wąż ogrodowy w domu?

Zaczęty przez Konstruktor88, 21.09.2011, 16:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

vento

Cytat: rodia w 31.10.2011, 16:23
jak dopuszczam resztę już z kranu to odkręcam odpowiednio ciepłą - pociągnąłem sobie do szafki i zimną i ciepłą :)

Czytałem gdzieś, że ciepła woda z kranu może mieć więcej syfu niż ta którą spuściliśmy z akwarium...
Mierzyłeś może parametry zimnej i ciepłej wody?

rodia

Cytat: vento w 31.10.2011, 16:50
Cytat: rodia w 31.10.2011, 16:23
jak dopuszczam resztę już z kranu to odkręcam odpowiednio ciepłą - pociągnąłem sobie do szafki i zimną i ciepłą :)

Czytałem gdzieś, że ciepła woda z kranu może mieć więcej syfu niż ta którą spuściliśmy z akwarium...
Mierzyłeś może parametry zimnej i ciepłej wody?

U mnie to ta sama woda. Podgrzewanie wody mam w domu.

mrs

#17
Cytat: vento w 31.10.2011, 16:50
Czytałem gdzieś, że ciepła woda z kranu może mieć więcej syfu niż ta którą spuściliśmy z akwarium...
To zależy od sposobu dostarczenia ciepłej wody do kranu.
Jeśli woda jest z sieci to faktycznie może być syf.
Jeśli masz podgrzewacz (obojętnie czy przepływowy czy pojemnościowy) w mieszkaniu, to jedynym syfem może być kamień :)

Cytat: tomes w 31.10.2011, 16:18
kranówka jest bardzo zimna, zimą kiedyś sprawdzałem i 8 stopni miała, więc czy taka podmiana nie powoduje za dużego skoku temp. w akwarium.
Znajomy miał kiedyś malawi w 240l. Lał wode bezpośrednio z kranu, a że podmiany robił spore, woda spadała mu z 25C do 16C i żadnej rybie nic się nie stało. Inna sprawa, że pyszczaki to twarde rybska.
Ja podmieniam średnio ok 15-20l wody w baniaku 80x40x40 i zawsze woda spada nagle ok 3-4C i nigdy nie miałem kłopotu.
Nie ma co przesadzać z wahaniem temperatur. W naturze gdy nagle przyjdzie deszcz, woda też bardzo szybko ulega ochłodzeniu. Ryby są twardsze niż nam się wydaje. Nie ma konieczności dopieszczania ich na każdej możliwej płaszczyźnie.

oskarlelystad

Wg mnie to nie...woda ogrzana do 70-75stopni chyba mniej stubstancji odzywczych i mineralow no nie?

Co do podmian wody to tutaj jest na tyle dobra woda, ze przy podmiance sprwadzam tylko temperature (wkladam dodatkowa grzalke do akwarium, powoli leje i wachanie bylo ok 1stopnia maksymalnie).



rodia

Cytat: mrs w 31.10.2011, 18:03

Nie ma co przesadzać z wahaniem temperatur. W naturze gdy nagle przyjdzie deszcz, woda też bardzo szybko ulega ochłodzeniu. Ryby są twardsze niż nam się wydaje. Nie ma konieczności dopieszczania ich na każdej możliwej płaszczyźnie.


Tu się zgadzam. U mnie jest dobowe wahanie temperatury. Nie ogrzewam akwarium. Ogrzewane jest jedynie przez światło czyli tylko 10 h na dobę. Temperatura nocą od 22 do w dzień 24-25 - zalezy jaki ciepły dzień. Ryby mają się dobrze, no przynajmniej nie mówią, że mają się źle ;).

Pozdrawiam, R.

mrs

Cytat: rodia w 31.10.2011, 19:09
Tu się zgadzam. U mnie jest dobowe wahanie temperatury. Nie ogrzewam akwarium. Ogrzewane jest jedynie przez światło czyli tylko 10 h na dobę. Temperatura nocą od 22 do w dzień 24-25 - zalezy jaki ciepły dzień. Ryby mają się dobrze, no przynajmniej nie mówią, że mają się źle ;).
To jest zdecydowanie lepsze od stałej temperatury 24h.
Utrzymywanie stałej temperatury jest po prostu nienaturalne.

ducze

Cytat: oskarlelystad w 31.10.2011, 18:05
Wg mnie to nie...woda ogrzana do 70-75stopni chyba mniej stubstancji odzywczych i mineralow no nie?
Może i tak, ale ciepła/gorąca woda jest mocniej korozyjna w stosunku do "nieplastikowych" rur. Ale ja też zacząłem od niedawna lać mieszaną zimną z ciepłą i żadnych negatywnych efektów nie widziałem.