Potrzebny koncept na wysokie akwarium...

Zaczęty przez Wilku, 09.09.2011, 21:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

Wilku

Cześć, postanowiłem zasięgnąć Waszej opinii w sprawie planowanego przemeblowania w akwarium. Obecną aranżację mam już blisko dwa lata. Trochę mi się już opatrzyła :) i chcę ją zmienić na przełomie roku.
Teraz jest to biotop zdecydowanie azjatycki - obsada oczywiście też - wyjątkiem jest motylowiec, którego uratowałem kiedyś ze "szklanki". Mam podłoże z AquaSubstrate i wszystko pięknie mi się zieleni. Światło i filtracja też na przyzwoitym poziomie.

Problem z przemeblowaniem jest taki, że przy zamawianiu akwarium poniosła mnie fantazja i zamówiłem akwa o ścianach wysokich na 70cm. Prezentuje się to cudownie, ale jest problem z roślinami, bo "idą w górę" jak szalone i rzedną im dolne gałązki itp. Ciężko jest utrzymać je na odpowiednim poziomie i gdy przegapię moment w którym należy zrobić cięcie to muszę karczować krzaki i sadzić od nowa. Na AquaSubstracie rośliny odbijają w oka mgnieniu, ale jest to uciążliwe.
Potrzebuję konceptu na aranżację tak wysokiego akwarium. Jestem gotów nawet zmienić obsadę - niechętnie - bo przywiązałem się do swoich rybasów, aczkolwiek dopuszczam taką myśl. Właściwie może zmiana obsady na większe okazy będzie dobrym rozwiązaniem?

Podpowiedzcie coś... :)
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

vento

baniak o wysokości proszącej się aż o żagle, może więc pomyśl nad taką obsadą... stadko altumów na przykład
Aranż możesz oprzeć o wysokie korzenie z mchami i różnymi microsoriami-będzie pięknie zielono, a ciąć nie trzeba będzie tak często. Rynek roślin teraz rozwija się tak szybko, że microsoria przestały być nudnymi, takimi samymi roślinami. Masz tu teraz do wyboru kilkanaście gatunków, różniących się zarówno wielkością jak i kształtem liści. Widziałem gdzieś w sieci taki wysoki zbiornik, z szeroką plażą z czegoś w rodzaju drobnego żwirku rzecznego, biegnącą przez całą długość zbiornika. Za nią po obu stronach akwarium ustawione były dwa wielkie rozgałęzione korzenie z mchami i microsoriami właśnie. U ich podstaw i pomiędzy nimi rozrastał się eleocharis. Widok był niesamowity! I roboty z tym nie za dużo ;)

Wilku

Cześć,
jest to jakiś koncept :) Przyznam się Tobie, że do tej pory nie brałem skalarów pod uwagę. Od zawsze wydawały mi się mało ruchliwe i jakieś takie nijakie... Poprzeglądałem trochę internetu i obecnie dostępne odmiany skalarów wyglądają bardzo ładnie. No i rosną przede wszystkim duże :) Muszę zgłębić temat.
Przeszły mi przez myśl jeszcze pawiookie, ale nie wiem czy 340l to dla nich odpowiedni zbiornik, może dobrać kolorową obsadę dużych pyszczaków? Albo szarpnąć się na palety, albo w ogóle morszczyznę? Tylko akurat te dwie ostatnie pozycje to dla mnie czarna magia... A chyba za droga to sprawa żeby urządzać sobie poligon w tak dużym zbiorniku...
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

mrs

A jakie wymiary ma ten zbiornik?
Piszesz tylko o wysokosci, ale dla większości ryb równie ważna jest szerokość jak i długość akwarium.

Wilku

Ok...
wielkość: 360 litrów (130x40x70) (jednak nie 340 :))
światło: 2x 54W Grolux T5 + diody zmierzchowe

Tylną szybę mam zabudowaną tłem strukturalnym z żywicy i naturalnego czarnego bazaltu. Nie ma to wpływu na miejsce w akwa. Wszystkie tła strukturalne robię sam. Wcześniej było z drobniutkiego żwiru, miał to być brzeg rzeki, ale jasne tło zachodzi glonem i wygląda beznadziejnie.

