jaka powinna byc standardowa temp. w akwarium

Zaczęty przez baku, 06.02.2004, 11:03

Poprzedni wątek - Następny wątek

baku

Jaka powinna byc temp. standardowa w akwarium mam molinezje sloneczne glonojady kiryski gurami i skalary

Przemek

Myślę, że najbardziej uniwersalna to 25'C

same kiryski mogłyby mieć mniej, same skalary więcej
Ale 25 będzie OK
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

michał

Błądzić to rzecz ludzka!?!

Leon

24-25 stopni to najlepsza temperatura dla tych gatunków ryb.
Poza czernią międzygwiezdnej pustki leży domena chaosu

HaliBut

Popieram leona 23/24 stopnie będzie ok. Michał  nie może być 24/27 bo kiryski nie lubią gorąca i 24 stopnie to max.
Carpe diem :)

A-smi

Wlasnie, wszystko zalezy od psiadanych ryb. Ja mam paletki i temp. jest stala 29 stopni.
A i mam tez kiryski i maja sie swietnie  :D .
pozdrawiam
asmi

mcrobson

Ja mam w akwarium 24 stopnie temperatura nigdy nie rośnie powyżej 26 i nie spada poniżej 23. Grzałke zabezpiczyłem dodatkowym termostatem. Czy uważacie że temperatura w nocy powinna być niższa jak w dzień??

HaliBut

Niektóre ryby znoszą zmianę temp. związaną z porami roku, ale nie słyszałem o rybach lubiących spadenk temp. w nocy.

Osobiście nie lubie ja mi w nocy jest za zimno :D  :D
Carpe diem :)

A-smi

A mnie sie wydaje, ze jednak jest taka mozliwosc, ze temp wody w nocy spada.
pozdrawiam
asmi

Molly_

Jest możliwość, że w nocy temperatura spada. Przecież w normalnych warunkach temperatura wody nie jest taka sama w dzień i w nocy. Troszkę musi się obniżyć. Tak mi się wydaje :)
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć

lukas

Molly,niestety nie masz racji. W naturze temp. wody jest stała (tak pi razy drzwi). Temp. wody w zbiornikach naturalnych nie ma wachań dobowych (no chyba że jest to kałuża wielkości dużego akwarium - to zupełnie inna rozmowa). Nie zauważyłaś że woda w jeziorze w nocy wydaje sie być cieplejsza niż w dzień? To dlatego że jej temperatura jest stała ,a zmienia się jedynie temperatura powietrza (w nocy niższa) ,wywołując u nas złudzenie że woda w jeziorze się podgrzała.

Przemek

No może nie tak całkiem stała :)
Tzn. na pewno jest stała np. w tanganice czy innych jeziorach, ale w małych rzeczkach, gdzie np. urzędują piękniczkowate są jakieś wahania temperatury, zwłaszcza, że w dzień słońce nieźle praży.

No i nie zapominajmy o karpieńcach, które nieżadko żyją właśnie w kałużach :)

Oczywiście jak kto nie wierzy może pojść latem nad jakąś małą rzeczkę i sprawdzić temp. po południu i wczesnym rankiem, założe się, że będzie różnica nawet kilku stopni przy powierzchni wody.
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

lukas

Admin - zapraszam nad rzeczkę ( z termometrem!!!) Oczywiście nad taką w której ryby żyją ,a nie przypominającą odpływ rynny. Akurat hydrogeologia i hydrologia to tematy związane z kierunkiem moich studiów, także nie mówię rzeczy z powietrza.
PS: Pamietaj że woda we wszelkiego rodzaju ciekach jest w ciągłym ruchu i nie nagrzewa sie w taki sposób jak woda stojąca. Ciepło może akumulowac właściwie jedynie materiał wyściełający koryto,który to z koleji jest chłodzony opływającą wodą toteż temperatura stabilizuje się na pewnym wypadkowym poziomie.

lukas

co do karpieńców to masz rację. z racji specyficznego środowiska w jakim te ryby bytują to juz zupełnie inna rozmowa.

Molly_

Cytat: lukasMolly,niestety nie masz racji. W naturze temp. wody jest stała (tak pi razy drzwi). Temp. wody w zbiornikach naturalnych nie ma wachań dobowych (no chyba że jest to kałuża wielkości dużego akwarium - to zupełnie inna rozmowa). Nie zauważyłaś że woda w jeziorze w nocy wydaje sie być cieplejsza niż w dzień? To dlatego że jej temperatura jest stała ,a zmienia się jedynie temperatura powietrza (w nocy niższa) ,wywołując u nas złudzenie że woda w jeziorze się podgrzała.
Pewnie masz rację, jak temat ten związany jest z Twoimi studiami. :wink: Mnie zawsze wydawało się, że temperatura się zmienia. Ale widocznie myliłam się , więc nie będę się sprzeczać :)  Pozdrawiam.
zawsze iść rozkaz, który mam we krwi, MAŁĄ WOJNĘ w sobie mieć