Jakie rybki wam się udało rozmnożyć??

Zaczęty przez LOOLL, 28.05.2006, 18:29

Poprzedni wątek - Następny wątek

noenczerwony:)

#330
tak wiec ja rozmnozyłem.
krewetki red cherry
gupiki
molinezje
mieczyki
platki
glonojada zbrojnikowego gurami bojowniki pielegnice ramireza NEONA CZERWONEGO  neona inessa i raczej to wszystko.

RyCho

O jajożyworodnych nie wspominam no bo one same się mnożą, a tak ze spraw trudniejszych oczywiście z dodatnim efektem końcowym to udało mi się rozmnożyć kardynałka chińskiego ( w akwarium jednogatunkowym), kiryska, brzanki różowe welonowe, neon inessa, skalar, zbroinik, gurami dwu plamiste, miedzik obrzeżony. Jak miałem malawi to oczywiście trzymałem trzy gatunki rybek. Gębacze na ogół same sobie radziły w rozrodzie. Jeszcze aktualnie krewetki też się mnożą. To tyle co pamiętam.

Nowak

Dużo chwalenia się w tym wątku. Ale czy jest z czego ?

Większość autorów postów ma na myśli samo-rozmnażanie swoich rybek a więc spontaniczne tarła, z których wylęgają się larwy i potem znikoma część z nich przeżywa do wielkości podrostka. Domyślam się, że jakość tak uzyskanych rybek jest oczywiście niska. Każdy kto ma akwarium odpowiednio długo może pochwalić się takim samo-rozmnażaniem. Instynkt pcha ryby do prokreacji i nie ma w tym żadnej naszej zasługi.   

Autorowi wątku chodziło prawdopodobnie o amatorską hodowlę rybek a więc planowe doprowadzenie rybek do tarła i co jest znacznie trudniejsze - wychowanie tak uzyskanego narybku do wielkości  dorosłej.

Nie ma co pisać szanowni grupowicze – „co się samo-rozmnożyło”, lepiej napiszcie „co się wam nie udało rozmnożyć, mimo waszych usilnych starań”.

RyCho

{Nie ma co pisać szanowni grupowicze – „co się samo-rozmnożyło”, lepiej napiszcie „co się wam nie udało rozmnożyć, mimo waszych usilnych starań”.}   
Nowak żyjemy w wolnym kraju i możesz założyć taki wątek, bo w tym co się wypowiadasz to nie o to chodziło. Nie chodzi tu o "chwalenie" tylko podzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Moje stwierdzenie {z dodatnim efektem końcowym} to chyba znaczy że doprowadziłem rybki do dorosłych. I to by było na tyle. Pozdrawiam Cię Nowak i życzę Ci więcej wiary w forumowiczów.  ;)

fr0t

Cytat: Nowak w 03.08.2011, 10:35
Dużo chwalenia się w tym wątku. Ale czy jest z czego ?

Większość autorów postów ma na myśli samo-rozmnażanie swoich rybek a więc spontaniczne tarła, z których wylęgają się larwy i potem znikoma część z nich przeżywa do wielkości podrostka. Domyślam się, że jakość tak uzyskanych rybek jest oczywiście niska. Każdy kto ma akwarium odpowiednio długo może pochwalić się takim samo-rozmnażaniem. Instynkt pcha ryby do prokreacji i nie ma w tym żadnej naszej zasługi.   


Autorowi wątku chodziło prawdopodobnie o amatorską hodowlę rybek a więc planowe doprowadzenie rybek do tarła i co jest znacznie trudniejsze - wychowanie tak uzyskanego narybku do wielkości  dorosłej.

Nie ma co pisać szanowni grupowicze – „co się samo-rozmnożyło”, lepiej napiszcie „co się wam nie udało rozmnożyć, mimo waszych usilnych starań”.


No niby masz racje, ale gdy ktoś napisze, że "udało mi się rozmnożyć gadunek niemożliwy do rozmnożenia, w warunkach do tego nie sprzyjających", to zaraz posypie się masę postów, że to bujda itd. Warto się pochwalić kto co rozmnożył, bo w razie problemów amatorzy wiedzą do kogo zwócić się o pomoc - sam tak miałem, kolega potrzebował pomocy z rozmnożeniem rybek i mu poradziłem co i jak, gdyby nie moje "samochwalstwo" nic by z tego nie wyszło. A poza tym to nie konkurs, gdyby cos tu było nie tak to na pewno jeden z moderatorów już by się tym zajął. A co do Ciebie, to zabrałeś głos nie zajmując ani słowa na bierzący temat, więc coś tu jest nie na miejscu.

A co do rozmnażania, to "dochwalę" się stadkiem około 50 platek czerwonych (barwniaków czerwonych) i muszę powiedzieć, że do tej pory te co dziko sie rozmnożyły w ogólnym akwarium to słabo rosły - wolno, były słabe, mało widoczne. W docelowym tarliskowym/dorastającym akwarium wyniki są wręcz znakomite, mam ponad 50 prawie dorosłych barwniaków i sprzedawca w akwarystycznym aż nie może się doczekać kiedy mu je przyniosę.

