[200] - Sirius

Zaczęty przez Sirius, 19.02.2011, 17:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Pethro

Myślałem że trujesz zielsko żelazem by zczerwieniało  ;) ;D
Też nie lubię tych akwarystycznych testów, więcej to zamieszania wprowadza niż pożytku

Sirius

Z żelazem nie szaleję - z doświadczenia wiem, że nadmiary, czy tez jak to nazwałeś "trucie", zawsze kończyły się gloniskami.
Wyczytałem w kilku miejscach, że nawet najlepsze chelaty żelaza w dość silnym oświetleniu potrafią dość szybko się rozpadać i stają się pożywka dla glonów.
Generalnie z mikro nie przesadzam. Na azocie i potasie nie oszczędzam.
Akwarystyka jest jak bonsai - wymaga czasu i cierpliwości

Pethro

Na te chelaty ma chyba większy wpływ pH, oświetlenie zwykle nie jest zbyt mocne w akwariach .. z resztą miałem 60l akwarium ramowe już mocno zużyte, te ramy były pordzewiałe i co jakiś czas wpadały mi kawałki rdzy do akwarium. Nie zaobserwowałem jakiś plag glonów z tego powodu..
Krąży w sieci mit że wysokie żelazo sprzyja wybarwieniu, będę musiał sam to sprawdzić ;]

Sirius

Aktualizacja



Jakiś czas temu zaliczyłem awarię filtra i się zaczęło.
Walka z glonami: krótkimi i długimi nitkami i sinicami. Gloniska uciekają. Popłoch to nie jest ale wygrywam zdecydowanie. Pozostało kilka miejsc gdzie zalegają niewielki ogniska sinic i gdzie nie gdzie widać jeszcze trochę krótkich nitek. Ale z czasem i one sobie pójdą. Ważne, że rośliny dobrze rosną.
Niestety walki z nimi nie przetrwały Staurogyne i glośka. Pozbyłem się także Microsorum.
Na razie jest jak jest. Z efektów jestem zadowolony. Staram się teraz, aby wybarwiły się rotale - szczególnie Colorata.

W walce z glonami nie użyłem ani grama chemii i nie zaciemniałem zbiornika. Skupiłem się na dostosowaniu nawożenia do ilości światła (w pewnym momencie uruchomiłem nawet 4 rurkę 39W). Ważne było dla mnie, aby NO3 było na poziomie 10-15 mg/l i PO4 nie było zerowe, a jednocześnie nie wyższe niż 0,5-0,6 mg/l. Micro lałem normalnie pełne dawki. CO2 idzie sporo - test stały odbarwiony na lekko żółtawy kolor. W rozprowadzaniu gazu pomaga mi malutki filterek wewnętrzny, który sprawdza się świetnie.
Akwarystyka jest jak bonsai - wymaga czasu i cierpliwości