Ciekawe zdarzenia w Akwa

Zaczęty przez szef1992, 18.01.2006, 20:37

Poprzedni wątek - Następny wątek

szef1992

Każdy z was pewnie kiedyś zaobserwował coś ciekawego, niecodziennego, niesamowitego itp. :D. Proponuje podzielić się tym z czytelnikami forum :). Ja osobiście obserwując spokojny Aqua świat zobaczyłem jak mała black moly (około 1,5cm+-)podpłyneła do zbojnika i skubneła go (chyba myślała że to żarcie) a ten na to energicznie podniósł się i uderzył ogonem małą rybke tak mocna że przeleciała z 10cm i wpadała na filtr, rybka żyje do dziś ale już za bardzo nie chce się zbliżać do zbrojnika :)

lolo12

moje neony kiedyś tak bardzo chciały wyskoczyć z akwarium i próbowały ale bez skutku bo mam pokrywe ale pewnego razy licze je i brakuje mi jednej myśle gdzie ona jest chyba jej nikt nie zjadł bo miałem same neony i pomyślałem że może wyskoczyła ale jak,jak mam pokrywe spglądam pod pokrywe a tu ona przyklejona do niej ale mialła czszęście że było wyłonczone oświetlanie bo by sie spaliła.

szef1992

Ostro  :shock: , a długo tam wisiała  :?: , u mnie też zniknął neonek ale go nie znalazłem  :? .

remol;]

u mnie raz w pierszą noc bez pokrywy jak miałem danio malabarskie to w nocy łapalem(bylo słychać jak po podlodze skaczą hehe)Bardzo widowiskowe są walki glonojadów.Mialemm raz 2 samice i walczyły ze sobą przysysając sie do grzbietu.tak ostro walczyły że aż korzeń w akwa sie ruszał :shock:

*paula*

ja mialam przykra "przygode", a mianowicie: siedzialam sobie przed kompem, filtr zawsze chodzi cala dobe...a tu co? slysze jakies buczenie i nic nie filtruje, nie napowietrza.... No to wzielam filtr do lazienki, bo moze sie czyms zatkal. Otwieram, myje dol, gabke itp.... nic.  Otwieram gore i wylatuja zwloki glonojada. nie mam pojecia jak on sie tam znalazl, bo gora przeciez wylatuje natleniona woda pod duzym cisnieniem...wiec tak by mu sie nie udalo tam wejsc... Myslalam ze go moze zassalo od dolu, ale nie, bo byl za duzy... i by go zmielilo...a  byl caly.  
No i co to bylo?
Nie mam pojecia. Glonojadka bylo mi bardzo zal, ale coz, trzeba bylo kupic nowego...
paula gg. 7663956

polecam:
www.rybeczka.info
www.podwodnyswiat.fora.pl

gray5

ostanio w nozcy kiryśnik mi wyskoczył z akwa ,ale niebyło  by nic niezwykłego , ale wylądował mi na glowie(twarzy) blisko akwa mam łóżko ,pokrywe dopiero robie:]

zaś moj kolega  miał niezniszczalnego złotego karasia, trzyma w zabudowanej altance akwarium, na zime ocieplane , lecz raz wyłączył ogrzewanie , jak wrocił zastał karasia w kostce lodu , włączył ogrzewanie
i jak sie lód stopił okazało sie ze rybka zyje:P (2 razy takie sytuacje )
i raz zastał rybke jak lezała na podłodze , mowił ze sucha była juz ale ją wrzucił do akwa , po jakims czasie w bezruchu zaczeła pływać:]

remol;]

jak suche to już nieżywa.Rybie skrzela są bardzo wrażliwe i to one pierwsze się osuszają i przylepiają do pokryw skrzelowych i rybka ginie(kolega widać ma czasami bujną wyobrażnie :) )

Komandos

albo ta kosta lodu?? niemożliwe. ciekawe jak oddychał.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

gray5

niesadze raz z moja siostra to widziala

Raffy

Cytat: remol;]jak suche to już nieżywa.Rybie skrzela są bardzo wrażliwe i to one pierwsze się osuszają i przylepiają do pokryw skrzelowych i rybka ginie(kolega widać ma czasami bujną wyobrażnie :) )

:lol:  :lol:  :lol: niektóre ryby, np. sumy indyjskie mogą przetrwać przez kilka mies. bez wody. Sam mi kirysnik w nocy wyskoczył, rano był juz suchy ale jak wrzuciłem go do akwa - ożywił. Welony także, a z tym lodem to normalne -a to jak na wolnosci z karasiami ? zima przychodzi przeciez ;)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

remol;]

bez wody ale to raczej płucodyszne :) nie wiesz co prubowałem to ze zlowionymi karasiami i jakoś nie ożyły :) .Nie wierze :D

kafarski

a co w tym dziwnego że ożyły? nie ożyły wam nigdy karpie przyniesione ze sklepu w reklamówce albo zamarznięte? coś się komuś jeszcze zdarzyło?

mala_lady_pank

Jakiś czas temu wyskoczył mi Labeo. Myślałam że nic juz z niego nie będzie, był jeszcze wilgotny, ale widać było że leżał troszkę na tym dywanie i nie oddychał zupełnie  :(  Zanurzyłam go w wodzie i spontanicznie zaczęłam masować mu skrzela. Wydawało mi się że to bez sensu, bo on już nie żyje i nic to nie da, ale coś podświadomie mówiło mi, że moge coś jeszcze zrobić. Po dłuższym czasie ku mojemu wielkiemu zdziwieniu zaczął poruszać pyszczkiem, najpierw bardzo powoli, później coraz częściej, potem zaczęły się ruchy skrzeli i zaczał pływać !
Niestety 2 dni później dopadła go pleśniawka i zdechł  :(

A z danio malabarskim też miałam przypadek że wyskoczył mi w środku nocy i łapałam go po omacku w ciemności (usłyszałam że się rzuca po podłodze, a leciec na drugi koniec pokoju żeby zaświecic światlo nie było za bardzo czasu :P ).
" muzyka mnie zasłania i chroni, mogę się za nią schować " - Jan Borysewicz

remol;]

te malabarskie to bardzo wytrzymałe rybki.wyskoczą na podloge i nic :)

lolo12

Cytat: szef1992Ostro  :shock: , a długo tam wisiała  :?: , u mnie też zniknął neonek ale go nie znalazłem  :? .
nie wiem ale jakieś 1,5 godziny :)