Poniżej kilka fotek z różnymi aranżacjami. Ostatnie zdjęcie przedstawia stan obecny.







Ostatnie zdjęcie robiłem przed chwilą - nie było dobrych warunków oświetleniowych.
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

mrs

Ładny ten baniaczek :)
Odnośnie litrażu, niestety dla altumów jest on za maly.
Jeśli chciałbyś pokusić się o "oryginalne" żagle, pomysl o manacapuru, lub bardzo ladnych leopoldi.
Palety podejdą tam bez problemu.
Wysokość szkła wręcz zmusza Cie do pielęgnowania tych pięknych ryb.
Osobiście polecam manacapuru :)

Wilku

Jak mówiłem, jest to jakiś koncept... Czytam jeszcze o morszczyźnie. Strasznie to drogie, ale może warto przeskoczyć w sól? Tylko, że baniak mam ze zwykłego szkła i obawiam się, że efekt nie będzie zadowalający... Hmmm...
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

vento

Cytat: mrs w 10.09.2011, 15:21
Odnośnie litrażu, niestety dla altumów jest on za maly.

Nie mam zamiaru prowadzić na ten temat dysputy, bo w tym temacie przy Tobie Mrs jestem za cieńki w uszach, ale w takim razie jaki litraż potrzebują altumy? i czy wymagają większego niż zwykłe skalary? Pytam z ciekawości.

mrs

Cytat: vento w 10.09.2011, 18:51
Nie mam zamiaru prowadzić na ten temat dysputy, bo w tym temacie przy Tobie Mrs jestem za cieńki w uszach, ale w takim razie jaki litraż potrzebują altumy? i czy wymagają większego niż zwykłe skalary? Pytam z ciekawości.
Tak, ponieważ to są dużo większe ryby.
40cm szerokości odpada. Altum będzie w stanie w zasadzie jedynie się obrócić.
130cm długości też nie powala.
Minimalny litraż wg mnie: 150x50x60/160x60x60 - dla standardowych zbiorników.
Zalecany: 200x50x60/200x60x60 - dla standardowych zbiorników.
Jeśli ktoś ma możliwość zaprojektowania i zrobienia własnego szkła, 70cm wysokości dla żagli jest świetną sprawą, ale nie kosztem np. szerokości.
Twój zbiornik (150x50x50) byłby idealny dla leopoldów i mieściłby się w granicach minimalnej normy dla np. manacapuru - oczywiście wg moich wytycznych. Rodia ma nieco mniejszy zbiornik i byćmoże dla niego właśnie taki litraż będzie minimalny. Ja jednak miałem żagle, widziałem co działo się w bańce i do mniejszego szkła niż wspomniane 150x50x50 żadnego żagla już nie wpuszczę.

Cytat: Wilku w 10.09.2011, 16:34
Jak mówiłem, jest to jakiś koncept... Czytam jeszcze o morszczyźnie. Strasznie to drogie, ale może warto przeskoczyć w sól? Tylko, że baniak mam ze zwykłego szkła i obawiam się, że efekt nie będzie zadowalający... Hmmm...
Co masz na myśli mówiąc "zwykłe szkło"?
Chodzi Ci o  float?
Morszczak to świetna sprawa, ale żeby odpalić taki litraż, będzie potrzebował kilku tysięcy zlotych. Jeśli Cie na to stać, masz dostateczną wiedze i zapał, odpalaj. Będzie co oglądać.
W sprawie informacji na temat morszczaków, załóż post w odpowiednim dziale na tym forum, albo zagadaj do gościa o nicku Raffy. On z  całą pewnością pomoże Ci.

