Szybko pomocy

Zaczęty przez OsciBosci, 14.04.2006, 11:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

OsciBosci

Niewiem co sie stalo ale dzisiaj patrze do akwa przed chwila i Duszek przyssany zostal do Skimmera. Skimmer to urzadzenie ktore odprowadza wode. Co mam robi wylaczylem filtr i sie odczepil ale wyglada strasznie. PLywa bezwladnie i i zgnieciony. Tak jak by mu cos ze srodka wysalo narzady. Co robic?? Caly jest postrzepiony z lewej strony i nie ma lewej platwy bocznej.

Kazik

Moim zdaniem wsadź go do niewielkiej ilości nadmanganianu potasu ( ok1%) żeby mu rany odkaziło.


Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum

OsciBosci

A gdzie moge dostac nadmanganian potasu?? Wsadzilem go to siatki takiej co sie lapie ryby i przymocowalem ja tak zeby w niej siedzial i zeby nikt mu nie przeszkadzal. CZy mam poprostu wlac/posypac?? ten nadmanganian w miejscu w ktorym siedzi w tej siatce??

OsciBosci

#3
OK zakupilem w aptece nadmanganian ale jest w formie proszku a nie plynu. Niewiem ile tego rozpuscic. Na opakowaniu napisane jest rozpuscic kilkanascie krysztalkow substancji w szklance wody (stezenie ok. 0,005%). Zawartosc opakowania 5g.

kafarski

na szklankę wystarczy jeden -dwa. potrzymaj go tam 4-5 minut nie dłużej - to dosyć silny środek. tak samo działa aquakali. ale jeśli mu się nie poprawi to przygotuj się na eutanazję. przykro mi. najlepsze jest stopniowe ochładzanie w pojemniku w lodówce -ryba pomału zasypia, popada w letarg.

OsciBosci

hmm...ale ja nie mam jak wsypac 2 kryształków!! Owszem na opakowaniu jest napisane "kryształki" ale to jest wzykły, swiecacy sie proszek. Jest tak zadki ze nie ma szans bym oddzielil jakiekolwiek kryształki...

lukas

ta ryba ma niewielkie szanse na przezycie

OsciBosci

Coz zdechl biedak  :'(

Moze pomoze mi ustalic co mu moglo sie stac?? Oto z wczoraj zmienialem 50% wody, z powodu glonów. Musialem wyjac cała Heterenthere( ten temat gdzie pokazalem korzenie Heterenthery, wiekszosc z Was doradzala mi tam). Duszek lubil tam siedziec. Oczywiscie sprawdzilem wszystko czy go tam nie ma i wyciagnalem calosc. Nie moglem go wczoraj znalezc. Dzisiaj wlaczam swiatlo, widze straszna rzecz. Duszka owinelo dookola rurki ktora wciaga wode. Wylaczylem filtr i sie odczepil. Plywal wraz z ruchem wody, glowa do gory. Nie lezal na boku i troche oddychal. Wygladalo jakby byl od dolu caly pogryziony. Nie mial jedej bocznej pletwy. Nadmanganian nie pomogl. Polozylem go w siatce do wylawainia ryb. Polozyl sie na niej. Co jakis czas ogladalem czy oddycha. Chwile temu juz odszedl.

Wszystkie ryby czuja sie dobrze. Mam: 4 Bocje Wspaniale, Otoska( 3 zniknely), Glonojada L-137, Gurami Złote, Kakdau samca + 3 samice. Oczywiscie mozna jeszcze podawac parametry wody, ale bylo widac ze nie wda jest powodem jego okaleczenia. Byl jeszcze bardzo młody ok. 8cm/

kafarski

mój scenariusz może być taki : duch nie miał gdzie się schować i dostał bęcki od kakadu albo bocji, na tyle że zasłabł (być może było mało tlenu w nocy na dodatek) i skimmer go wciągnął. resztę zrobiły rybki które na to czekają kto pierwszy padnie w akwarium. może akwarium jest za małe dla tych bocji?

OsciBosci

Cytat: kafarski w 14.04.2006, 18:15
mój scenariusz może być taki : duch nie miał gdzie się schować i dostał bęcki od kakadu albo bocji, na tyle że zasłabł (być może było mało tlenu w nocy na dodatek) i skimmer go wciągnął. resztę zrobiły rybki które na to czekają kto pierwszy padnie w akwarium. może akwarium jest za małe dla tych bocji?

240L na 4 młode Bocje to chyba nie bardzo. Byc moze powod jest inny. Wczoraj w nocy albo dzisiaj Kakadu zlozyly ikre tuz przy Skimmerze. Byc moze Duch przeplywal, a  samiec Kakadu sie zdenerwowal i go zaatakowal??

kafarski

aaa to trzeba było od razu mówić ze się wzięły za prokreację.

OsciBosci

Cytat: kafarski w 14.04.2006, 20:22
aaa to trzeba było od razu mówić ze się wzięły za prokreację.

Czyli, doszedles do jakiegos wniosku??

kafarski

ja napisałem swój ''scenariusz'', ty napisałeś podobny z małym uzupełnieniem prokreacyjnym pielęgniczek, więc chyba sprawa jest jasna. wniosek - kakadu mogą być niebezpieczne dla innych rybek w zbyt małym akwarium.
aha skimmer to popularna nazwa odpieniacza stosowanego najczęściej w akwarium morskim.

Sebastian

#13
Od kiedy go miałeś i czy nie było widać jakiś dziwnych zachowań ?
Mój od małego nie dał sobie w kaszę dmuchać i żadna ryba mu nie podskoczyła, może trafił mi się jakiś wredny typ  ;)

385 l - dyskowce

OsciBosci

Cytat: Sebastian w 15.04.2006, 15:55
Od kiedy go miałeś i czy nie było widać jakiś dziwnych zachowań ?
Mój od małego nie dał sobie w kaszę dmuchać i żadna ryba mu nie podskoczyła, może trafił mi się jakiś wredny typ  ;)

Mialem go z miesiac, byl młody i mały. Przesiadywal calymi dniami na Heterentherze, w zasadzie to lezal na jej lisciach. Ale po zgaszeniu swiatła, wychodzil i szukal jedzenia. Coz tylko agresja Kakadu moze byc tu powodem. Widac bylo oznaki walki na jego ciele. Po smierci, gdy go polozylem na dloni to w dotyku bul jak papier, wyginal sie na wszystkie strony.

Kolego Kafarski - 240L to za malo?? Za wiele ryb w nim nie mam. Aczkolwiek Duch byl jeszcze młody, w zasadzie dzieciak, natomiast Kakadu byl ze starego zbiornika, dorosły i bojowo nastawiony. Z tego co zauwazylem to odpedzal pozniej dosyc agresywnie pozostale ryby, ktore przyplynely zbyt blisko ikry. Teraz dziwna sprawa, ikry juz nie ma. Chyba samica Kakadu ja zjadła z jakiegos powodu...