Rybki padają jak muchy, co może być przyczyną ?

Zaczęty przez jkk1, 03.09.2006, 10:49

Poprzedni wątek - Następny wątek

jkk1

w ciągu 2 dni padło 6 rybek; parka gupików, 3 planki, 1 samiec mieczyka. Kolejna planka wygląda jakby chciała paść.... Brak typowych objawów chorobowych w pierwszych przypadkach, planka szykująca się do odejścia siedzi (siedzi na dnie) cały czas przy filtrze, wypływa tylko na jedzenie, w akwarium mam jeszcze 4 neonki, 1 glonojad, 1 kirys, 1 mieczyk, 1 bojownik. Rzadna rybka przed rozpoczęciem pomoru nie zachowywała się w jakiś dziwny sposób. Akwarium ma 30 litrów, temp wody 24-25 stopni, filtr z gąbki z napowietrzaczem, średnio zaroślinione (około 30% przestrzeni).
Może ktoś mi pomóc??  *akwarium ma 2,5 tygodnia, woda była odstana, wpuszczony był preparat Aquaclar i preparat MFC.

Tramal

a keidy ostatnio dołożyłeś jakąś rybę i jaka to była. Czy padły tylko i wyłącznie rybki żwyworodne. Cze przy pysku padającej ryby widac jakieś kłaczki jakbyt drobna wata ?

112,25

szatynka

Nie wiem czy to było przyczyną, ale akwa było przerybione. 30l to dla mieczyków za mało. One potrzebują co najmniej 100l. Reszta obsady też nie najlepsza. Podaj jeszcze pozostałe parametry wody, o ile znasz. Chodzi mi o ph, no2, no3. Dobrze było b yteż znac two i tww.
A z tego co sobie przypominam to MFC to odkazalnik i mogł zabic bakterie nitryfikacyjne. Wpuściles go przed chorobą, czy już w czasie jej trwania??

Kozioł

ciekawe :o co się dzieje z tymi rybkami możliwie że źle dobrane choć wątpie

90 l
4 mieczyki (3 samice 1 samiec)

Tramal

Cytat: Kozioł w 03.09.2006, 11:04
ciekawe :o co się dzieje z tymi rybkami możliwie że źle dobrane choć wątpie

Widzisz właśnie próbujemy to ustalić co się z nimi dzieje jak i to dlaczego padają. Dajmy sie wypowiedzieć właścicielowi :)
112,25

jkk1

1. jako ostatnie dokupione były dwie pary planek i one zaczęły padać jako pierwsze,
2. nie miały nic na ciele, rzadnych zmain chorobowych,
3. preparat MFC zastał wpyszczony po podnięciu pierwszej ryby (pan w sklepie zasugerował pleśniawkę)
4. a co do przerybienia, to miałem w młodości akwarium 60l w którym żyły razem ze sobą: 5 par mieczyków, 5 par molinezji i bez liku gupików, nie wspomoinając o reszcie ryb typu kirysy itd.
5. jak dotychczas padły tylko ryby "żyworodne"
6. nie znam szczegółowych parametrów wody...
.... myślę że odpowiedziałem na wszystkie wątki....
.... dodam jeszcze że parę dni temu żona wrzuciła do akwarium muszelki rzekomo pochodzenia morskiego

Tramal

Wywal muszle bo Ci wodę zatwardzą - morskie muszle do morskiero akwa a nie słodkowodnego. Nie one są przyczyną choroby.
Moim zdaniem są dwie opcje. albo z nowymi rybami przytargałes do akwa wirusa albo bakrerię flexibakteriozy. MFC ani tu ani tu nie pomoże. (jak można diagnozowac pleśniawkę bez pleśni ???)
Ponieważ sprawa jest poważna ja zrobił bym tak:
Podniósł bym temperaturę do 28-29*C , zwiększył możliwie najmnocniej natlenienie wody. Do wody wsypał bym soli akwarystycznej(bądź kamiennej nie jodowanej!) jedna łyżeczka od cherlbaty na 10l (można więcej ale inne ryby mogą jej już tak specjalnie nie tolerować ) sól sypał bym w dwóch dawkach  albo nawet 3 by ryby sie przyzwyczaiły do zminy warunków. To działanie powinno ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby jeśli to bakterie. Można tez spróbować obnizyć pH wody do około 6,5 (bez testów ta sztuka się nie obejdzie)
Jeśli masz jakiegoś wirusa (brak śladów na rybie może na to wskazywać ,ale nie musi) to nie obejdzie się bez antybiotyków a i tak szanse na wygraną sią nikłe - niestety nie mam doświadczenia w zwalczaniu chorób wirusowych u ryb . niech ktoś inny sie wypowie.

Żeby na przyszłość uniknąć takich kłopotów polecam starą dobra kwarantanne w małym akwa dla nowo kupowanych ryb.

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia

P.S.
To że dużo ryb żylo w malym akwa i że sobie radziły nie znaczy ,że to dobre wręcz przeciwnie takie myślenie  nie służy akwarystyce. (to tak na marginesie)
112,25

jkk1

dzieki za odpowiedź ;), jutro postaram sie zmierzyć ph i załatwić w/w sól, pozdrawiam.

kafarski

może być też i tak że podniosło się pH (przez te muszle -np.) wtedy ze wzrostem pH wzrasta toksyczność amoniaku ,i dodane mfc z miedzią pogorszyło sprawność filtra co doprowadziło do zahamowania nitryfikacji. 
sprawdź też jeżeli możesz czy twoja woda do podmian nie zawiera NO3.
sól ''kujawska kamienna niejodowana'' w workach 3kg kosztuje ok 2zł. na worku pisze -''najlepsza do kiszenia ogórków''.

jkk1

Dzięki za wszystkie odpowiedzi, mam nadzieję że wasze rady będą również innym pomocne, w moim przypadku wystarczyło wyjęcie muszelek, ryby pozostałe przy życiu wróciły do normy.
Pozdrawiam.