Pozdrawiam
fr0t

szakal10


ssebastiann

Żyworódki same sie plenią w ogólniaku tak wiec gupuki mieczyki, molinezje zmienniak plamisty. Z innych gatunków to 6 lat temu Zbrojnik niebieski, kirysek pstry, pielęgnica mekka, pielęgnica perłowa, bojowniki, krewetki, żabe szponiastą. Z krajowych rybek gniazdo zbudowały cierniki i cierniczki z których miałem też spora gromadkę młodych które popłyneły później do pobliskiego stawu :)

kasia1998

Tylko mieczyki :) dzisiaj samica mieczyka urodziła 8 pięknych zdrowych mieczyków   :)
ps to już drugi poród ;)

panchax

Cytat: panchax w 15.05.2010, 17:32
duzo by pisac.....
gupiki miałem już jako 3-latek i tak to sie zaczęło
zyworodki przerobiłem jako brzdąc
pierwsze ikrowe to chyba były bojowniki
potem chyba zalobniczki
lepiej napisze rodzinami zeby sie nie pogmatwało ::)
z labiryntowych wspomniane wyżej bojowniki, każdy dostępny gatunek pretnika, wielkopłetwy wspaniale, gurami dwuplame  i jego formy, gurami mozaikowy, skrzeczyk karłowaty
z kasaczowatych : pierwsze byly zalobniczki, neony innesa, tetry cesarskie, tetry kerri, zwinnik jarzeniec, barwieniec czerwony  i czarny, zwawik czerwienniak, miedzik obrzezony, bystrzyk czerwony, bystrzyk orantus, bystrzyk cytrynowy, bystrzyk kolumbijski,
z pielegnic : zebry, akara błękitna, akara cętkowana, akarka paskowana, skalary, palety, barwniak czerwonobrzuchy, barwniak thomasa, pielegnica multispinosa, saica, pielegniczka ramireza, żółta, kakadu, tilapia mozambijska, gębacz wielobarwny i trójbarwny, pyszczak zebra , badis blekitnopletwy (wielocierniowate)  
z sumokształtnych : zbrojnik niebieski i sum europejski
karpiowate to: danio pręgowane i lamparcie, kardynałki, brzanki różowe, sumatry , purpurowe, zielone i brokatowe, pseudorasbora parva, welony i złote rybki, karpie(koi tez), zlote liny, tołpygi i złotą forma jazia a nawet pstrąga tęczowego (łososiowate)
no i teraz moje ostatnie rodzynki:
zagrzebki : rachovi beira 98, afrykańskie, eggersi red, palmquisti i foerschi (ze wszystkich ikra czeka na wyklucie)
propory: kap lopez, schelli, striatum, bivittatum, blekitne, gardnery, walkeri, puerzli (2 ostatnie coś słabo rzucają)  
zapewne cos pominąłem.....

zapomniałem o Szczupieńczykach
mnożyłem dagetki i liniowe (zlote)
teraz mam pokaźną kolekcje szesciopregich (choc nie wiem czy to nie podgatunek Epiplatys Togolensis) - szukuje się dobre stado zarodowe tak ze niedługo idę z nimi na grubo  8)
od jakiegoś miesiąca smiga kilka lub kilkanaście teraz juz 12-15mm epiplatys olbrechtsi olbrechtsi (szczupienczyki z grupy Ep fasciolatus - obrzeżonych)

ostatnio doszly 3 nowe propory: amieti(właśnie zaczęły składać ikrę)
                                            punctatum i deltaensis( maluchy już śmigają)  

to musze dorzucic co nieco:
szczupaki i troc wedrowna
a z akwariowych to
proporczykowiec bitaeniatum
riggenbachi
splendopleure
volcanum
poliaki
melanogaster(odłów)
hera
marginatum
gabuense
celiae
marmoratum


szczupienczyki:
infrafasciatus
annulatus
roloffi

no i wachlarki: czarnopłetwe i brazylijskie
Kris

TOMUSSS1985

mi udalo sie juz kilka udanych miotow gupika . kupilem juz samiczke w ciązy. miala 16 mlodych. za jakis czas miala znow ok. 16szt. jakis miesiac temu zauwazylem jednego samotnego gupiczka ale nie wiem skad on sie wziąl. mam jeszcze 5 mieczykow czerwonych. co prawda ampularia to nie ryba ale udalo mi sie wywalczyc ok. 250 szt z jednej parki. jak dla mnie to taki mily sukcesik. teraz bede sie staral kiryski spiżowe albinosy  rozmnożyc .moze sie uda. :D

iroslaw

Ruszę temat - BO WIEJE NUDĄ... Proporzykowce : gardnera, striatum, amieti, soiesdti(niger delta) Zagrzebki:rachovi, guntieri Wachlarki ausrolebias nigripinis i podchodzę do santanae . <good>

panchax

tylko za blisko nie podchodz bo sie wystraszą
Kris

iroslaw

Taa... na paluszkach. Miło cię widzieć na forum po długiej nieobecności. Co nowego w temacie ryb? Nowe nabytki jakieś?

panchax

brak czasu na akwariowe
teraz zagłebiam sie w nasze krajowe
mnoze karpie, szczupaki, liny, karasie pospolite, kolory, w tym roku zrobiłem tez 32 tys narybku letniego sandacza
sum mi nie wyszedł ale....na wiosne biore tarlaki suma wlasnie, bolenia, jazia do kumpla z profesjonalna wylegarnią, dostaną zastrzyk i wyciskanko
lipa z sumem bo trzeba samca zabic wyciać jądro, poszatkować i przez ponczoche przecisnąć
Kris

emperor

Wiadomo już do kogo uderzać po narybek rodzimych ryb. :)
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/