mrs 25l - kosteczka...

Zaczęty przez mrs, 29.03.2010, 19:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

mrs

Cytat: emperor w 05.10.2012, 18:40
Cytat: mrs w 05.10.2012, 18:33
Padły wszystkie razem czy w pewnych odstępach czasu?
W ciągu 2 tygodni
I coś w ich miejsce planujesz?

Cytat: mrs w 05.10.2012, 18:33
Jakiej ryby szukasz?
Satanoperca Daemon lub  Satanoperca leucosticta
[/quote]
:) To mogę tylko życzyć powodzenia, bo będzie Ci potrzebne w znalezieniu tych ryb :)

KrzychuS.

Dałem już koledze namiary na demony F0 :D

mrs

Cytat: KrzychuS. w 06.10.2012, 06:07
Dałem już koledze namiary na demony F0 :D
To wiele zmienia ;)
Żeby tak jeszcze ktoś mnie zechciał podać namiary na leopoldy...

KrzychuS.

hehe chciałem Ci pisać że u mnie w Poznaniu leopoldy były po 30zł,musisz szukać i pytać napewno są dostępne,dużo się na rynku zmieniło,polecam Cichlidae pl.i tam pisać ogłoszenia,jak będę wiedział czy miał jakieś namiary dam cynk  ;)

mrs

Cytat: KrzychuS. w 06.10.2012, 10:42
hehe chciałem Ci pisać że u mnie w Poznaniu leopoldy były po 30zł,musisz szukać i pytać napewno są dostępne,dużo się na rynku zmieniło,polecam Cichlidae pl.i tam pisać ogłoszenia,jak będę wiedział czy miał jakieś namiary dam cynk  ;)
Mnie się wydaje, że tego typu ryby rozchodzą się bardzo szybko.
Wiem, bo długo ich szukałem i ciężko je znaleźć.
O wiele łatwiej jest np. dorwać altumy.

KrzychuS.

Zgadza się altumy łatwiej dostać ale wystarczy znalezć zródło czyli typa który sprowadza i jest dobrze :) trzeba też pamiętać że ryby z odłowu do tanich nie należą np. Satanoperca demon F0 pewno troszkę będzie kosztować a ttu trzeba kupić grupkę  ;D

emperor

Cytat: KrzychuS. w 06.10.2012, 11:14
Satanoperca demon F0 pewno troszkę będzie kosztować a ttu trzeba kupić grupkę  ;D
Nawet sporo więcej niż troszkę :)
S. daemon i tak nie jest "łatwa" rybą, F0 trochę mnie przeraża.
Z drugiej strony masz pewność, że przy dobrych warunkach będziesz miał piękne ryby, co przy pokoleniu F......  i na dodatek  z jednego miotu raczej jest wykluczone.
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

mrs

Cytat: KrzychuS. w 06.10.2012, 11:14
Zgadza się altumy łatwiej dostać ale wystarczy znalezć zródło czyli typa który sprowadza i jest dobrze :) trzeba też pamiętać że ryby z odłowu do tanich nie należą np. Satanoperca demon F0 pewno troszkę będzie kosztować a ttu trzeba kupić grupkę  ;D
Ja tam sobie myślę, że F0 rekompensuje każdy wydatek :)
Z resztą ja już dawno nauczyłem się nie żałować pieniędzy na akwarystykę :)

Cytat: emperor w 06.10.2012, 12:47
Nawet sporo więcej niż troszkę :)
S. daemon i tak nie jest "łatwa" rybą, F0 trochę mnie przeraża.
Z drugiej strony masz pewność, że przy dobrych warunkach będziesz miał piękne ryby, co przy pokoleniu F......  i na dodatek  z jednego miotu raczej jest wykluczone.
Żeby tak dorwać F...nawet F10.
Wbrew pozorom to nie taka prosta sprawa.
Najczęściej ryby rozmnażane są do oporu, do tego dochodzi chów wsobny, dlatego F0 wg mnie warte są każdych pieniędzy.
Ewentualnie F1, F2, F3 ale z pewnego źródła - takowego najczęściej nie ma więc koło się zamyka.

mrs

#683
Rozmnożyły mi się w końcu buszowce.
Niczego w zbiorniku nie zmieniałem - za wyjątkiem rzadszego wkładania rąk do zbiornika.
O dziwo - do tarła doszło w łupince orzecha kokosowego - przynajmniej tam zauważyłem młode gdy wypływały ze środka.
Wygląda na to, że młodymi opiekują się oboje rodziców - przy czym większe zainteresowanie okazuje samiec.
Ciekaw jestem jak będzie to wyglądać jutro.
Błyszczyki raczej nie zapuszczają się w pobliże dna więc o ile młode będą się trzymać nisko, jest szansa, że coś z nich będzie.
Jako ciekawostkę dodam, że nie zauważyłem niczego niezwykłego w zachowaniu tarlaków.
Pokazywały się trochę rzadziej (ale do jedzenia wychodziły zawsze), nie goniły innych ryb, nie były jakoś specjalnie agresywne.
Fotki nie udało mi się zrobić, bo młode jednak większość czasu spędzają w łupinie kokosa.
Może jutro...

A swoją drogą, jak myślicie, dałoby rade wpakować tam małą grupę barwniaków szmaragdowych - powiedzmy 1+2/3?

ducze

No to gratulacje :)

Zawsze labirynty mi się kojarzyły z gniazdami z piany. Chociaż mogły i w kokosie naprodukować piany. Ale rozmnożyły się raz to i pewnie drugi raz tez podejdą do tarła, może wtedy uda się podejrzeć szczegóły. Jakiej wielkości są rodzice?

