rybki dla początkujących

Zaczęty przez karolineczka, 09.12.2004, 18:06

Poprzedni wątek - Następny wątek

szakallo

Oczywiście pod warunkiem że nie będzie siedział w słoiku, szklance lub innej kuli.
Jeśli nie będzie pływał w zupie z karmy to jak najbardziej.

Beti

bojownika możesz spokojnie trzymać w większym akwarium z innymi rybkami, najlepiej jeżeli wydzielisz mu za pomocą roślin lub ozdób jego terytorium, a najlepiej gdy zapewnisz mu samiczkę, ja w ten sposób miałam w 100l akwarium neonki i pojownika, podrawiam

supervonnie85

Cytat: Beti w 02.09.2013, 19:11
bojownika możesz spokojnie trzymać w większym akwarium z innymi rybkami, najlepiej jeżeli wydzielisz mu za pomocą roślin lub ozdób jego terytorium, a najlepiej gdy zapewnisz mu samiczkę, ja w ten sposób miałam w 100l akwarium neonki i pojownika, podrawiam
To świetnie! Mnie się wydawało że bojownik to tylko sam najlepiej w takiej kuli... a strasznie mi się podobają. Musze w takim razie wygospodarować miejsce w moim akwarium i zapukać do sklepu  ;D

EKODESSIE1046

Dopiero niedawno zaczęłam przygodę z rybkami. Najpierw miałam kilka gupików, ale niedawno stałam się posiadaczką ślicznej welonki

cross73

Cytat: EKODESSIE1046 w 14.09.2013, 12:34
Dopiero niedawno zaczęłam przygodę z rybkami. Najpierw miałam kilka gupików, ale niedawno stałam się posiadaczką ślicznej welonki
Mam nadzieję że jesteś posiadaczką dużego zbiornika, welon potrzebuję dużego (przynajmniej 100 litrowego) akwarium. Rosną do 15 - 20 cm. Wskazana jest nadfiltracja, łatwiej utrzymać porządek i odpowiednie parametry wody.

pumpernikiel

Jeśli chcesz mieć cokolwiek oprócz wody i bojownika,
to filtracja tejże wody jest też wskazana.

W wannie też trzymasz wodę przez 2 tygodnie? :D

Kaczuszka

Jakie akwarium byłoby odpowiednie dla kilku skalarów?

iro1979

Mówi się o minimum 100l i wysokości co najmniej 50cm, ale moim zdaniem to zbyt mało. Sam mam 2 samce w 200litrach i nie wydaje mi się by miały komfortowe warunki jeśli chodzi o wielkość zbiornika. 240l byłoby lepiej, zawsze te 20cm do pływania więcej i chyba tu jest komfortowe minimum.

Kadafix

Cytat: iro1979 w 02.10.2013, 12:08
Mówi się o minimum 100l i wysokości co najmniej 50cm,

Chyba minimum 200l
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.

iro1979

Masz racje, na wiki takie głupoty piszą, że 100l wystarcza. Ciekawe gdzie by wtedy pływały. Minimum 50cm wysokości więc pozostałe wymiary to chyba 40 i 50. Ryby stałyby w miejscu lub kręciły się w kółko.

Kadafix

Mowi się że 120x40x50 to takie minimum. Sam mam 2 pary skalarów w akwarium 120x35x60 i często dochodzi do zgrzytów między nimi. Do tego mam karła który od kiedy tu jest nic nie urósł i ma problemy z pływaniem (uszkodzona płetwa) i jeden z samców kompletnie go nie oszczędza :/ 


Tak więc jeśli myśli się o skalarach to minimum 120 długie, postarać się o 60 cm wysokości, a jeśli to akwarium roślinne to minimum 1/2 akwarium wolne do pływania.
Gdy Ci smutno, gdy Ci źle, weź akwarium, popatrz w nie.

iro1979

Odnośnie tego karła co źle pływa bo ma krzywą płetwę. Nie wiem jak to wygląda, więc sam ocenisz najlepiej. Jeśli płetwa jest zdeformowana, np. krzywo odrosła po walce to możesz spróbować odciąć płetwę, powinna odrosnąć dobra. Nie myśl, że jestem sadystą. Jeden z moich skalarów miał martwicę płetw jak był młody i gdzieś wyczytałem, że jak choroba nie zrobiła dużego spustoszenia zaleca się odcięcie chorej części płetwy i później kąpiele w czymśtam (nieistotne). Zrobiłem jak pisali i podciąłem chore płetwy grzbietową ogonową i tą na dole + 2 patyczki, płetwy odrosły, ale grzbietowa wygięta do tyłu, jakby złamana w połowie o około 30stopni, podciąłem ją ponownie (już u zdrowego skalara) i odrosła prosto. Jeśli twojemu przeszkadza w pływaniu i nie jest uszkodzona przy ciele tylko gdzieś dalej możesz spróbować mu pomóc. Ponoć to ryby nie boli, to tak jak u nas ucho czy coś, w każdym razie nie krzyczał ;). Płetwa odrosła dość szybko, na początku słaba i prawie bez koloru, ale jak się w pełni ukształtowała zrobiła się silna i się zabarwiła. Jak coś mogę wstawić fotkę skalara jak wygląda teraz.
A i jeśli to deformacja genetyczna to się chyba nie zaradzi.

skorpion83

Witam.

Szukam na forum jakiś inspiracji, robię restart zbiornika i chce zmienić obsadę. Znudziło mi się już akwarium z "drobnicą" (razbory klinowe, neonki, otoski, krewetki). Myślałem o brzankach sumatrzańskich około 15 szt. (zbiornik 120l - rośliniak na bazie ziemi ogrodowej). Wiem, że one nie zabardzo nadają się do hodowli z innymi rybami, ale może mógłbym coś tam dołożyć, żeby nie było tak monotonnie. Krewetki muszę sobie odpuścić, zrobię chyba małe krewetkarium z tym co mi pozostało po kilkuletnim funkcjonowaniu pierwszego rośliniaka.
Mam jeszcze czas zbiornik zaleje jak dobrze pójdzie w tym tygodniu a więc predzej niż za miesiąc nic tam nie zamieszka, po za roślinami ;)
Proszę o jakieś sugestie co mógłbym dołożyć do brzanek sumatrzańskich lub o propozycje innych "większych" rybek do takiego litrażu. Wole mieć mniej ryb ale żeby były dostrzegalne z daleka wśród roślin.
Może jakieś ryby które nie potraktują krewetek jako urozmaicenie menu ;) ?

Czekam na Wasze propozycje, opinie dotyczące brzanek sumatrzańskich, z góry dziękuję za odpowiedzi.

Martinaa1

Ja w początkach mojej "kariery" akwarystycznej trzymałam kilka gupików. Teraz chciałabym zacząć hodować raki.

Koprada

Hej wszystkim - mam pytanie. :) Jestem początkujący i chciałem się Was zapytać od jakich rybek mógłbym zacząć "przygodę"? Aby nie były wymagające, bo przede wszystkim nie chciałbym wyrządzić im krzywdę.