę wody i to pomaga mi napowietrzyć wodę i za razem tafla wody jest krystalicznie przejrzysta. Wnioski - słaba filtracja, przerybienie, przekarmianie, za mało tlenu w wodzie - sprawdz to i pomyślimy dalej co z tym fantem zrobić.

rafalkudlaty

powodow powstawania kozuszka w moim przypadku upatrywalbym w stosunkowo mlodym zbiorniku (niecaly miesiac) oraz byc moze lekkim przekarmieniu (wydaje mi sie, iz problem pojawil sie po podaniu larw komara ale nie jestem pewien, wczesniej nawet przed restartem zbiornika tego nie mialem). filtracje mam przesadzona w odniesieniu do litrazu, napowietrzam kilka godzin dziennie. odnosnie parametrow to ph - 6-6.5, gh, kh powinno byc niemierzalne (mam czarne wody i leje tylko wode z ro - niestety skonczyly mi sie testy), no2 i no3 nie znam jednakze powinno byc w normie, gdyz po wystartowaniu dodalem odpowiednia ilosc bakterii, jako pozywke - szczypte pokarmu, po dwoch tygodniach przerzucilem parke ramirezek i cztery jarzence, odczekalem tydzien nie zauwazajac zadnych dziwnych zachowan u rybkow i kilka dni temu przerzucilem reszte obsady czyli pozostalem osiem jarzencow. o przerybieniu nie moze byc mowy, zbiornik ma 112l brutto. roslinek nie mam jak na bw przystalo wiec i nie nawoze...

emperor

Cytat: rafalkudlaty w 12.03.2011, 20:32
powodow powstawania kozuszka w moim przypadku upatrywalbym w stosunkowo mlodym zbiorniku (niecaly miesiac) oraz byc moze lekkim przekarmieniu (wydaje mi sie, iz problem pojawil sie po podaniu larw komara ale nie jestem pewien, wczesniej nawet przed restartem zbiornika tego nie mialem).
Miałem podobny problem i pojawił się dokładnie po "użyciu" larw komara i mrożonego wodzienia.
Deszczownie umieściłem nad lustrem wody i problem się rozwiązał.
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

rafalkudlaty

Cytat: emperor w 12.03.2011, 20:39
Deszczownie umieściłem nad lustrem wody i problem się rozwiązał.
a karmiles dalej komarem czy zaprzestales??

emperor

Ryby karmię wyłącznie żywym, lub mrożonym pokarmem. Nie uznaję suchych.
Przy karmieniu "mięsem" musisz brać pod uwagę możliwość wystąpienia kożucha.
Wcześniej miałem deszczownię zamontowana pod lustrem wody i kożuch był cały czas.
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

rafalkudlaty

czyli jest to normalne zjawisko, a moj "odwrocony filter" okazal sie strzalem w 10... wiem, ze to kwestia przyzwyczajenia ale mi jednak deszczownica przeszkadza...