POMOCY !! Umierające gurami

Zaczęty przez aresag, 18.09.2005, 09:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

aresag

Cześć, bardzo proszę o pomoc. Nie wiem dlaczego ale co pewien czas seryjnie umieraja mi gurami błękitne (jeden za drugim w przeciagu paru dni). Taka sytuacja powtorzyla sie juz kilkukrotnie. Mam 112L i w akwarium wiele gatunkow ryb (gupiki, molinezje, tetry, danio,neony, skalary, mieczyki). Czesto tez umieraja mieczyki. Ale pozatym inne ryby maja sie swietnie. Co tydzien wymieniam praktycznie 80% wody. Nie wiem co może tak szkodzic moim gurami. Przed smiercia strasznie wariuja (wyglada jakby same chcialy sie zabic) http://zdrowy-tryb.strefa.pl/ Podaje rozny pokarm od suchego przez mrozony po zywy. POMOCY !!!!

lukas

No ale napisałabyś jakie mają objawy, a nie że wyglądają jakby miały się zabić  :twisted:

aresag

#2
Nie zauwazylem nic specjalnego, na zewnatrz wygladaja zupelnie normlanie. Odzywiaja sie jakby byly zdrowe, i tu nagle "swiruja". Obijaja sie o szyby, tlo i co popadnie. Wszystko wyglada tak jakby sie chcialy zabic. Wiec nie wiem co o tym myslec. Pozostal mi tylko jeden samiec, kupilem go juz bardzo duzego i albo jest bardziej odporny: http://przewodniki.wypoczynek.turystyka.pl/jeziora.html , albo poprostu jest zdrowy od poczatku. Przezyl juz bowiem 2 inne komplety (samiec +2samice). Nie mam pojecia co jest przyczyna. Jeszcze raz zainwestuje i dokupie 2 duze samice pozostalemu samcowi i sprobuje je rozmnozyc w malym akwarium, bo gurami do najtanszych nie naleza. Jezeli sie nie uda chyba zrezygnuje z tych bardzo wdziecznych ryb (z zalem)

lukas

Gurami są dość płochliwe i mają duże skłonności do wpadania w panikę. U mnie wystarczy że jedno się czegoś wystraszy (jakiegoś punknięcia czy gwałtownego ruchu) a pozostałe 7 sztuk od razu czmycha w panicznym popłochu, wpadając na siebie, na ściany akwarium, na dekoracje. W takich sytuacjach należy jak najszybciej odsunąć się od zbiornika by ryby uspokoiły się. Gurami są bardzo nieodporne na zranienia i uderzenia. Może twoje ryby po prostu "rozbiły się" w panicznej ucieczce. Raczej wykluczałbym jakąś infekcję, ponieważ gurami dwuplamiste (bo takie masz) są bardzo odporne na choroby i naprawdę trzeba by się baaardzo postarać, żeby je czymś zarazić.

kafarski

wymieniasz 80% wody na tydzień, to jest za dużo. czy masz pokrywę i czy używasz co2?

aresag

Mam pokrywe (od razu byla z akwariumem) i nie używam CO2, wymieniam tak duzo bo po ok tygodniu woda robi sie brązowawa ...

kafarski

brązowawa? od czego? może to im szkodzi

aresag

#7
Ryb jest dosyc sporo wiec moga zrobic troche syfu, Filtr idzie non stop, Ale inne ryby zyja jakby nigdy nic... http://porady.zdrowo.info.pl/odpornosc.html

kafarski

mieczyki mogą być wrażliwe na azotany/tyny wiec jest możliwe ze przerybienie im nie służy. w ogólnym i tak nie rozmnożysz gurami bo inne rybki im przeszkodzą. przy zmianie wody zmienia sie zawsze Ph a w tak dużej wymianie na pewno skoki są tez duże. o wymaganiach górami nie powiem ci za dużo bo baaardzo dawno je miałem a nie było wtedy tak dużo preparatów jeszcze. filtr pewnie nie oczyści wody dokładnie ,jaki masz filterek?

aresag

Filtr: Atman f-102 Woda, ktora zmieniam jest zawsze ze studni (wiec chyba pH powinno byc takie samo) ...Może przerybienie, bo rybek mam sporo ale nie napisze ile bo sie ich nie dolicze :/ ...

