problem z mchami

Zaczęty przez rafalkudlaty, 06.03.2012, 14:32

Poprzedni wątek - Następny wątek

rafalkudlaty

siemanko :) i znów jak w temacie... za cholerę nie chcą rosnąć mi mchy. kilka tygodni temu zrezygnowałem z podawania kno3 i k2po4 oraz mieszanki micro (pojawienie się nitek). sole zastąpiłem kulkami gliniano-torfowymi. cały czas podaję co2 z bimbrowni. oświetlenie to łącznie 36W/54l. inne rośliny czyli blyxa, majaka, kryptokoryny i żabienica rosną zadowalająco (szału nie ma, ale powoli i konsekwentnie pną się w górę), natomiast zaczynam już gryźć palce z powodu mchów. niby najmniej wymagające, a marnieją lub w najlepszym wypadku stoją w miejscu. gałązki cienkie, mało rozgałęzione, brak intensywnej zieleni. dlaczego?? testow niestety nie mam, staram się dbać "na oko". czy powodem może być temp. ok 27C (akwarium z bojownikami) lub zatoczki (może one wpierdzielają mech)??
proszę o sugestie...

baniakmaniak

Temperatura może być przyczyną choć niekoniecznie. Jak tam u Ciebie z filtracją? Widziałem różne opinie na innych forach, że w baniakach ze słabą filtracją i przenawożonych waśnie występują kłopoty z mchem.
Pozdrawiam Andrzej
Baniak 190l

Nie udzielam rad przez PW!
Zapraszam do wątku:
http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/swiatlo-w-akwarium-zrob-to-sam-porady/

rafalkudlaty

do baniaka mam wrzucony filtr gąbkowy o dużej mocy. pracując na full robi potężną pralkę, dlatego chodzi tylko na pół mocy - bojki nie lubią prądu wody. ponadto część (ta łatwiej dostępnych w zbiorniku) mchów jest "mechanicznie" czyszczona co 2 dni... otrzepuję je z syfku, który łapią nie wyciągając z wody lub wkładam wężyk i po prostu przedmuchuję (bańki powietrza oczyszczają mech).

Anubis-RE

A jak długo już te mchy rosną w tej bańce ?
8)

Pozdrowionka ;)

vento

ani zatoczki ani temperatura nie przeszkadza mchom. Może za ciemno mają? Nadmiary nawozów też szkodzą.

rafalkudlaty

mchy "rosną" już kilka miesięcy więc problem klimatyzacji na pewno odpada...
z oświetlenia mam 2x15w + 6w świetlówka energooszczędna na jednym z boków. szczerze powiedziawszy to zastanawiałbym się, czy może nie jest zbyt dużo światła. Vento dzięki za wykluczenie zatoczków, bo o tym nie miałem zielonego pojęcia, jak ich obecność wpływa na mchy.
z nawożenia podaję teraz tylko co2 i kulki nawozowe...
powiem szczerze Panowie, że ręce mi powoli opadają i nie mam pojęcia co jest przyczyną takiego stanu rzeczy.

DorianUK

Mam identyczne problemy wszystkie rośliny rosną pięknie itp a mchy hmm stoją w miejscu.
Próbowałem przenieść w miejsce gdzie jest słabsze światło ale to też nie pomaga.