Przeróbka pokrywy 150x50.

Zaczęty przez kankanik, 06.04.2011, 08:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

kankanik

Witam! Oto moja przeróbka pokrywy. Nie będę komentował zdjęć które tego nie wymagają





Na zdjęciu:
4xoprawki
1xprzewód zasilający
uchwyty T5 i  T8
T5 SYLVANIA AQUASTAR 10000K
T5 JUWEL LITE COLOUR 6800K
statecznik Tridonic 2x54
odbłyśniki








To teraz wszystko sprawdzamy czy działa przed zamotowaniem.









I sprawdzamy czy działa.



Co do podłaczania statecznika:
-oprawki muszą być tak samo zamontowane na tej samej świetlówce,
nie robimy takiego czegoś, przynajmiej u mnie to nie dawało zapalić się świetówce.
i więcej nie wiem co wam mogę pomóc, ja przez taki głupi błąd nie mogłem odpalić świetówek.






Na pierwszy rzut oka, coś tu nie pasuje:P


Ale zaraz:



Teraz mam mały problem, kable idące na prawo, przez statecznik nie wiem czy się nie bedą topić od niego, bo się zdeka grzeje.
I czy jest jakiś sposób na to, np. obłorzyć je jakąś folia aluminową czy czymś takim?


Montujemy świetlówki. Ja pokaże już całkiem zamontowane, bo bateria w aparacie padały.





Kable wypuszczałem przez dziurki tak jak na zdjęciu. Jedna akurat była, drugą musiałem dorobić. Niestety brakło mi śrubkek i nie zamontowałem jeszcze 2 odbłyśnika.
I sprawdzamy czy działa



Oczywiście świetówki są ułożone prosto, a nie tak jak wygląda to na zdjęciach.



I teraz efekt jaki wyszedł
Na standardowym oświetleniu 2xT8 36W




Standardowe (2x36W) + dołożone(2x54W, 6,8k 10k)





I to chyba tyle, jeżeli ktoś ma jakieś pytanie, lub propozycje proszę pisać tu.

A-smi

#1
Ja także przymierzam się do przerobienia takiej samej pokrywy. Z tym ze prawdopodobnie będę wycinał to koryto, a statecznik(i) wywalę poza pokrywę ... do szafki. Będę chciał dać 4 (lub 3)  rury właśnie 54 watowe z tym, ze będą one się mijać ... aby i boki trochę były doświetlone. Do tego także myślałem o podłączeniu każdej świetlówki osobno abym mógł zorganizować w akwarium coś w rodzaju świtu i zmierzchu za pomocą wyłączników czasowych. Takie mam plany. A co wyjdzie to się okaże. Znając siebie to nawet nie wiem kiedy się za to wezmę  ;) ;D
Gdzieś kiedyś oglądałem stronę i widziałem, ze te uchwyty maja tendencje do rdzewienia. trzeba na nie uważać coby potem świetlówka w wodzie nie lądowała.
pozdrawiam
asmi

kankanik

Co do statecznika to nie mam miejsca aby dać go gdzie indziej. Co do samej pokrywy jest ona tymczasowa, w sumie to nie pomyślałem przy kupnie żeby samemu zrobić. Teraz troche zbieram kasy i będzie wymiana i od razu bedzie wymiana świetówek T8 na T5. Co do tych oprawek to racja że rdzewieją ale nie w jakimś strasznym tempie( przynajmiej u mnie) dlatego kupiłem więcej. Ale muszę jeszcze pomyśleć jak pchnąć te świetówki do przodu bez wywalania tego korytka. Bo z przodu jest znacznie mniej światła.

vento

Cytat: A-smi w 06.04.2011, 09:04
Ja także przymierzam się do przerobienia takiej samej pokrywy. Z tym ze prawdopodobnie będę wycinał to koryto, a statecznik(i) wywalę poza pokrywę ... do szafki. Będę chciał dać 4 (lub 3)  rury właśnie 54 watowe z tym, ze będą one się mijać ... aby i boki trochę były doświetlone. Do tego także myślałem o podłączeniu każdej świetlówki osobno abym mógł zorganizować w akwarium coś w rodzaju świtu i zmierzchu za pomocą wyłączników czasowych. Takie mam plany. A co wyjdzie to się okaże. Znając siebie to nawet nie wiem kiedy się za to wezmę  ;) ;D
Gdzieś kiedyś oglądałem stronę i widziałem, ze te uchwyty maja tendencje do rdzewienia. trzeba na nie uważać coby potem świetlówka w wodzie nie lądowała.

