Spicy99 [128l] Relacja z zakładania

Zaczęty przez Spicy99, 26.07.2012, 22:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

szakallo

Ducze nie uważasz że za długie one na krasnorosty?
Może to odmiana jakiś zielenic? np skrętnica

ducze

Głowy nie dam, ale krasnorosty również mogą występować w takiej postaci. Są dość sztywne i twarde i śmierdzą. I jeżeli to to, to ciężko to będzie zwalczyć w 100%. Ale u mnie występowały w pewnej ilości, głównie wśród małego heńka i raczej się nie rozprzestrzeniały.

Spicy99

#32
Na bank nie są to krasne  ;) Na 90% to nitki Rhizoclonium. Odmian nitek jest od cholery.

Po wyleczeniu ospy pojawiły się problemy. Ewidentnie pojawiły się po kuracji dlatego też z nią wiąże te komplikacje.

Coś (prawdopodobnie jakiś pierwiastek) blokuje mi wchłanianie. W czwartek po podmianie dodałem 1,5ppm PO4. Dziś tego fosforu mam 2,5ppm :O Fakt że zrobiłem czystkę zosterifolii, ale jedna roślina nie powinna tu mieć tak kolosalnego znaczenia. Rośliny przystopowały. Nawet próba podgonienia przez podanie 30ppm potasu nie przyniosło rezultatu choć rośliny czasami bomblują :cyklop:

Skutkiem braku wchłaniania przez rośliny (chyba) wspomniana plaga nitek.

To raczej nitki Rhizoclonium. na 90%


Znalazłem zdjęcie w necie które idealnie oddaje to co się dzieje obecnie:


Wyniki testów z dzisiaj:

PO4 ok 2,5ppm (w czwartek podałem zaledwie 1,5ppm)
NO3 - tylko 10
twardości mi skoczyły (może to efekt napowietrzania w czasie kuracji - wytrącenie CO2)
GH - 14
KH - 7
pH - 7,4
Fe - 0,1

Po rozmowie ze specem podejmuje następujące środki przeciwnitkowe:

- zaciemnienie zbiornika na 4 dni. Przez ten czas dwukrotne dawki EC (4ml/dzień)
- wstrzymanie mikro
- wstrzymanie fosforu

Cholerne nitki!!!
Było m.in.  ~60l
Jest - 128l - ogólne

''Rybom woda, ludziom zgoda'' - Aleksander Fredro
[img]http://img221.imageshack.us/img221/

Kadafix

Słyszałem, że zaciemnianie na 4 dni nie jest za dobrym sposobem bo może nastąpić ,,efekt jojo". Pozbędziesz się nitek, ale przez odkrycie rośliny nie będą pobierały składników i po odkryciu glony powrócą z większą mocą gdyż będą miały dobre warunki.
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.

Burza

Polecam Ci wyczyścić całe akwarium, zakupić kilka kosiarek oraz tabletki Tetra Algo Stop Depot. Tak właśnie się z nitkami uporałem.

Spicy99

Zobaczymy co będzie. Trzeba próbować wszystkiego. Nitki jeśli ustąpią to niekoniecznie muszą wrócić jeśli parametry wrócą do normy. Tym bardziej że po przywróceniu światłą będę podawać 4-krotne dawki EC.
Było m.in.  ~60l
Jest - 128l - ogólne

''Rybom woda, ludziom zgoda'' - Aleksander Fredro
[img]http://img221.imageshack.us/img221/

ducze

#36
Cytat: Spicy99 w 30.10.2012, 16:06
Na bank nie są to krasne  ;) Na 90% to nitki Rhizoclonium. Odmian nitek jest od cholery.
Mówiłem, że głowy nie dam :) Ale jeżeli są twarde i o charakterystycznym zapachu to ciągle stawiam na krasnorosty. Jeżeli delikatne i miękkie to zielenice.  Poza tym zielenic łatwo się pozbyć w roślinnym baniaku, zbilansować makro i mikro i znikają szybko. A założę się, że z tym cholerstwem walka łatwa nie będzie ;)

Heteranthera ma bardzo duże spożycie wszelkich odżywek, podczas walki z glonem mocne jej cięcie nie jest najlepszym rozwiązaniem. Podajesz CO? Ja mam teorię, że z takimi nitkami, najłatwiej walczyć lekko przedawkowując nawozy, ale to przy podawaniu zwiększonej dawki CO2 i raczej mocniejszym świetle.

