POMOCY!! duszą mi się ryby nawet po wymianie wody

Zaczęty przez skocu, 23.06.2006, 14:34

Poprzedni wątek - Następny wątek

skocu

 :-[ Wlałem dzis do nominalnie 100l akwarium 10l świeżej wody. Była to "Kinaga Pienińska" któr jest lekko gazowana - mój błąd, mogłem lepej patrzeć co swlewam. Ryby zaczeły się dusić! Odlałem ok. 20l i wlałm 25l sprawdzonej, dobrej wody. Widzę, że brzanki różowe już się lepiej czują. Ale brzanki sumatrzańskie wciąż łapią powietrze pod powierzchnią. Filtr i napowietrzenei chodzą na cały regulator. Czy oprócz wymiany większej ilości wody coś jeszcze mogę zrobić? Pomożcie!

Daffidof

Ja taką przyduchę urzadziłem rybciom jak zacząlem podawac CO2 w dość dużej mierze, jednak po paru godzinach dobrego napowietrzania i odstawieniu CO2 wszystko wróciło do normy, także myśle ze u ciebie tez bedzie spoko, powodzenia.

skocu

Dzięki! Widzę, że już jest dużo lepiej. Nie obyło sie jednak bez strat - samiczka brzanki różowej.

mdramski

Nie wlewajcie nigdy do akwarium wód mineralnych. Jest to błąd i może okazać się tragiczny w skutkach. Nigdy nie ma pewności czego tam dodają. Ryby to delikatne stworzenia i nie mają naszej odporności.

skocu

Ogólnie mam dobre doświadczenie z mineralnymi - tymi z małą zawartością mineralną. Myśle, że do podmiany 10 - 15% raz na tydzień nie szkodzi. Raz się pomyliłem w sklepie i miałem opisane skutki. Oprócz tego przypadku, co jeszcze, twoim zdaniem może grozić rybom ze strony wody mineralnej?  ???
Leję też demineralizowaną w rozsądnych ilościach, żeby zmiękczyć, ale to osobny temat.

Kotek92

Do wody mogą dolewać chemie, która może zaszkodzić rybce. W tych tanich wodach mineralnych jest duże prwadopodobieństwo że jest chemia.

mdramski

W wodach mineralnych na 100% jest chemia. Większość tych wód w ogóle nie powinna być sprzedawana. Absolutnie nie wolno tego lać do akwarium ! Zresztą ta woda nie jest do tego przeznaczona. I naprawdę nie jest do niczego potrzebna w akwarystyce.

kafarski

wody ze sklepu do podmian to kiepski pomysł bo sa przede wszystkim droższe niż woda z kranu a nawet RO z własnego filtra. w gazowanych jest dużo CO2 i dlatego ryby się duszą dosyć szybko. wysoka może być też tww- węglanowa i wtedy zwiększa się drastycznie pH.

skocu

Dzięki. A jakie jest wasze zdanie nt dolewania deminaralizowanej w celu zmniejszenia twardości, obniżenia pH  ::)

Daffidof

Cytat: skocu w 02.07.2006, 09:26
Dzięki. A jakie jest wasze zdanie nt dolewania deminaralizowanej w celu zmniejszenia twardości, obniżenia pH  ::)

Ja tak robie i jest spoko, tylko oczywiście stopniowo, zeby zbyt dużych skoków parametrów nie było.

kafarski

przy destylowanej wodzie spada bardzo tww i lepiej jest dodawać CaCO3 żeby to uzupełnić.

Seboos

Jeśli chodzi o wodę mineralną to sam używam - niestety przy moich parametrach wody w kranie to jedyna opcja. Zaznaczę tylko, że nie są to tanie wody z hipermarketów (nazwy nie podam, żeby nie robić pseudoreklamy ;)). Rybki żyją w tej wodzie już kilka miesięcy i nie mam żadnych niepokojących objawów.

kafarski

hm seboos :-\
ja znam przypadek dolewania wody mineralnej, bardzo miękkiej dla welonów ,które przeżyły kilka miesięcy w niej. następne zakupione też nie dłużej.
zanim wlejecie wodę lepiej w niej zmierzyć cokolwiek i ew postarać się o wodę która by przynosiła wam ekonomiczne efekty-nie była za droga- i odpowiadała rybom.

Seboos

OFC wodę przemierzyłem wszystkimi testami jakie mam ;)
Ta którą uzywam może nie jest najtańsza, ale rybciom odpowiada (żadnych chorób, objawów stresu itp), poza tym jest rekomendowana prze PZH jako woda dla bobasów (tych naszych homo sapiens). Dobra podam markę - woda Primavera ;) (www.polskawoda.pl) w 6l baniaczkach. U nas cena 3,40 czyli gdzies 0,57 PLN za litr, a woda w sklepie akwarystycznym z filtra RO - 0,50 PLN.
Ostatnio jednak już posiadam własny filtr RO i powoli odchodzę od kupowania wody w butelkach, a przynajmniej nie w takich ilościach.
Suma sumarum nie mam złych doswiadczeń z wodami mineralnymi, a raczej wodami źródlanymi (średnia zawartość minerałów <230 mg/l). Woda taka daje twardość około 8* n