Agresywne danio...

Zaczęty przez Mała, 27.02.2004, 11:55

Poprzedni wątek - Następny wątek

Mała

Miałam 5 danio. Podobno danio powinny być trzymane w grupach i nie są agresywne (jeżeli się myle poprawcie mnie). A moje samiczka danio wykończyła wszystie po kolei. Tzn jedną samiczke i jednego samca. Skubała im ogony. W końcu zrobiły im się takie białe, a w końcu rybki zdechły. Rozdzieliłabym je ale wtedy nie było mnie długo w domu, bo były wakacje.
Teraz pani danio jest sama jak palec. Jak myślicie, czy będe mogła jej kiedyś dokupić towarzystwo, czy będzie je też prześladować.

To samo się tyczy mieczyka. Toleruje tylko jedną samiczkę. Inne goni i musiałam je po oddawać bo popadały w depresje.

Kapsel

Możesz spróbować kupić jeszcze jakieś danio a jeśli są agresywne to sprubój z preparatem do zmniejszania agresywności u ryb.
Gloncie gloncie.... / 07.01.06 pierwsza próba rozmnożenia Zbrojnika złotego.../29.01.06 druga próba... 02.02.02 JEST IKRA ZłOCISTEGO GLONOJADA!! Pierwsze ich tarło parka od malkosci chodowana... ;]

sir Michael

Hm... w pewnej baardzo mądrej książce czytałem, że samce "dań" trzymać w akwarium bez samic. Łączyć w razie potrzeby młodych. Nie wiem, co to ma z tematem wspólnego, ale... :D

Kapsel

Ja trzymam 5 par danio razem i jest OK nieyuwazylem jeszcze żadnych bitew miedzy nimi może to jest jakiś przypadek od czasu do czasu:)
Gloncie gloncie.... / 07.01.06 pierwsza próba rozmnożenia Zbrojnika złotego.../29.01.06 druga próba... 02.02.02 JEST IKRA ZłOCISTEGO GLONOJADA!! Pierwsze ich tarło parka od malkosci chodowana... ;]