jak czesto

Zaczęty przez Konradzik, 09.02.2004, 11:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

Edyta

Jeśli chodzi o świderki, to wyczytałam, że są hermafrodytami, czyli posiadaja narządy rozrodcze męskie i żeńskie. Wyczytałam też, że są zdolne do partenogenezy czyli rozwoju os z niezapłodnionych jaj oraz są żyworodne. 10 mm os mogą się już rozmanażać!!!

Ale to ciekawe, że wylęg młodych następuje w torbie umieszczonej na głowie!!! Na jednym osobniku może być umiejscowione od 1 do 71 młodych. Inni naukowcy twierdzą, zaś że 1-43 mlodych może być przenoszonych w torbie przez os rodzicielski gdziekolwiek. Wielkość pojawaiających sie młodych świdreków z jedenego i tego samego osbnika jest bardzo różna.


Polecam cały artykuł http://nis.gsmfc.org/nis_factsheet.php?toc_id=144
interesuje mnie wszytko, czego jeszcze nie wiem :)

Edyta

Jeśli chodzi o komentarz do wypowiedzi Lukasa dot. wymiany wody, to stwierdzam tyle, że badania naukowe zostały pewnie przeprowadzone na próbie statystycznie istotnej, w standardowych warunkach, tak aby mogły być powtórzone. Wiem coś o tym gdyż prowadziłam badania biologiczne, znam się na statystyce. Stwierdzam, że za nic nie jesteś w stanie zapewnić powtrzalności towich doświadczeń, ani nie masz takich metod badań jak specjaliści. Nie masz dostępnych narzędzi, aby stwiedzić drastyczny spadek ilości bakterii, chyba, że masz???? Fakt, że mnożą się szybko w dobrych warunkach!!!, ale przez pewien czas masz ich dużo mniej i bo masz wodę ze zmniejszoną ilością związków azotu. Tak??? o ile dobrze pamiętam bakterie te charakteryzują się tym, że czerpią energię z  utleniania amoniaku i azotynu. Można te reakcje chemosyntezy porównać do uzyskiwania energii przez rośliny w procesie przekształcania fotonów czyli kwantów światła (fotosynteza). Więc chcąc je wystarczająco szybko rozmnożyć musisz mieć wystarczająco dużo substratu.... acha reakcję utleniania amoniaku przeprowadzają inne bakterie niż utleniania  azotynów.

dalej … rośliny są dla ciebie ważne... tak? Wiesz tez pewnie że azot jest składnikiem aminokwasów, więc bez azotu ani rusz przy budowie tkanek i wszystkich reakcjach biochemicznych, ale PYTANIE JAKI TO AZOT????  Rośliny mogą pobierać jony amonowe i azotanowe…. , energetycznie bardziej opłaca się pobierać jony amonowe, ale to pobieranie azotanów reguluje aktywność enzymów asymilacyjnych i koło się zamyka…. Rośliny nie mogą reagować na zwiększona zawartość NH4 odpowiednio zwiększona aktywnością enzymów (rozumiesz, że żadna reakcja w komórce nie zajdzie bez enzymów) i przyspieszeniem asymilacji azotu. Duże stężenie amoniaku może być nawet toksyczne. A produktem metabolizmu ryb jest AMONIAK….  

Kończąc tą przydługawą wypowiedź stwierdzam, że sposób Admina jest lepszy. Każdy może sam rozsądzić co jest lepsze dla jego akwarium. Ale zabijanie filtra chyba nie jest dobre co?  Gołym okiem nie jesteś w stanie stwierdzić szkód... ale jednak one odchorują... fakt że przeżyją ... ale po co fundować im stres skoro mozna go unikąć. Zaburza się homeostaza środowiska.

Ps Sorry za moje wyżycie pisarskie na waszej stronie, ale chyba tego potrzebowałam .
interesuje mnie wszytko, czego jeszcze nie wiem :)

Przemek

Oczywiście nie ma za co przepraszać - KAŻDA wypowiedź jest cenna, a moim zdaniem właśnie takie rozpisywanie się może wnieść najwięcej :)
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

Edyta

Dzieki Admin  :D

to co napisałam to częśc obiegu azotu w przyrodzie...  przyroda nie lubi zaburzenia rownowagi chociaz zawsze dąży do stanu climaksu
interesuje mnie wszytko, czego jeszcze nie wiem :)

lukas

moim zdaniem "Nasze Akwarium" jest the best! Piszą tam sami fachowcy i pajonaci (znani w Polsce i za granicą). Naprawdę polecam, to solidny kawał wiedzy praktycznej.

Joasia

Cytat: A-smi
Cytat: JoasiaJa w akwa 85 litrow podmieniam 20% wody co 2 tygodnie.

Nie wiem jaka masz obsade oraz filtracje, ale wydaje mi sie, ze za rzadko to robisz.

Mam filtr AquaClear 200, a w akwa tylko jedna rybke - bojownika, wiec na pewno nie za rzadko :)
85 litrow -> bojownik i jego dzieciaki :)

lukas

Cytat: EdytaNie masz dostępnych narzędzi, aby stwiedzić drastyczny spadek ilości bakterii, chyba, że masz???? Fakt, że mnożą się szybko w dobrych warunkach!!!, ale przez pewien czas masz ich dużo mniej i bo masz wodę ze zmniejszoną ilością związków azotu. Tak???
Hmmm Mówiąc o ilości bakterii (z punktu widzenia akwarysty) nie mam na myśli żadnej konkretnej liczby (bo kogo obchodzi czy w jego filtrze zyje 50mln czy 100mln bakterii) ale widoczne efekty ich działalności w akwa. Moje obserwacje odnoszę (jak to zaznaczyłem w poscie) tylko do małych akwariów). Po wymianie całości wody w akwa nie ma za dużo azotynów i amoniaku,także nie potrzebujemy ogromu bakterii aby je usówać. Jak sama przyznałaś w odpowiednich w-ekach te organizmy mnożą sie na potęgę (więc stopniowo wraz ze wzrostem zawartości szkodliwych (dla ryb) związków azotu wzrastać będzie populacja bakterii), także po ok tygodniu akwa żyje juz "pełnią życia" od nowa.
                         Nie bardzo moge sie odnieść do części twojej wypowiedzi odnośnie roślin ponieważ nie bardzo rozumiem co masz na myśli i jak to sie ma do mojego posta. Piszesz coś o związkach azotu i roślinach (zresztą bardzo mądrze  :D ),tylko że wydaje mi się że nie zrozumiałaś jednej rzeczy. Głównym celem omawianej przeze mnie wymiany wody jest odmulenia dna (a nie pozbycia się z akwa azotu pod wszystkimi postaciami). Oczywiście że rośliny bez azotu nie mogą egzystować, ale nie moga równiez egzystować na brudnym podłożu - wtedy gniją i nawet największe ilości związków azotu nie pomogą.