Barwniaki do agresywnych raczej nie należą, więc nie powinny zaczepiać buszowców. No bo jak zaczepią to może być z nimi kiepsko. Czerwieniak strasznie walczył z moim buszowce, ale to jednak dużo większa, silniejsza i bardziej bojowa ryba niż barwniaki.

KrzychuS.

Cytat: mrs w 19.10.2012, 18:38
Rozmnożyły mi się w końcu buszowce.
Niczego w zbiorniku nie zmieniałem - za wyjątkiem rzadszego wkładania rąk do zbiornika.
O dziwo - do tarła doszło w łupince orzecha kokosowego - przynajmniej tam zauważyłem młode gdy wypływały ze środka.
Wygląda na to, że młodymi opiekują się oboje rodziców - przy czym większe zainteresowanie okazuje samiec.
Ciekaw jestem jak będzie to wyglądać jutro.
Błyszczyki raczej nie zapuszczają się w pobliże dna więc o ile młode będą się trzymać nisko, jest szansa, że coś z nich będzie.
Jako ciekawostkę dodam, że nie zauważyłem niczego niezwykłego w zachowaniu tarlaków.
Pokazywały się trochę rzadziej (ale do jedzenia wychodziły zawsze), nie goniły innych ryb, nie były jakoś specjalnie agresywne.
Fotki nie udało mi się zrobić, bo młode jednak większość czasu spędzają w łupinie kokosa.
Może jutro...

A swoją drogą, jak myślicie, dałoby rade wpakować tam małą grupę barwniaków szmaragdowych - powiedzmy 1+2/3?

Dałoby radę,ale myślę że nie teraz jak masz maluchy.
Dlaczego w charemie???chyba że samiec ma sobie wybrać samicę???
Gratuluję narybku,nie lada wyczyn!!!ale dziwne trochę że w kokosie kiedyś chyba czytałem że jak inne labirynty one też budują gniazda z piany  ::)

mrs

Cytat: ducze w 20.10.2012, 09:47
Zawsze labirynty mi się kojarzyły z gniazdami z piany. Chociaż mogły i w kokosie naprodukować piany. Ale rozmnożyły się raz to i pewnie drugi raz tez podejdą do tarła, może wtedy uda się podejrzeć szczegóły. Jakiej wielkości są rodzice?
Mnie też labirynty kojarzyły się z pianą.
Pamiętam to choćby z czasów ostrogonów które uwielbiały strefy tuż pod filtrem gdzie prąd wody był mały. Tam właśnie budowały gniazda.
Rodzice mają 8-10cm – nie wiem dokładnie. Ciężko dopaść ryby tak by stały bez ruchu.
W każdym razie musiałem mieć dwie pary, bo ten największy którego już nie ma był na 100% samcem i to głównie on zalecał się do partnerki. Od czasu gdy go nie ma druga para przejęła inicjatywę – może właśnie dlatego doszło do tarła – brak zagrożenie ze strony drugiej pary?

Cytat: ducze w 20.10.2012, 09:47
Barwniaki do agresywnych raczej nie należą, więc nie powinny zaczepiać buszowców. No bo jak zaczepią to może być z nimi kiepsko. Czerwieniak strasznie walczył z moim buszowce, ale to jednak dużo większa, silniejsza i bardziej bojowa ryba niż barwniaki.
Z tego co wiem, barwniki bywają zaczepne tylko podczas tarła.
No ale ja chciałem kupić ryby młode więc w czasie gdy będą gotowe do tarła raczej do buszowców podjazdu nie będzie.
Każdy żywy organizm zachowuje jakiś tam instynkt samozachowawczy więc barwniki raczej będą siedzieć schowane w korzeniach – tak to sobie przynajmniej tłumacze.
Bardziej w sumie boje się o to by buszowce nie zechciały na nie zapolować ;)

Cytat: KrzychuS. w 20.10.2012, 15:34
Dlaczego w haremie???chyba że samiec ma sobie wybrać samicę???
Gratuluję narybku,nie lada wyczyn!!!ale dziwne trochę że w kokosie kiedyś chyba czytałem że jak inne labirynty one też budują gniazda z piany  ::)
Z moich obserwacji wynika, że bardzo często pielęgnice (gdy mają taki wybór) podchodzą do tarła z różnymi partnerkami.
Monogamia pośród ryb jest raczej rzadkością.

Dziś młodych nie widziałem, ale buszowce siedzą blisko kokosa – zastanawiam się czy coś tam jeszcze zostało. 

mrs

Aktualizacja po 2 miesiącach.
Buszowce rosną.
Loricaria, która się ostała, ciągle pływa, rośnie i ma się dobrze.
Uzupełniłem obsadę o 4 popularne barwniaki czerwonobrzuche. Miała być ciekawsza odmiana barwniaków, ale gość od którego miałem brać ryby miał miękką i kwaśną wodę, czyli zupełnie inne warunki niż u mnie, dlatego postawiłem na pospolite i pływające wcześniej także w twardej wodzie ryby.

Buszowce od ostatniego razu nie podeszły do tarła. Nie wiem dlaczego. Byćmoże ich intensywność jest właśnie taka.

Kilka fotek:










mrs

Kolejna aktualizacja...jeśli ktoś to jeszcze czyta.

Buszowce wytarły się po raz 2 i po raz 2 zainteresowały się nimi błyszczyki.
Tym razem tarlaki były lepiej przygotowane i ławica błyszczyków zmniejszyła się o połowe.
Młode też przepadły. Jeśli nie przez błyszczyki, to pewnie przez twardą wodę.

Buszowce oczywiście rosną. Barwniaki także.

Kilka fotek:










nikodem0

witam
fajne tło ;  D ,  z  czego  je  zrobiłeś?