Akara z Maroni

Zaczęty przez malzonka, 27.05.2006, 19:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

szatynka

Moje gratulacje  <good> Mam nadzieje że doczekasz się jeszcze wielu takich maluszków  ;) Powodzenia  :)

malzonka

Zobaczymy. Juz widze tylko 1 maluszka, może sie gdzieś pochowały. Sa mega malusie. Oglądam je przez lupę.

lukas

ten prętnik jest dla nich śmiertelnym zagrożeniem!

malzonka

Szkoda że wcześniej nie wiedziałam. Ani jedna nie przeżyła. Widziałam w sumie cztery ogonki na żwirku i systematycznie coraz mniej. Prętnik jest juz w duzym akwarium i obawiam sie, że nawet gdybym wiedziała wcześniej to i tak  bym go zostawiła do czasu aż na tyle podrośnie aby go przenieść. No ma pozycję uprzywilejowaną bo to nasza pierwsza ikrowa cudem wykarmiona rybka. Pierworodne dziecko  ;) Akary pewnie za jakiś tydzień znowu będą się trzeć, ale nie będę przenosić do krewetkarium. Rodzice strasznie źle to znoszą. W ogólnym pewnie nic sie wyrośnie, ale trudno, nie bardzo mogę cokolwiek poradzić a nie zmieści się juz w pokoju kolejne, nawet nawet 15l akwarium. Krewetkarium tez odpada bo są tam tycie krewetki, w tej chwili maja ok 2 mm.

malzonka

No to temat znowu aktualny. Właśnie sie wytarły. W ogólnym. Nie mam zamiaru nic ruszać, przenosić, przekładac itp. Musza sobie dac radę same. Zawsze szansa jest. Niesamowite jest ogladanie ich. To jest piekne w pielęgnicach.

Bubo bubo

Są już małe akarki?:) Ja sie nie mogę doczekać kiedy moje pawice zaczną sie trzeć, albo managuańskie:)
450 l : 6 Pterophyllum scalare,3 Ancistrus sp. 3 Platydoras costatus,  3 Hoplosternum thoracantum, 3 Crossocheilus siamensis, 4 Ancistrus sp. 5 Corydoras sp.

Seboos

Bubo bubo przeglądaj forum. Wczoraj malzonka pisała, że niesety ale całe 112 l padło  :'(