żółtaczek indyjski -złożone jaja -Pomocy !!

Zaczęty przez cor@lgol, 07.06.2006, 11:36

Poprzedni wątek - Następny wątek

cor@lgol

Witam, dzisiaj odkryłem jaja na liściach roślinki. Przy roślince parka żółtaczek (jedyna w akwa, miałem je usunąc ale było jakoś tak żal ;) ) pilnuje jaj, chyba nawet widziałem jak samiec je zapładnia.

Dodam, że mam akwa 25L, które zakupiłem ostatnio bo samica mieczyka jest podejrzanie gruba.
W tym 25L jest filtr i grzałka -nie ma oświetlenia.

Co teraz jakie postępowanie?

EDIT:
wlewam do małego zbiorniczka wodę z dużego akwa i przekładam wspomnianą roslinkę, wyłowię także wspomnianą parkę i dorzucę do małego. nie wiem, czy dawać im na dno żwirek i dodatkowe roślinki?
..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

cor@lgol

..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

Seboos


bakuMGK

ja bym nie dawal zwirku, ale musisz jakos umocowac ta rosline !!! to ma byc akwa tarliskowe wiec zwir nie jest potrzebny, ale musisz miec dodatek soli w akwa !!! to podstawa !!!
8317910


lukas

jest wiele przypadków udanego tarła żółtaczków i bez soli więc nie jest to jaki widac niezbędne. osobiści elabo zostawiłbym ikrę z rodzicami w akwarium w którym została złożona albo do kotnika przeniósł samą ikrę bez rodziców.

malzonka

Car@olgol czy mozesz napisać jakiej wielkości sa Twoje żółtaczki i jakie masz parametry wody ? Ja się zuroczyłam tymi rybciami tylko, że moje są jeszcze malutkie - ok 3-3,5 cm

cor@lgol

No moje mają z 5 cm. Zakupiłem je dwa miesiące temu do nowo zakładanego zbiornika. Podczas moich zakupów sugerowałem się tylko i wyłącznie kolorystyką, więc na tutejszym forum uzyskałem info jaką obsadę pozostawić. Pousuwałem rybcie niepasujące do reszty, ale żółtaczki pozostały mimo sugestii forumowiczów -mam do nich jakiś sentyment ;)) Usunąłem tylko trzeciego osobnika pozostawiając parkę gdyż te dwie rybki pływały ze sobą nie dopuszczając tego trzeciego (goniły go wręcz po całym akwa).
Woda:
ph -6.5 - 7.0 (taka skala testu sery i dokładnie nie wiem)
gh-16
kh-5
NO2-0
NO3-10
Podczas zwalczania ospy dodałem małą łyżeczkę soli niejodowanej na 10L wody i tak pozostało. Innym nie zaszkodzi, a i żółtaczkom pomogło ;))
Teraz jest około stu jaj na liściu, a parka usilnie ich pilnuje powodując "silne" przepływy wody płetwami.

PS.
Stosuję witaminki TETRA VITAL , który spośród swych zalet również zwiększa aktywność par rozpłodowych ;)
Efekt niemal natychmiastowy. Początkowo stosowałem to tylko w oczku wodnym z imponującym skutkiem -przyszedł czas i na akwa.

OPIS PRODUKTU z etykiety:
Środek wpływający na dobre samopoczucie, rozwój pełnej palety barw i witalność ryb. Sprzyja wzrostowi roslin i rozwojowi microorganizmów, dzięki czemu zapewnia równowagę biologiczną w zbiorniku słodkowodnym. Zawiera kompleks witamin z grupy B, jod oraz składniki pobudzające wzrost i żywotność. Uodparnia ryby na choroby, przyspiesza rekonwalescencję. Zawiera składniki pochodzące z naturalnych biotopów ryb, których brakuje w wodzie wodociągowej. Zwieksza aktywność par rozpłodowych, przez co jest nieodzowny dla uzyskania dobrych wyników hodowlanych. Doskonale uzupełnia działenie preparatu Tetra Aqua Safe.
Polecam ten produkt.
Widzę, że mieczykowa spodziewa się małych. Podejrzewam żałobniczkę i dwa neonki o to samo.
Pozdrawiam @ll
..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

malzonka

To moim jeszcze brakuje  ;) teraz walczę z Akarami - złozyły ikrę.

cor@lgol

..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

malzonka

#9
No nasze żółtaczki po pierwsze jeszcze troszkę mniejsze a po drugie wszystkie juz wyglądaja jakby były przypruszone kakaem. Twoje widzę nadal czysto żółte  :-\ Kurde może masz inne żółtaczki albo ja inne, nie indyjskie...Albo nie wszystkie maja ciapki...

Edit: sprawdziłam w google - różnego rodzaju ciapek jak i bez ciapek bez liku ;)

cor@lgol

Moje też mają ciapki ;), niestety nie oddaje tego fotagrafia -do tego na moje oko są bardziej pomarańczowe niż żółte jak na zdjęciu.
..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

malzonka

Kurcze to są straszne zadziory. Nie dosyć, że sie tłuką między sobą to przeganiaja wszystkie inne ryby. czasami przypominaja mi jedno zachowanie mojego kota. jak nadepniesz jej na odcisk a nie może ci w danej chwili oddać to wyczeka na odpowiedni moment  ;D No mściwe bestie. Żal mi długonosa. jeden żółtaczek strasznie się do niego przyczepił i stara się atakować w to samo miejsce. Efekt to już kawałek ciała bez kilku łusek. Zółtaczek ma 3 cm a długonos 20  ::) A ten ciućmok zamiast się udgryźć to zwiewa  ::)
Mimo wszystko zaczyna to być męczace i dla ryb i dla mnie jak to obserwuję...

Bubo bubo

Żółtaczki (a jest ich 2 gatunki) są PIELĘGNICAMI. Jedynymi pielęgnicami zyjącymi w Azji. Więc też i zachowują sie podczas tarła jak na pielęgnice przystało - bronią  ikry, narybku, gonią wszystko dookoła. Kolegę próbowały szczypać za palce jak im wsadził rękę do akwarium.
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

malzonka

Wiem, że to pielęgnice. Jak na razie raczej ustalaja rewir a raczej ustalały, gdyż dostały eksmisje do innego zbiornika. Prawie zabiły samice prętnika.