chłodzenie wody w akwa...

Zaczęty przez kristi_wawa, 13.07.2004, 10:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

gosieks83

andrzejkowac no tak, ale z krewetkami wole nie ryzykować takich temperatur przez dłuższy czas, skoro chłodzenie jest tak proste  :)

bebikk

ja wykorzystalem 2 wiatraki komputerowe, zrobilem dwa otwory na nie od tylu pokrywy i dalem na wydmuch, pomaga jednakze za slabo, nie wiem czy nie lepiej bedzie z nadmuchem.
max temp przed tym zabiegiem to takze 32-33*C a po zabiegu nie siega wyzej niz 28*C ale to ciagle za duzo. Myslalem czy by nie wkladac takich wkladow co sie zamraza i wklada do lodowek przenosnych? nie zrobi to nic rybom? Bo jednak to jest plastik, jest tam ciecz ktora dlugo sie rozpuszcza co daje efekt dlugiego chlodzenia i dosc intensywnego i moze to spowodowac termokliny. Co sadzicie?
w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!

badrass

Cytat: bebikk w 20.07.2010, 14:49
ja wykorzystalem 2 wiatraki komputerowe, zrobilem dwa otwory na nie od tylu pokrywy i dalem na wydmuch, pomaga jednakze za slabo, nie wiem czy nie lepiej bedzie z nadmuchem.
max temp przed tym zabiegiem to takze 32-33*C a po zabiegu nie siega wyzej niz 28*C ale to ciagle za duzo. Myslalem czy by nie wkladac takich wkladow co sie zamraza i wklada do lodowek przenosnych? nie zrobi to nic rybom? Bo jednak to jest plastik, jest tam ciecz ktora dlugo sie rozpuszcza co daje efekt dlugiego chlodzenia i dosc intensywnego i moze to spowodowac termokliny. Co sadzicie?

Eeeee tam ja zanim wiatrakiem zchłodziłem wodę, to włożyłem parę kostek lodu w woreczku koło wylotu filtra i bardzo dobrze rozprowadziła się temp.
PS. Teraz jest 27*C.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

gosieks83

Cytat: bebikk w 20.07.2010, 14:49
ja wykorzystalem 2 wiatraki komputerowe, zrobilem dwa otwory na nie od tylu pokrywy i dalem na wydmuch, pomaga jednakze za slabo, nie wiem czy nie lepiej bedzie z nadmuchem.
max temp przed tym zabiegiem to takze 32-33*C a po zabiegu nie siega wyzej niz 28*C ale to ciagle za duzo. Myslalem czy by nie wkladac takich wkladow co sie zamraza i wklada do lodowek przenosnych? nie zrobi to nic rybom? Bo jednak to jest plastik, jest tam ciecz ktora dlugo sie rozpuszcza co daje efekt dlugiego chlodzenia i dosc intensywnego i moze to spowodowac termokliny. Co sadzicie?

Nadmuchiwanie dziala zdecydowanie lepiej niż wyciąganie powietrza. Jak masz 2 to najlepiej 1 niech dmucha na wode a drugi wyciąga ciepło spod pokrywy - powinno byc idealnie  <good>
Co do lodu, próbowałam tak: mroziłam wieczorem 3x2l wody i jak temperatura wzrastala to wrzucalam te butelki do akwa. O ile w 35l pomagało (1 butelka, 2 l lodu) to w 200l (4 litry lodu) temperatura spadała na chwilkę o około 1 stopień po czym rosła. Przy wiatraku problem sie skończył.

andrzejkowac

Ja bym sobie darował te zabawy z lodem Skoki temperatury mogą być gorsze niż stała wysoka temperatura Woda nagrzewa się stopniowo i ryby mają czas na przyzwyczajenie się
Młode ampularie oddam

Cerebus

Od 6 lat na tym forum , a ogólnie wszędzie, mieli się w kółko ten sam temat kiedy przychodzą upały, mimo że od dawna rozwiązania są tylko dwa :

