identyfikacja choroby (?) w akwarium

Zaczęty przez xyz, 06.01.2013, 15:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

xyz

Witam,
mam prośbę w zidentyfikowaniu choroby(?), która najwyraźniej pojawiła się w moim akwarium (60l). Obsada: 4 kiryski, 4 brzanki sumatrzańskie, 2 różowe, 1 danio pręgowany. Woda podmieniana jest średnio raz na 2 tygodnie, parametry są w porządku (mierzone paskami lakmusowymi). Ryby karmione mrożoną ochotką i suchymi granulkami. Temperatura wody 26/27 stopni.

Zaczęło się w październiku. Z dnia na dzień jedna z rybek dostała przeogromnego wytrzeszczu oczu, następnego dnia padła. W 3 sklepach zoologicznych stwierdzili, że to zatrucie azotanami. 3 tygodnie wcześniej zrobiłam generalne czyszczenie akwarium (ryby w misce), wypłukałam żwir, umyłam szyby. Do akwarium wlałam wodę w 80% odstaną, resztę z kranu, dolałam uzdatniacz. Wiem, że nie powinnam była tak robić, ale żwir w akwarium był już czarny.

Po śmierci rybki nic się nie działo. Wcześniej, gdy tamta ryba żyła, u samca brzanki różowej zauważyłam bielmo (biała plama jakby przyklejona do źrenicy) i żadnych niepokojących objawów więcej. Ryby te mają u mnie bardzo agresywne tarło, więc stwierdziłam, że być może to uszkodzenie mechaniczne. Rybka ta żyje do dziś i normalnie pobiera pokarm.

Wczoraj zauważyłam, że drugie oko lekko jej nabrzmiało; nie jest to jeszcze wielki wytrzeszcz, ale odstaje bardziej niż zwykle. To samo zauważyłam u brzanki sumatrzańskiej - jedno oko lekko się wytrzeszczyło. Obie ryby pływają i mają apetyt.

Co jest nie tak? Od śmierci poprzedniej rybki minęły ponad 3 miesiące, więc to chyba nie może być żadna choroba zakaźna...

Co może im być??


xyz

Szukając już gotowych odpowiedzi natknęłam się na artykuł o chorobie kwasowej. Czy to może być to? Swego czasu miałam w akwarium bardzo niskie ph - poniżej 6,4. W celu podniesienia stosowałam chemię i dodałam 2 wapienie. Jednak wg pasków lakmusowych ciągle jest ono w okolicach 6,4/6,8...

Seboos

ja bym podejrzewał pasożyta, aczkolwiek nie wykluczone że to z powodów warunków w akwarium. Możesz podać inne parametry wody (NO2/NO3 przede wszystkim)

xyz

Niestety testy na No2/No3 też mam w lakmusowych paskach i wg nich wszystko jest ok, ale zdaje sobie sprawę, że one nie są dokładne. Ryby oddychają normalnie, dlatego nie niepokoiła mnie sprawa jakości wody. A czy pasożyt może się rozwijać tak długo? Od zgonu pierwszej rybki minęły 3 miesiące ponad...

Na razie nic się nie rozwija, bielmo jest jak było, obie ryby mają lekko wyłupiaste oko, ale nie więcej niż wczoraj. Obie wciąż pływają i mają normalny apetyt.

Podałam bactotabs z zooleku na wszelki wypadek. Jutro zrobię kolejną podmiankę wody. Co jeszcze mogłabym zrobić? Może inne leki?