Bojownik piękna ryba

Zaczęty przez Wojo, 07.03.2006, 10:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

Wojo

Zastanawiam się jak to jest, bojownik piekna i ciekawa ryba, włozona do szklaneczki w której tkwi nieruchomo i to w więskszosci duzych i mniejszych sklepów zoo. Ponoc ona lubi nieruchomosc, jakos nie chce mi sie w to wierzyc.

lukas

Wprawdzie bojownik nie jest zbyt aktywną rybką to jednak nie trzeba być specjalistą żeby wiedzieć że trzymanie bojowników w takich warunkach to skandal. Ogromna ilość ryb trzymana w ten sposób jest w opłakanym stanie: zestresowane, osłabnione, chore lub wręcz w stanie agonalnym.

zuza

biedne te rybki . trzymane w plastikowych pudelkach w których ledwo się mieszczą. podobno jak sie trzymałoby razem to pozabijałyby sie czy to prawda???tak mi powiedział "zoologiczny specjalista". piękna rybka w moim ogólnym została pobita przez mieczyki i po 2 dniach padła :(
112L ---- MOJ rybek--!!!!!--fotka--!!!!
3-ramirezy
2-skalary żaglowce
1- prętnik
2-mieczyki
4-otoski
11-neonów czerwonych
zbrojnik niebieski , synodontis , krewetka

Seboos

Dwa samce na pewno się pozabijały. A co do trzymania bojowników w kubkach sam byłem świadkiem co się dzieje. Otóż byłem w sklepie w którym właśnie były bojowniki w kubkach. Ładne barwy purpurowo czerwone. Otóż po 2 dniach znowu odwiedziłem ten sklep i jak zobaczyłem te bojowniki to mi się włos zjeżył na głowie - kompletnie odbarwione ... pratkycznie całe białe, aptyczne ... Zgroza :!:  :evil:
A tak z innej beczki ... gdybym taką rybcie uwolnił od kubka i zabrał do siebie do normalnego akwa to była by szansa na to, że kolory wrócą :?:

lukas

Samce bojownków wykazują daleko posuniętą agresję wzlędem siebie. W małych akwariach nie należy łączyć ze soba 2 samców ponieważ słabszemu grozi zabicie. W dużych akwariach (200L i wyżej) mozna, przy odpowiednim urządzeniu zbiornika, łaczyć ze sobą 2 samce. Tak jest w moim akwarium (240L), w którym dobrze współżyją ze soba 2 samce bojownika. Raz doszło między nimi do krótkiej walki, po pierwszym ciosie słabszy samiec uciekł, a zwycięski zajął lepsze terytorium. Od tamtego czasu ryby nie wchodzą sobie w drogę, a słabszy samiec ucieka gdy tylko zobaczy silniejszego.

PS: Przestrzegam przed łączeniem samców w małych akwariach, ponieważ walki samców mają dość brutalny przebieg. Ryby silnymi pyskami wyrywają sobie płetwy i łuski, w cięzkich przypadkach tworzą sie też otwarte rany.
jednak pamiętajmy że to nie są urodzeni mordercy i jeśli tylko ryby mają do dyspozycji odpowiednią przestrzeń i dużą liczbe kryjówek to słabsza ryba w geście poddańczym ustąpi silniejszej i walka nie będzie maiła tragicznego finału.
Cytat: Seboos
A tak z innej beczki ... gdybym taką rybcie uwolnił od kubka i zabrał do siebie do normalnego akwa to była by szansa na to, że kolory wrócą :?:
Tak, jednak trzeba z taką ryba postępować ostrożnie. Odbarwienie jest wynikiem silnego stresu bądź złego stanu zdrowia. Pamiętajmy że stres u ryb to nie to samo co stres u ludzi. Stres może doprowadzić rybe do śmierci. Przeniesienie ryby do nowego domu jest dla niej również czynnikiem stresogennym. Tak bojownik całe życie spędził w kubku, kiedy przenosimy go do akwarium ryba doznaje szoku. Nagle pojawia się wielka przestrzeń, inne ryb, nowe sapachy, dżwięki. Bojownika to przeraża i często w takich sytuacjach reaguje paniką lub agresją. Czasem stres jest tak silny że zabija rybę w ciągu 1-2 dni.

bakuMGK

bojka z kubka najlepiej przyzwyczaic do wiekszego akwa stopniowo(o ile ma sie na to warunki) tzn. z kubka do akwa powiedzmy 7 litrow i tak stopniowo co tydzien wieksze akwa az w koncu docelowe i stres mniejszy niz wrzuciloby sie z kubka do akwa 200 litrow :!:
8317910


Kotek92

Ciekawe kto ma tyle akwari  :D  Od kubka do 200l to troche duzo by musialo byc tuch akwarii :D

bakuMGK

Cytat: Kotek92Ciekawe kto ma tyle akwari  :D  Od kubka do 200l to troche duzo by musialo byc tuch akwarii :D


nie mowie ze przesadnie po 1 litr wzwyz, ale od kubka przez 7, np.20, 54 i docelowe akwa :!: mniejszy szok :!:
8317910


Raffy

Niekoniecznie akwarium, ale można bojka wsadzić jak będzie za agresywny do kotnika, albo do plastikowego w miarę dużego z dziurkami na dnie pojemnika (takie na owoce w sklepach). Mój pierwszy samiec bojownika syjamskiego wpyszczony do akwarium był bardzo łagodny, i tak było przez 3 mies dopóki nie kupiłem gupików i gupiki zaatakował - jednego wyciął środkową płetwę ogonową i już gupikowi pletwa ta nie odrosła do smierci rybki :( a bojownika do kotnika wsadziłem, na poczatku przez kilka dni siedział i gupiki miał do czynienia przez kraty a potem wpusciłem do akwa, odłowiłem do kotnika i tak coraz dłużej zostawiałem go w akwarium i już się pogodził z gupikami :) Ale natomiast, z drugim bojownikiem to sie nie udało, straszny agresor. Sa to straszni indywidualisci :)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi