Ryby z odłowu

Zaczęty przez Komandos, 05.11.2006, 13:28

Poprzedni wątek - Następny wątek

Czy popieracie tego typu zdobywanie ryb? Czy mogli byście tak bezlitośnie odebrać rybce wolność i wpakować ją do akwarium tylko dla siebie?

Tak, bez wachania
4 (25%)
Tylko przy 1000 lub większym zbiorniku
1 (6.3%)
Szkoda pieniędzy
0 (0%)
Nigdy w życiu szkoda ryb
9 (56.3%)
Nie mam zdania
2 (12.5%)

Głosów w sumie: 15

Głosowanie skończone: 11.11.2006, 13:28

Komandos

No ja jestem wielkim przeciwnikiem tego. Owszem rybki można trzymac w akwarium ale takie które od jajeczka żyja w akwarium a nie z odłowu które wiedzą co to wolnosc i gdzie jest ich prawdziwy dom. Nawed jeśli chodzi o morskie ryby to tylko te które rozmnażają się w akwarium np. błazenki.

Nie moge zrozumieć czemu zamiast kupić pyszczaki w sklepie z hodowli, płaci ktoś ogromną kasę za pysie z odłowu, tyczy się to również wielu innych ryb.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

kafarski

zagłosowałem na tak, bo brakowało mi jednej odpowiedzi - tak ale te które się rozmnażają w akwarium.
piszesz komandos że kupiłbyś błazenki ale skąd miałbyś pewność że to właśnie nie te z odłowu?
dobrze jest znać sposób łowienia ryb przez sklep ,czy pośrednika. ja mam pewność że w moim sklepie przynajmniej dyskowce są łapane w sieci , bez cyjanku czy petard.
ludzie kupują czasem pyszczaki dzikusy bo dobrze jest odświeżyć krew, zapobiec chowowi wsobnemu, ale częściej dla zaimponowania znajomym.
z drugiej strony skąd się wzięły te wszystkie odmiany zbrojników? - tylko z odłowu , a wszyscy się nimi zachwycają.

Komandos

Dziękuję za zagłosowanie na mojej ankiecie i że większość mnie popiera. Oczywiście nie potępiam tych którzy zagłosowali na pierwszą odpowiedź.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)