Trzy dodatkowe rury zmieścisz bez wycinania korytka. do wrzucenia czwartej (czyli łącznie sześciu) trzeba już ciąć ;) Wiem, bo przerabiałem taką pokrywę-jest gdzieś tam zdjęcie w wątku mojego zbiornika. Niestety przez kształt wytłoczki boki zawsze pozostają niedoświetlone ;( Można ewentualnie wrzucić dwie krótsze świetlówki ustawione prostopadle do tych fabrycznych. Problem polega na tym, że z sześcioma świetlówkami i wyciętym korytem, pokrywa staje się bardzo ciężka i niemal 'niezdejmowalna' dla jednej osoby. Ja swoją musiałem zdejmować z pomocą kumpla. Oczywiście do obsługi zbiornika wystarczyło ją uchylić.
Stateczniki lepiej zawsze wyjąć-odciąży to pokrywę i zniweluje jej nagrzewanie.
A swoją drogą-już wyobrażam sobie koszty takiej przeróbki, kiedy każdą rurę podepniesz pod osobny statecznik-no chyba że nie będziesz używał elektronicznych.

Co do uchwytów-ja swoje zatopiłem w grubej warstwie silikonu bezpośrednio przyklejonego do wnętrza pokrywy-nic nie rdzewiało przez rok użytkowania.

pozdr

A-smi

NIe, ja te stare świetlówki wogole bym wyrzucił, a zainstalował tylko 4 rury T5 i statecznik właśnie elektroniczne i umiejscowione w szafce pod akwarium.
pozdrawiam
asmi

vento

Cytat: A-smi w 06.04.2011, 09:47
NIe, ja te stare świetlówki wogole bym wyrzucił, a zainstalował tylko 4 rury T5 i statecznik właśnie elektroniczne i umiejscowione w szafce pod akwarium.

Więc nie będziesz musiał wycinać korytka-nawet lepiej, bo jest ono (poza schowkiem na statecznik) wzmocnieniem podłużnym pokrywy.
4xT5 wsadzisz spokojnie bez cięcia-jedną za korytko a trzy przed nie. Do montażu wystarczy większa tubka silikonu-robisz z niego większe placki w miejscu, w którym chcesz uchwyty. W 'placki' wciskasz uchwyty dokładnie oklejejąc je silikonem z każdej możliwej strony. I tak zostawiasz leżące 'dnem do góry 'na dzień/dwa-zależy jak szybko będzie zasychał silikon. Potem wystarczy wpiąć rury i na baniak z całością ;)

pozdr

A-smi

Cytat: vento w 06.04.2011, 11:44
Więc nie będziesz musiał wycinać korytka-nawet lepiej, bo jest ono (poza schowkiem na statecznik) wzmocnieniem podłużnym pokrywy.
4xT5 wsadzisz spokojnie bez cięcia-jedną za korytko a trzy przed nie.

Dobrze prawisz  ;). Nie pomyślałem w ten sposób.
pozdrawiam
asmi

moroboro

Uchwyty rdzewieją jak cholera. U mnie po pół roku krawędzie były całe rude. Poza zalaniem silikonem, czytałem gdzieś o założeniu na całość koszulki termokurczliwej.  Nie mam cierpliwości i od pewnego czasu wykorzystuję opaski plastikowe - takie do montażu elektrycznego. Nie zakładam ich na rurę tylko na oprawki i z czuciem zaciskam. Dają radę i nie rdzewieją. Jak każda prowizorka są dość trwałe.

baniakmaniak

#8
Cytat: A-smi w 06.04.2011, 09:04
Gdzieś kiedyś oglądałem stronę i widziałem, ze te uchwyty maja tendencje do rdzewienia. trzeba na nie uważać coby potem świetlówka w wodzie nie lądowała.

Rdzewieją i to jeszcze jak po roku w pokrywie zamkniętej ze skraplającą się wodą u mnie krawędzie całe zardzewiały. Teraz mam plastikowe podobno po pewnym czasie też potrawią na odmianę pękac przy wkładaniu lub wyciąganiu świetlówek u mnie przez 7 miesięcy nie zauważyłem aby były mniej elastyczne lub pŁkały, a czyszczę rury raz na miesiąc wyciągając je.


ps pisaliśmy w tym samym czasie wyprzedziłeś mnie.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/