1.Wymuszony ruch powierza nad taflą wody (odparowanie), co wiąże się z dolewkami (najlepiej miękkiej wody).
Najprostszy ze sposobów i wyjątkowo efektywny w stosunku do "nakładów".
To naturalny sposób , występujący wszędzie w przyrodzie, również wykorzystywany w fizjologii różnych zwierząt stałocieplnych
Przy tym sposobie nie należy oczekiwać większego spadku temperatury niż 2 stopnie, ale to z reguły wystarczy aby choćby zachować tą maksymalną dopuszczalną w ciągu dnia.
Rozwiązanie wystarczające praktycznie dla większości akwarystów w Polsce.

2.Fabryczne (lub DIY ) urządzenia  t/z chłodziarki akwariowe, wykorzystujące identyczną zasadę chłodzenia co klasyczne lodówki sprężarkowe.
O zaletach pisać nie trzeba.

Przećwiczono dziesiątki innych rozwiązań (łącznie z modułami Peltiera) i żadne inne poza tymi dwoma się nie sprawdzają, są albo nieefektywne albo niezwykle kłopotliwe , lub i jedno i drugie.

Jest obecnie zima , czas stosowny aby sobie przypomnieć co nas może czekać i coś sobie zaprojektować i wykonać.
Niestety co roku większość przypomina sobie o tym w ostatniej chwili nawiedzając przeróżne fora z apelem o pomoc i zaczyna się coroczny cyrk tematyczny pt. "upały".
Postanowiłem o tym przypomnieć wszystkim w stosownym czasie  ;)

bart74

ja stosuje częściowe zaciemnienie okna, mieszkam w Hiszpanii i przez 6 m-cy mam w domu min 30*C i 35 na zewnątrz,  a w akwarium 26-28 max, opuszczam rolety na 3/4 żeby światło słoneczne nie wpadało bezpośrednio do pokoju, odpływ z filtra zanurzony pod powierzchnią wody, tak że porusza taflą i żadnego chłodzenia, duże znaczenia ma wysokość oświetlenia, bo zbyt niskie podnosi temperaturę wody.
45l, danio,panda,neon, 26*C
kaskada 400l,2x11W,CO2,makro+micro

ibrachim12


Cluster

To raczej nie podpasuje do akwarium
CLUESTER - DISASTER
terapia rodzinna katowice

klasyka

najlepsze sa  wentylatory od  procesorów z komputera   tylko ze potrafia być głośne
12L - 25l -30l -63l -130l -300l były
aktualnie  130 , 63

pietach

Tylko, że obecnie są dostępne wentylatory po 5 zł - dość głośne i markowe produkty dla fanów wyciszania komputerów ale takie kosztują kilka dych.
Wystarczy ten tańszy wentylator puścić na mniejszym napięciu i jest ciszej a nadal coś tam dmucha.
Jak zmieścić 100 ryb w 1 litrze ?
Puszka szprotek i flaszka.

Ptakip

Wentylatory to prawda, ale słyszałem, że jest też opcja z kostkami lodu lub zimną butelką wody wsadzoną do akwarium. Słyszeliście coś na ten temat, bo znów się podobno zbliżają upały, więc trzeba się przygotować...

Ora de Caris

Jest 10 stron o chłodzeniu, i zdaje się, że już na pierwszej była mowa o butelkach z zamrożoną wodą. Poszukaj :)

Fikus

I to mi się podoba. Nie musiałem pisać a już wiem co kupić ;) Dzięki.
_____________________________
akcesoria basenowe

supervonnie85

Cytat: Ora de Caris w 20.07.2013, 10:04
Jest 10 stron o chłodzeniu, i zdaje się, że już na pierwszej była mowa o butelkach z zamrożoną wodą. Poszukaj :)
Trochę się boję tej zamrożonej wody... Nie będzie to niezapieczenie dla ryb? Tzn taka zmienna temperatura? Bo przecież woda nagle się ochłodzi jak wsadzę taką butelkę, a pod koniec rozmrażania znów będzie ciepła i tak w kółko...