co zjadło roślinki

Zaczęty przez boa, 24.06.2006, 15:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

boa

Mam 60 litrów a w nim kryptokoryne. W akwa mam jeszcze 2 mieczyki około 5 molinezji (1 duża a większość to wypierdki niedawno się urodziły) 2 glonojady 4 danio pręgowane 2 razbory klinowe 8 neonków duża grupa gubików i 2 kiryski  Coo???????? pogryzło mi roślinki
60l-8 neon inessa,2 mieczyki,pare gubików,,4danio pręgowane,2 razbory klinowe,2 glonojadki, 2 kiryski 5 molinezja

Daffidof

U mnie glonojady lubiały podgryzać przez noc, postaraj sie lepiej je dokarmiać, jak bedą najedzone to roslinom dadza spokój.

kassiunka

Witaj..
zaczne może od tego, że obsada twego akwarium jest conajmniej nietrafnie dobrana, masz o wiele za dużo rybek jak na moje oko. A odnośnie twego pytania..
większość rybek żyworodnych lubi podkubać roślinkę jeśli nie zapewni się im odpowiedniej ilości pokarmu roślinnego.  WIdocznie czegoś im brakuje , dlatego gryzą roślinki ( jeśli to one ).. A może problemem są śłimaki? czasem trudno je dostrzec, a potrafia narobić szkód w akwarium. i z tego co rozumiem , masz tylko jedną roślinke w akwariuM?? to troche za mało:P
Kup trochę wgłębki wodnej, lub jakiś pokarm roślinny.. twoje rybki powinne się tym zainteresować i jeść zamiast kryptokryny ;]
72 litry - skalary, kiryski, ramirezka, zbrojniki

60l- pielęgniczki żółte, opaczek, gupiki, red cherry

25l- red crystal, rainbow, white pearl

Wodniczka

Cześć,
Również u mnie ostatnio zaczęły zanikać ostatnio roślinki. Tyle że przyczyną są na 100% całe kolonie maleńkich okrągłych ślimaczków. Skoro juz wszedł na tapete temat ślimaków to proszę podpowiedzcie w jaki sposób skutecznie sie ich pozbyć bo mi sieją niezłe spustoszenie wśród roślinek. Staram sie je usuwać ręcznie ale tego jest tak dużo i są tak niewielkich rozmiarów że nie daje rady wszystkiego wyciągnąć. Proszę uświadomcie mnie !!!
Pozdowienia
Wodniczka

Boo

Na forum opisana była już metoda pozbycia się ślimaków. Czasochonna, lecz skuteczniejsza niż "metoda manualna". Włóż na sznurku kawałek sparzonej sałaty lub marchewki, kiedy ślimaki ją oblezą wyciągnij, wyrzuć i załóż następny. I tak dalej do uzyskania zadowalającego rezultatu.

Pozostaje jeszcze chemia, ale jej to chyba nikt Ci nie poleci.
Od nowa i z wykopem :D