Spicy99

Wcale mi to krasnych nie przypomina. To nie żadne krasnorosty. Są bardzo miękkie i rozwalają się w palsach. Gorzej jak wata. Zielenice mam przy niedoborze PO4 (teraz mam nadmiar) w postaci zielonych kropek na szybie. Te nitki to rhizoclonium tak jak pisałem. CO2 niestety nie posiadam. Z testów wynika że fosfor jest zbyt wysoki więc na razie uporam się z tym i zobaczę co będzie. Zaciemnienie, podmiana 35% i przedawkowywanie EC też powinno coś dać. Jeśli nie pomoże to się będzie myśleć co dalej ;)
Dzięki za odpowiedzi :)
Było m.in.  ~60l
Jest - 128l - ogólne

''Rybom woda, ludziom zgoda'' - Aleksander Fredro
[img]http://img221.imageshack.us/img221/

ducze

No jak miękkie i się rozpada to masz rację. Ja miałem bardzo podobnie wyglądające, ale twarde i sztywne (jakkolwiek to brzmi ;)

Lanie powiększonych dawek EC to dobra droga.

iro1979

Znalazłem na roślinyakwariowe.pl
Przyczyny występowania:
- tzw. "stara woda", czyli woda bogata w kwasy organiczne pochodzące z metabolitów ryb i rozkładu roślin (COD).
Zbyt mocne oświetlenie.
Przenawożenie żelazem.
Niedobór CO2 (często pojawiają się gdy skończy się gaz w butli)

Zwalczanie:
- dobrze sprawdza się dodanie torfu włóknistego do filtra - zawarte w nim garbniki wpływają limitująca na namnażanie się tych glonów.
- korzystne jest zwiększenie dawek podawanego azotu za pomocą nawozu azotowego np. Easy-life Nitro. Musi to być nawóz bez dodatku fosforanów, które w przypadku zakwitu glonów należy ograniczyć.
- jeśli pozwala na to obsada ryb - nalezy wprowadzić do akwarium Krewetki Amano, w ilości min 1sztuki/litr (doraźnie)
- 3-4 krotne dawki preparatu "CO2 w płynie" powodują uszkodzenie nitek bez negatywnego wpływu na rośliny i zwierzęta w akwarium
- bardzo dobry rezultat można osiągnąć stosując preparat Femanga Algen Stop General, które świetnie niszczy wszelkie glony nitkowane.

Zapobieganie:
- warto posiadać w akwarium Krewetki Amano, które chętnie jedzą glony nitkowate.
- stosowanie lampy UV w systemie ciągłym, która zabija zarodniki glonów rozprzestrzeniające się w wodzie.

Żródło: http://www.roslinyakwariowe.pl/artykuly/glony-i-sinice/przewodnik-glony-w-akwarium.html#5#ixzz2AsZGgGmQ
Serwis Roślin Wodnych i Akwariowych

Spicy99

Też to czytałem, ale akurat nie biore sobie tego bardzo do serca bo na RA.pl zbyt wiele głupot się naczytałem. Jeśli chodzi o tematy glonów polecam tę stronkę:
http://www.holenderskie.pl/forum/viewtopic.php?t=26908

:)
Było m.in.  ~60l
Jest - 128l - ogólne

''Rybom woda, ludziom zgoda'' - Aleksander Fredro
[img]http://img221.imageshack.us/img221/

Spicy99

Wczoraj wyjąłem na chwilę limnobium i włożyłem je do naczynia. Zauważyłem że na limnobium były jakieś dziwne formy życia:

http://youtu.be/HyWOfjaF718

Widać jak jakieś robaczki chodzą po dnie i kilka wijących się nitek. Co to może być? Przypomne że podczas startu baniaka miałem nicienia. Ale wydaje mi się że to jest coś innego :|
Było m.in.  ~60l
Jest - 128l - ogólne

''Rybom woda, ludziom zgoda'' - Aleksander Fredro
[img]http://img221.imageshack.us/img221/

vento

Małe zoo masz w tej bańce...
te małe na dnie to zapewne niegroźne oczliki, ale bardziej martwią mnie te "wicienie"...