Jak wkońcu z tymi prętnikami ?

Zaczęty przez żałobniczka, 13.12.2006, 15:07

Poprzedni wątek - Następny wątek

żałobniczka

Dziś umarła mi samica prętnika karłowatego. zmarła na mi..... coś tam nie pamiętam szkoda że na leczenie było zapóźno :( A to pytanko żeby samczyk miał towarzystwo dokupie mu partnerke w tym wgłębke, bo biedaczek buduje gniazdo przy rogu kotnika i mu się psuje. CZy lepiej kupić  2 czy też dokupić jedna samice. Niewiem inni mówią że lepszy harem a  inni myslą inaczej. Wypowiadajcie się  ;D
Moje akwa, odnowione foty ;). Zapraszam do komentowania :)

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html

Gordon

Jeśli samiec jest agresywny, znaczy jesli intensywnie gania samice żeby zachęcic ja do tarła to  dużo lepszym rozwiązaniem będzie kupienie 2 samiczek bo wtedy natarliwośc samca rozłoży się na 2 równomiernie i 1 samica nie będzie tak męczona, jeśli zać samczyk jest spokojny to 1 samica mu starczy.
Chillout...

żałobniczka

moj samiec wrecz samice zagonil na smierc, gdy jej lepiej bylo zaczela pokarm pobierac to on zaczol jak oszalaly ja gonic po akwa, pozatym jest agraesywny wobec mieczorkow ale one sa na wycieciu mam zam male litraz na te ryby.
Moje akwa, odnowione foty ;). Zapraszam do komentowania :)

http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,8645.0.html

MrPukwa

ja trzymam prętnika z 3 samicami,początkowo trzymałem tylko z jedną co okazało sie nietrafione gdyż samiczka mi zdechła :( teraz mam 3 samiczki, początkowo samiec bardzo je atakował ale w miarę upływu czasu uspokojił się, teraz wszystkie razem pływają zgodnie :) od czasu do czasu samczyk je zaczepia
Moje ulubione ryby to ryby labiryntowe :D

lukas

z moich obserwacji wynika, że nie ma to większego znaczenia czy trzymamy samca z 1 czy 2 samicami. Generalnie prętniki i tak nie lubią własnego towarzystwa i w najlepszym wypadku sie ignorują. W pary łączą się wyłącznie na okres tarła. Także określenie "harem" przy mówieniu o prętnikach to jakieś totalne nieporozumienie i świadczy tylko o tym, że osoba, która używa tego określenia w ogóle nie rozumie znaczenia tego słowa.