krewetki wieloramienne

Zaczęty przez DOROTAZOFIA, 18.10.2006, 17:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

DOROTAZOFIA

organizuje nowe 112l. akwa, mam 20 red cherry i dwie filtrujące (no i rybcie) , chce dodać 1-2 krewetki wieloramienne , wiem , że niektóre gatunki mogą być dr apieżne, ale czytałam . że są taki , kore łapią ślimaki. (http://www.akwaria.pl/krewetki/wielkoramienne.html)

co wy na to
112L, atman dr80, fzn3. 5 neonków, 3mieczyki zielone, 3czarne moli, czerwone danio, 4gupiki, 5Endlera, 3platki, danio, 2szczupienczyki dageta, zbrojnik, ampularia, Clithon Sun, świderki i masa roślin, atyla niebieska, red cherryx20,

malzonka

Miałam macrobrachium tiwari. Ryb nie atakowały a raczej nie traktowały ich jako pokarm, ale miały po ok 7-8 cm. Natomiast postrzępione płetwy to standard. Atakują ryby jak tylko któraś do nich podpłynie. Obawiam się, że red cherry będa traktowane jako pokarm, bo ja tiwari karmiłam m.in. krewetkami...

lukas

Ja od wczoraj wraz z rybami trzymam 3 sztuki Macrobrachium lancasteri - narazie nie zaczepiają ryb, są wręcz pochliwe.

DOROTAZOFIA

minęło kilka dni, opisz swoje obserwacje, interesuje mnie to , bo organizuję 112 l. chce dodać kilka  wieloramiennych
112L, atman dr80, fzn3. 5 neonków, 3mieczyki zielone, 3czarne moli, czerwone danio, 4gupiki, 5Endlera, 3platki, danio, 2szczupienczyki dageta, zbrojnik, ampularia, Clithon Sun, świderki i masa roślin, atyla niebieska, red cherryx20,

lukas

Są bardzo spokojne, nie zaczepiają żadnych ryb, nawet małych rasborek czy badisków. Przeczesują dno w poszukiwaniu resztek pokarmu. Od wczoraj cięzko je znaleść. Podejżewam, że przeszły wylinkę i się ukrywają.

PS: to nie są krewetki wieloramienne tylko wielkoramienne - od tego, że maja szczypce  ;)

malzonka

Lukas a jakiej sa wielkości ? Moje też były spookojne, wręcz płochliwe. Jednak jak ryba podpływała za blisko to machały szczypcami.

lukas

sa jeszcze młode - mają jakieś 4,5cm. one schodzą z drogi rybom. jak jest jakieś zamieszanie przy karmieniu to starają się chwycić kąsek i szybko uciec z nim w spokojniejsze miejsce

wojkus

ja trzymam je w wielogatunkowej obsadzie ryb i mam mnustwo kreweci Babaulti i nic im nie robią mam je ponad rok i sa już naprawde duże .mam też karliki szponiaste i tez jest spokój

DOROTAZOFIA

zaryzykuje 1 sztukę, czy polecacie jakiś "ładny"gatunek, np. widziałem czarne w prążki, gdzie tego szukać , w małych sklepach nie mają.
ps - szukam też krewetki zielonej.
112L, atman dr80, fzn3. 5 neonków, 3mieczyki zielone, 3czarne moli, czerwone danio, 4gupiki, 5Endlera, 3platki, danio, 2szczupienczyki dageta, zbrojnik, ampularia, Clithon Sun, świderki i masa roślin, atyla niebieska, red cherryx20,

DOROTAZOFIA

lanchesteri, czyli szklista, czy ona zajmie się nadmiarem narybku gupika. platki oraz zatoczkami.
czy nie wyrządzi krzywdy ampulariom?!
112L, atman dr80, fzn3. 5 neonków, 3mieczyki zielone, 3czarne moli, czerwone danio, 4gupiki, 5Endlera, 3platki, danio, 2szczupienczyki dageta, zbrojnik, ampularia, Clithon Sun, świderki i masa roślin, atyla niebieska, red cherryx20,

malzonka

Zatoczka nie tknie, ampulari nie tknie a jak narybek się nawinie pod szczypce to owszem.

malzonka

W 112 pojawiła się Macrobrachium tiwari a raczej pojawił ;) Cofam poprzednia wypowiedź - Adolf zjadł 2 kiryski panda i dwa raczki. Rozpoczęto w celach ratunkowych dokarmianie kreweta ;)
W 23L pojawila sie para Macrobrachium red claw - są przepiekne :D