Krewetki filtrujące

Zaczęty przez Dj_krystus, 03.10.2006, 11:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dj_krystus

Czy w akwa 55l. mozna trzymac krewetki filtrujące(prawdopodobnie wezme 2).Prosze o odpowiedz. ;D

DJ_Krystus

PS:Czym je ewentualnie karmic????  ???

Seboos

Filtrujące "łapią" pożywienie ustawiając się pod prąd i wyłapując pokarm unoszący się z prądem (stąd nazwa). Myśle, że płatki roślinne będą OK.
A może Amano albo Red Cherry ??

Dj_krystus

mogłbys zamiescic ich zdjęcie?? ??? A takj przy okazji to jakie sa najłatwiejsze w hodowli??? ;)

DJ_Krystus


Dj_krystus

Dzięki!!! zadam jeszcz raz to pytanie które ty bys mi poradził??Zaznacze ze nie mam jeszcze akwa bo najpierw musze sie jak najwiecej dowiedzec o rybkach, roslinkach itp. O0

DJ_Krystus

przemek75

Polecam amano. Wytrzymałe (jeśli chodzi o ph wody) i fajnie wyglądają, dodatkowo cały czas w ruchu (moje filtrujące raczej stateczne, powolne)
A jedzą to co na dnie w akwarium - niczym specjalnym nie dokarmiam.

malzonka

http://www.krewetki.tvkg.net/

tutaj dowiesz sie bardzo dużo o krewetkach

Aro

#7
super forum  <good> co chcesz to wszystko znajdziesz
polecam jestem tam już od jakiegoś czasu użytkownikiem <znaczy od podania linku przez małżonke bo bez rejestracji to nic nie przeczytasz

lukas

jest kilka gatunków krewetek filtrujących. 2 najpopularniejsze z nich to Atyopsis moluccensis i Atya gabonensis. Krewetki z rodzaju Atya nie nadają sie do 50L akwarium ze względu na osiągane rozmiary, ale Atyopsis możesz hodować. Lubią one silny prąd wody, dlatego częśto usadawiają sie u wylotu filtra. odrzywiają sie planktonem, który odfiltrowują z wody przy pomocy specjalnie przekształconych szczypiec. Moje chętnie jedzą rozdrobnioną artemię, cyklopa/oczliki, jaja krabów, dafnie i moinę. Jeśli krewetka zaczyna grzebać po dnie, to znaczy że głoduje i nie ma wystarczająco dużo pokarmu. Jeśli chodzi o krewetki z rodzaju Atyopsis to samca od samicy łatwo odróżnić po budowie pierwszej pary odnóży krocznych. U samców są one co najmniej 3 krotnie większe i grubsze niż u samic. Nie wiedzieć czemu w handlu przeważają samice.