Mój korzen nie chce tonąć

Zaczęty przez Nolka, 16.10.2005, 11:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

Nolka

Tak jak w temacie.. nie wiem co to za korzen z jakiego drzewa ale jest sliczny. Czy sa jakies sposoby zeby go zatopic.. moczy sie juz ponad tydzien.. i dalej nie chce..

POMOCY!
Korzen sie moczy ;P Za 2 tygodnie powstanie piekny zbiornik 60 litrowy ;)

Silver

daj mu czas :) ja też teraz czekam, po trzecim tygodniu (moczę go w akwarium,przymocowałem przyssawkami w odpowiednich miejscach) ciagle unosi się nad dnem, niestety nie ma tak dobrze :wink: , może spróbuj włozyc go do zbiornika i jakoś zamocować (przyssawki i nitki lub kamień w odpowiednim miejscu) kiedy już będzie tonął zdemontujesz balast i będzie ok ...

Nolka

No wlasnie o to chodzi ze on juz w akwarium przygnieciony kamieniami siedzi caly tydzien.. juz mnie to denerwuje.. jak tylko cos poruszy kamyki.. zaraz korzen idzie w gore.. czy sa na to jakies inne sposoby ??
Korzen sie moczy ;P Za 2 tygodnie powstanie piekny zbiornik 60 litrowy ;)

Silver

spróbuj przegotować np.dwa, trzy razy z rzędu o ile masz taka możliwośc, jeśli nie możesz spróbować moczyć go w wiadrze, jeśli pozostaje Ci tylko akwarium to kup np.3-4 przyssawki i zamontuj do nich nitki takiej długości aby korzeń lezał na dnie po przylepieniu przyssawek do szyb i czekaj .... :wink: u mnie 3 tydzień tak "leży" - nie tonie ; nitki nie "rozpuszczą się" (gdzieś czytałem taką wypowiedź, chyba nawet na tym forum ... osobiscie miałem przymocowaną wgłębkę przez około 3 miesiące za pomocą nitki i po wyjęciu jej nie było "sladów zużycia" nitki, nie licząc kawałków,które znajdowały się na kantach kamienia ..)

Nolka

No to tak bylo wszystko zrobione jak mowisz.. i lipa..
Korzen sie moczy ;P Za 2 tygodnie powstanie piekny zbiornik 60 litrowy ;)

kafarski

cierpliwości nolka - mój korzeń siedzi  już 2 miesiące i nie tonie, przytrzymują go takie rurki pleksi zaczepione o poprzeczki akwarium.
nitki do przywiązywania bierze się zwykłe szare bawełniane albo lniane,nie trzeba potem mocować sie z plastikowymi, wtedy po kilku miesiącach po prostu zgniją - rozpuszczą się pozostawiając korzeń albo roślinę na miejscu.

Nolka

Kolejny tydzien mija i korzen nie tonie.. Ile to moze potrwac ???
Korzen sie moczy ;P Za 2 tygodnie powstanie piekny zbiornik 60 litrowy ;)

MALY05

Witam ;D
Odświeżam wątek.Wczoraj ciocia dała mi taki fajny mały korzeń nie wiem z jakiego drzewa... ::)
Gotowałem go przez dwie godziny w wodzie z solą, potem 24h był w wiadrze,teraz znów go gotowałem przez około 30 minut ale w wodzie bez soli... ::) Ale on dalej nie tonie.Dałem go do aqwa i przycisnąłem kamieniem...Co moge jeszcze zrobić żeby zatoną.Jedyną metodą jest dalej czekać... ??? Może jest jakiś szybki sposób ???
Dzięki z góry za odpowiedzi ;)
[45] [15] [4]

Raffy

Trzerba po prostu czekać i czekać, akwarystyka to hobby dla cierpliwych ;)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

MALY05

Cytat: Raffy w 23.02.2007, 21:21
Trzerba po prostu czekać i czekać, akwarystyka to hobby dla cierpliwych ;)
Aha dzięki Raffy czyli nie ma innego sposobu... :-\
[45] [15] [4]

meteoryt

#10
2 tygodnie na to żeby korzeń nie wypływał to stanowczo za mało. Gdzieś czytałem że jeżeli niegdy wcześniej nie był w wodzie to potrzeba na to nawet do kilkui miesięcy w zależności od rozmiaru. Ja swoj problem z korzeniem rozwiazałem poprzez przykręcenie wkrętami do niego przyssawek i do dna go przyczepiłem. Po kilku misiącach przy zmianie aranżacji już był wystarczająco namoknięty więc przyssawki można było wykręcić.  :D :D :D
reaktywacja po 4 latach;)

MALY05

Cytat: meteoryt w 23.02.2007, 21:34
Ja swoj problem z korzeniem rozwiazałem poprzez przykręcenie wkrętami do niego przyssawek do dna go przyczepiłem. Po kilku misiącach przy zmianie aranżacji jużbył wystarczająco namoknięty więc przyssawki można było wykręcić.  :D :D :D
aha no ale pewnie teraz sa dziury w korzeniu  ??? a te wkręty nie zardzewiały w wodzie??
[45] [15] [4]

Magdallenah

Cytat: MALY05 w 23.02.2007, 21:24
Cytat: Raffy w 23.02.2007, 21:21
Trzerba po prostu czekać i czekać, akwarystyka to hobby dla cierpliwych ;)
Aha dzięki Raffy czyli nie ma innego sposobu... :-\

No w waszym przypadku niestety nie. :-\ Można kupić korzeń z roślinką wtedy jest świetnie wygotowany (ja tak zrobiłam), ale nam chodzi o wymarzone kształty...  ;)
Pozdrawiam, Magda.

meteoryt

Cytat: MALY05 w 23.02.2007, 21:36
Cytat: meteoryt w 23.02.2007, 21:34
Ja swoj problem z korzeniem rozwiazałem poprzez przykręcenie wkrętami do niego przyssawek do dna go przyczepiłem. Po kilku misiącach przy zmianie aranżacji jużbył wystarczająco namoknięty więc przyssawki można było wykręcić.  :D :D :D
aha no ale pewnie teraz sa dziury w korzeniu  ??? a te wkręty nie zardzewiały w wodzie??
Wiesz moj korzeń jest powiedzmy rozmiaru xxxl, a wkręty były jakieś 4 wiec dziur nie ma żadnych. Rdzy też nie zauważyłem. Ryby i rośliny w jak najlepszej kondycji. Wszystko ok.
reaktywacja po 4 latach;)

MALY05

aha dzieki wam... ;D ale mam jeszcze jedno pytanie :) Bo ten korzeń był w domu u mojej cioci około 2 lata wiec był bardzo dobrze wysuszony czy to też może mieć jakiś wpływ na jego zatonięcie ???
[45] [15] [4]