Pozdro.

g_stanislaw

Spuść wodę do połowy wysokości akwarium. Powkładaj korzenie tak, aby wystawały nad lustro wody. Posadź na nich jakieś kwiatki lubiące wilgoć.
Będziesz mieć piękne paludarium. :)

Wilku

Cytat: mrs w 10.09.2011, 19:48
Co masz na myśli mówiąc "zwykłe szkło"?
Chodzi Ci o  float?
Morszczak to świetna sprawa, ale żeby odpalić taki litraż, będzie potrzebował kilku tysięcy zlotych. Jeśli Cie na to stać, masz dostateczną wiedze i zapał, odpalaj. Będzie co oglądać.
W sprawie informacji na temat morszczaków, załóż post w odpowiednim dziale na tym forum, albo zagadaj do gościa o nicku Raffy. On z  całą pewnością pomoże Ci.

Jeśli dobrze rozumiem to "zwykłe szkło" jest zielonkawe, float - niebieskawe, a opti white - zupełnie przejrzyste (?)
Jeśli jest tak jak myślę to masz odpowiedź jakie mam szkło :)
Trochę dzisiaj poczytałem o stawianiu morskiego zbiornika, policzyłem koszta i trochę się podłamałem.
Właśnie dlatego, że morszczyzna jest tak droga wolałbym przynajmniej wymienić frontowe szkło na opti white, albo poczekać jeszcze z instalacją akwarium morskiego aż będę miał odpowiednio duży budżet i sprawię sobie nowy zbiornik. Miejsca mam tyle, że 200cm czy 250cm zmieści mi się bez problemu. Jeśli żona nie będzie protestować to jest to wykonalne ;) ale jeszcze nie teraz... Wolałbym poczekać zamiast stosować półśrodki.

Cytat: g_stanislaw w 10.09.2011, 21:07
Spuść wodę do połowy wysokości akwarium. Powkładaj korzenie tak, aby wystawały nad lustro wody. Posadź na nich jakieś kwiatki lubiące wilgoć.
Będziesz mieć piękne paludarium. :)

Paludarium odpada :) Nie mój styl :)

Zastanawiam się nad zmianą mojej azji na afrykę. Niedużym kosztem mógłbym zupełnie odmienić swój zbiornik. Jutro zgłębię temat.
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

vento

float jest zielony-i to właśnie jest "zwykłe" szkło
guardian ma większą przejrzystość-uważane za bardziej estetyczne ale to nadal nie opti
opti white to szkło z minimalną zawartością żelaza, przez co tez najbardziej przejrzyste

Wilku

W takim razie jest to float. Przy grubości 10mm wyraźnie przyciemnia widok.

Byłem dzisiaj u znajomego, który od lutego przesiadł się na morszczyznę. Ładnie to wygląda, ale na mój zbiornik potrzebowałbym 10 - 15 kg żywej skały :( Przy cenach ok. 50 - 60 pln za kg jest to morderstwo dla portfela. Zostanę jednak przy słodkiej wodzie. Zrobię przemeblowanie w roślinach, dosadzę kilka sztuk, spróbuję wyhodować trawnik, pokombinuję z oświetleniem i zostanę przy obecnej obsadzie. Boję się, że moje rybki trafiłyby w niewłaściwe ręce - właściwie - akwaria.

Jakieś podpowiedzi co do roślin? :)
Oddam nadwyżki, przyjmę coś w zamian:
1. Cryptocoryne aponogetifolia
2. Hygrophila polysperma
3. Hygrophila Corymbosa
4. Microsorium pteropus
5. Ludwigia repens

mrs

Cytat: Wilku w 11.09.2011, 18:01
Byłem dzisiaj u znajomego, który od lutego przesiadł się na morszczyznę. Ładnie to wygląda, ale na mój zbiornik potrzebowałbym 10 - 15 kg żywej skały :( Przy cenach ok. 50 - 60 pln za kg jest to morderstwo dla portfela.
Mówiłem Ci, że na start morszczaka potrzeba kilku tysięcy złotych.
15kg żywej skały? Zapomnij. Ludzie do nano reef 20l dają 4-5kg żywej skały, do 300l potrzeba będzie znacznie więcej :)

Mam ostatnio jakąś manie na temat placków. Pomyśl o płaskobokach. Ryby wg mnie bardzo ładne.