Czy wolno hodować polskie ryby krajowe ?

Zaczęty przez al, 26.04.2006, 08:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

mdramski

W dużej części zwierzęta w sklepach pochodzą z nielegalnego importu czy odłowu. Weźmy np. takie legwany. Co prawda są dopuszczone do obrotu w Polsce, ale większość z nich została przywieziona do Polski przez prywatnych "hodowców", którym się zwierzątka po pewnym czasie znudziły. Moja koleżanka pracowała w zoologu w Szczecinie w jednym z centrów handlowych. Normą było podrzucanie chomików, królików i wielu innych zwierząt. Przynajmniej raz w tygodniu przychodził ktoś, aby pozbyć się jakiegoś większego gada. Ryby przywożono w małych workach, niekiedy po kilkaset sztuk i to wielu gatunków, w jednym takim worku. Klient niestety widzi tylko to co na wystawie. Ja osobiście preferuję małe sklepiki prowadzone przez hodowców, niestety takich coraz mniej...

Lampart

#16
witam od jakiegos czasu interesuje sie Akwarystyka mam włąsny baniaczek z rybami itp wszystko jest ok ale od kilku tyg kumpel ( starszy tylko o 20 lat:D) który co tydzien jezdzi na ryby zadał mi pytanie czy mozna trzymac w akwarium ryby złowione w jeziorach czy rzekach( wiśle) i co muiało by byc spelnione by owe ryby sie utrzymaly , szczeze to zaszokowal mnie tym ale co tam widze tu wprawionych akwarystów wiec pytam się Was Drodzy maniacy(  ;D )
czy takie ryby jak ukleja, Karaś( ale nie ozdobny ) czy inne ryby z jezior polskich dały by rade stac się akwariowymi?
wiem ze ten wędkarz posiada takie stare ramowe akwarium cos około 300 L wiec mialy by w czym plywac tylko jak dlugo?
pozdrawiam i zachęcam do wymiany zdań

malzonka

Jakoś mi sie nie wydaje aby ryby krajowe odłowione z Wisły czy jeziora wytrzymały w akwarium. Nie pisze tego z doświadczenia, ale traktując sprawę logicznie. Będą przerazone i obecnoscia człowieka tak blisko jak i tak dramatyczna zmianą warunków zycia.
Karasie rosną do dosyc dużych rozmarów, ukleje juz nie tak duże - to wiem z własnego doświadczenia bo jestem córką wędkarza  ;)
Z drugiej strony sporo ryb dostepnych w sklepach akwarystycznych pochodzi z odłowu.
Byc może się da, ale mi ten pomysł się bardzo nie podoba. Juz lepiej kupić takie ryby w sklepie akwarystycznym.

drogowiec1

Chodowla ryb krajowych w akwarium jest tak samo możliwa ,jak i ryb tropikalnych. Oczywiście trzeba rybom zapewnić odpowiednie warunki , zgodne z ich wymaganiami.Dla ryb krajowych najwięcej problemów sprawi utrzymanie temperatury woda na odpowiednio niskim poziomie (16- 19) stopni.Jakiś czas temu w misięczniku NASZE AKWARIUM był poświęcony temu tematowi cykl artykułów.

mezologos

Myślę że chodowanie ryb krajoychnie jest obwarowane jakimiś konkretnymi przepisami ,jeśli mają odpowiednie warunki.
Pamiętam czasy kiedy latało się do leśnego strumyka , obok kamieniołomu na pstrągi karasie itp.