Bojownik - chory czy pobity?

Zaczęty przez Bubo bubo, 05.12.2005, 00:23

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bubo bubo

Zauważyłem dziwne białe zmiany na ciele bojowniczka. Czy to choroba - jeśli tak to jaka? Czy też ślady pobicia przez bardziej agresywną rybę - żóltaczka lub prętnika? A tak to wygląda: http://img451.imageshack.us/img451/4531/10002694vo.jpg
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

remol;]

A czy to wygląda jak taka kłębista wata bo mi się wydaje że tak.Zaraz ktoś ci powinien o tej chorobie napisać bo ja jej nie pamiętam(przyczyna to możliwie za nicka temp. w akwa)Podnieś temperature do 29stopni celcjusza i zastosuj sól akwarystyczną lub zwykłą(nie jodowaną)jedna łyżka od herbaty na 10 litrów wody :wink: Tak mi się wydaje.Ale zaczekaj na opinie innych :roll:

kassiunka

na moje oko plesniawka. I to calkiem spora ta narosl ;/
Musisz podniesc temp. wody!, dodac sol ( jak napisal ktos wyzej ;p) LUB srodek na plesniawke FMC (MFC? zawsze mi sie myli :P ) , dostepny w kazdym zoologiku.
72 litry - skalary, kiryski, ramirezka, zbrojniki

60l- pielęgniczki żółte, opaczek, gupiki, red cherry

25l- red crystal, rainbow, white pearl

remol;]

A więc troche się nie myliłem.Jeśli masz oddzielonego bojownika w innym akwa to podnieś temperature do nawet 31stopni i zrób tak jak powyżej napisane :D

mdramski

No tak, ale przyczyna tej pleśniawki jest istotna. Bojek na stałe powinien mieć temperaturę 26-27 st. Ja bym jednak się zdecydował na nadmanganian potasu - leczenie znacznie prostsze, ale trzeba uważać.

kafarski

Mój się tak przekręcił właśnie :(

Splender

mdramski says :)
CytatJa bym jednak się zdecydował na nadmanganian potasu - leczenie znacznie prostsze, ale trzeba uważać.

Jak powinna wyglądać kąpiel rybki w nadmanganianie :?:  proporcje  :?: czas.. :?: itp :?:

mdramski

Wrzucasz 3,4 kryształki do niewielkiego akwarium (moje lecznicze ma 11 litrów brutto). Wpuszczasz tam rybę na maks. 1 minutę i wyławiasz. Kąpiel powtarzasz aż pleśniawka zniknie, oczywiście w odstępach czasu. Ja nawet to robiłem 10-15 sekund, co 6 godzin.

Bubo bubo

Niestety (albo na szczęście) nie jest to pleśniawka! dziś obejrzałem to przez lupę, wygląda ewidentnie na ślady pobicia, tylko czy robota żółtaczków czy prętnika? Temperatuje na stałe mam 27 st. a gdyby rzeczywiście była to pleśniawka, to dostałyby jej też inne ryby - w taki właśnie sposób straciłem swoje pierwsze rybki jak byłem jeszcze w podstawówce:( i odechciało mi sie akwarium na ponad 20 lat
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

lukas

Cytat: Bubo buboa gdyby rzeczywiście była to pleśniawka, to dostałyby jej też inne ryby
pleśniawka nie jest zaraźliwa (pomijam skrajne przypadki, kiedy wszystkie ryby sa poranione lub trzymane w skrajnie złych warunkach)