mila

według mnie zacznij wymieniać mniej wody, max 40l. Rób tak przez dłuższy okres, aż woda zrobi się klarowna. Pozbądź się skalarów i gurami, bo są za duże do takiego akwa. poczekajmy, zobaczymy. Zdaje mi się, że wariują przez inne ryby, które je wykańczają po prostu.
150l
4mieczyki,
2 molinezje szerokopłetwe,
2 zmienniaki wielobarwne
2 skalary,
2 kiryski spiżowe,2albinosy
2pekolcje
10,5l kotnik

aresag

OK
#11
Pozyjemy zobaczymy... Skalary na razie zostawie, mam jednego wiekszego i 3 male. A gurami...hmmm zostal jeden duzy samiec i nie wiem...moze zarezykujue raz jeszcze. Jezeli tak to bedzie to proba  rozrodu w malym akwarium, jak sie nie powiedzie to dam sobie z nimi spokoj. Na tarlo musi byc jakas specjalna okazja?? Czy poprostu dam mu powiedzmy 2 samice i jezeli mu spasuje to od razu przystapia do czynow http://porady.zdrowo.info.pl/choroby-odzwierzece.html ?? I tak dziekuje wam juz za pomoc....

A$

na mój gust przeziębiasz im labirynt. Też to przeżyłem :(:(:( Wymieniając 80% wody w 112litrowym baniaku to zajmuje ci to triochę czasu, a to stanowczo za dużo. Ryby labiryntowe (w tym gurami) muszą mieś temperaturę powietrza nad lustrem wody nie niższą niż 2-3 C niż temp. wody. Poza okresem upalnego lata raczej trudno utrzymać taką temperaturę w pokoju. Do tego nie może być żadnego przeciągu. Jak się domyślam, to pisząc że ryby wariują masz na myśli że zachowują się  jakby wypiły jakieś napoje wyskokowe.. :)

tomstor

Mam u siebie także gurami dwuplamiste (błękitne). Do niedawna pływały w 100 litrowym baniaku (1 samiec+2 samiczki). Wszystko było OK, mimo tego że pozostałe rybki sporo podrosły i zaczęło im być naprawdę ciasno.

Zmieniłem akwa na 240L i przerzuciłem do niego wiekszość mieszkańców, również gurami. Efekt był dokładnie taki sam. Ryby przeżyły tak olbrzymi STRES w związku ze zmianą środowiska, że przez tydzień na sam odgłos kroków w pokoju uderzały o ściany akwarium (przy podniesnionej chwilowo pokrywie jeden gurami nawet wyskoczył).

Minęły jakieś 2 tygodnie i obecnie jest wszystko w porządku.
Proponuję zmniejszyć okres naświetlania akwarium (w ciemności ryby czują się swobodniej). Nie podmieniaj wody przez jakieś 2 tygodnie, w kazdym bądź razie na pewno nie 80%. Podmiana wody powinna oscylować w granicy 1/4 obj. zbiornika (mam nadzieję, że masz chociaż tę wodę odstaną). Możesz spróbować też zaraz przed podaniem pokarmu delikatnie pukać w pokrywę tuż w okolicy "wrzutki". Ryby naucza się reagowac na odgłosy zewnętrzne i nie będą tak bardzo panikowały, a przy tym delikatny hałas skojarzą z podawaniem pokarmu.  Jeśli biotop ci na to pozwala nie zjeżdzaj z temp. poniżej 26st. To uspokoi trochę twoje rybki.

PZD.
240L: 5xgurami niebieskie, 3xgurami złote, 5xbocje, 2xglonki, 3xkosiarki
105L: mieczyki, gupiki, molinezje

aresag

#14
w akwarium mam duzego glonojada, nie wiem jaka to odmiana (czarny w zolte kropki) ma ok 25cm, czy on moze byc jakis agresywny noca?? A moze jeszcze cos... skoro gurami sa tak wrazliwe na zimno... jak podajecie mrozony pokarm ??? Ja do tej pory wrzucalem zmrozona kostke i plywala sobie po powierzni az sie calkowicie roztopila i spadla gdzies na dno gdzie przewaznie dopada ja owy duzy glonojad i wszystko wsysa.. Zioła