Karmienie

Zaczęty przez jacekp, 20.06.2010, 07:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

jacekp

No nic z tego. Myśmy przeżyli te czasy. Tobie nie polecam. Możesz nie mieć tyle szczęścia. ;-)

przemok96

Dam rade  ^-^

jacekp


Rybcia:)

Rozwiązaniem jest schowanie pokarmu w miejscu wiadomym tylko Tobie, bądź zainwestowanie w karmnik automatyczny, nawiasem mówiąc świetne urządzenie <good>, i powinno być po problemie. Pozdrawiam :D
Moje akwarium-45l

6x Pawie oczko(4 samice, 2 samce)
1x Gurami dwuplamy(samiec odmiana niebieska)
1x Platka Mike Mouse(samica)
1x Kirysek spiżowy(samiec)
2x Węgorek ciernisty(para)
1x Zbrojnik niebieski

:D :D :D :D :D :D :D :D

glorfindel07

Nie zdziwił bym się jak by rodzina kupiła drugi pokarm ( po schowaniu )...;D;D;D

Mad_Max

U mnie problem rozwiazalem w inny sposob. Dziecko jest za male zeby dosiegnac wiec jest pod kontrola i jak chce nakarmic to przychodzi do mnie. A zonie powiedzialem, ze ten pokarm jest zrobiony z takiego syfu, ze nie chce wiedziec co to jest. Dalem tez jej do powachania. Powiedziala, ze nigdy w zyciu nie wezmie tego do rak (i po klopocie). Jeszcze nie wpadla na to zeby posluzyc sie dzieckiem (ale ciiii) :)))))
==============
200l Ameryka Południowa
==============

rodia

Myślę, że szybko przeszkolisz rodzinę w sprawach karmienia ryb stosując TO URZĄDZENIE.

Pozdrawiam, R.