2 Pytanka -->Czarna Tetra i prętnik

Zaczęty przez żałobniczka, 15.11.2006, 18:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

żałobniczka

 O0Pytanko nr 1.
jeśli mój samiec prętnika gania samice, więc chyba chce ją ,,zabić'' ( przesada ) robi to od kiedy włożyłam atrape roślinki pływającej ( kawałek sreberka owiniętego folią  ;D wiem jestem osobnikiem z mniejszym mózgiem :P ale wygląda realistycznie
Pytanko nr 2.
mam parke żałobniczek (mój nick :) samiec gania samice i chyba zmusza ją do tarła o i wykonuje koło niej półkoła i jagby ją stukał co o tym sądzicie?

PS: Mam nadzieje że bardziej doświadczeni akwaryści zrozumią mnie i niwyśmieją chociaż sama się śmiałam z tego co napisałam  ;)
Moje akwa, odnowione foty ;). Zapraszam do komentowania :)

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html

Jarecki

Sądzę że pewnie już nie raz się wytarły o szarym poranku gdy spałaś w najlepsze a że samiec (żałobniczki) prędzej "dochodzi do siebie" niż samiczka potrzebująca tygodnia by wytworzyć nową ikrę to molestuje ją ciągle...

żałobniczka


No możliwe raz żałobniczka była taka grubaśna a późniejszym wieczorem niby ,,opuchlizna'' zeszła i po gonitwach samca niebyła :P Podejrzane... ale niewidziałam ikry ani razu mogły zjeść ?
Moje akwa, odnowione foty ;). Zapraszam do komentowania :)

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html

Jarecki

Dosłownie:Jedzą ją w biegu.Wszystkiej jednak nie zjedzą,reszta opada na dno a tam albo slimaki ją wyjedzą albo też wszystka spleśnieje.Pewnie choć pare sztuk się zawsze wylęgnie ale larwy maja jeszcze mniejsze szanse na przezycie a zobaczyć przejrzyste dwumilimetrowe żałobniczki to chyba raczej trudne. :D

żałobniczka

narybek żałobniczki taki maleńki ? Ale podobno błyskawicznie rośnie  :)
Moje akwa, odnowione foty ;). Zapraszam do komentowania :)

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html

Jarecki

Jeszcze jak.Tyle że w akwarium ogólnym drobny plankton jest bardzo rozrzedzony Muszą go szukać i wtedy
"mama" np. łyknie własne dziecko bez mrugnięcia okiem.A zwrotność mają zabójczą.Jeden zryw
po łuku i małego nie ma. ;)

żałobniczka

Jak mi gupikowa w akwa rodziła to się pierwsze żucały na narybek. ALe uratowałam dosyć sporo
Moje akwa, odnowione foty ;). Zapraszam do komentowania :)

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html