Czemu moje bocje robią dziury w liściach??

Zaczęty przez mihco, 25.02.2007, 16:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

mihco

Od pewnego czasu moje bocje robią dziury w liściach, nie wiem sam już czemu. Mam je ponieważ były śmilaki, ale teraz ani jednego ślimaka już nie widać, ani normalnie, ani przy odmulaniu, czy one robią to z nudów?? Czy, bo są głodne?? Czy trzeba im dawać jakiś pokarm no w sensie mięsko, a nie suchy pokarm?? Prosze o pomoc gdyż i tak w tym akwarium mam więcej glonów niż roślin i rośliny wcale nie rosną więc już nie wiem co robić jak te bocje mi jeszcze rośliny niszczą.
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

lukas

bocje wymagają dodatków roślinnych w diecie. to normalne że zjadają (dziurawią) rosliny

mihco

Ale czy można temu zapobiec np. dawać im sałate, marchewke itd??
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

skoti

Cytat: mihco w 26.02.2007, 13:09
Ale czy można temu zapobiec np. dawać im sałate,  itd??

to jest najlepsze wyjscie dawaj im spozona salate

mihco

A oprócz sałaty, bo teraz jest pryskana i nie chce by się struły
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Seboos

Cytat: mihco w 26.02.2007, 18:51
A oprócz sałaty, bo teraz jest pryskana i nie chce by się struły
Zawsze jest pryskana :(

Emi

Sałatę i tak musisz umyć i sparzyć. Nic im nie będzie. jak się boisz to kup im jakiś pokarm roślinny ze spiruliną. Może taki dla zbrojników?
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

mihco

Kupiłem waki wafle dla bocji, zbrojników i kirysków z dodatkiem spiruliny :) A z tą sałatą to teraz jest bardziej pryskana, bo jeszcze pochodzi ze szklarni :):) ale jak nic im nie bedzie to chyba pójde i im kupie
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

lukas

nadają się też liście mleczy, szpinaku

Raffy

Miałem taki sam problem, moje bocje dziurawily rosliny pomimo podawania im pokarmu roślinnego i zieleninek i warzyw. Nic z tego, żadne metody nie były skuteczne. Byłem świadkiem, jak najedzona bocja zaczęła młode liście żabienicy dziurkować. Przeniosłem ryby do innego akwairum, i problem znikł :)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

angela

A ja zamiast przenoszenia ryb do innego akwarium(bo przeciez nie kazdy ma taka mozliwossc), zadbalabym bardziej o to, zeby rosliny szybciej sie regenerowaly! Np. inwestycja w nawozy czy butelki z CO2 ewentualnie skonstruuj sam bimbrownie! Patrz w : Zrob to sam Ale zieleninke dodatkowo tez warto podawac!

mihco

No właśnie w tym akwa mam duże problemy z roslinością, bo nie chce rosnąc, chyba ten pomysł z nawozem albo CO2 nie jest głupi, ale jednak pieniądza za tym idą. No cóż dziękuje bardzo za pomoc każda rada jest dla mnie bardzo cenna :):):):) <good>
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

angela

Co do pieniedzy, to nawozy nie sa az takie drogie i wystarczaja na dosc dlugo, a z CO2 , to jak juz pisalam zrob sam bimbrownie! Koszt znikomy! Potrzebna natomiast Twoja praca!Jesli nie chcesz bimbrowni, to mozesz popatrzec w wiekszych slepach akwarastycznych, bo jest kilka firm na rynku i niewszystkie sa strasznie drogie!Niestety, cen dokladnie Ci nie podam, bo mieszkam w Berlinie i raczej znam w Euro!

mihco

Co do bimbrowni to chyba dam rade, ale aktualnie mam grype i jestem na antybiotyku więc do pracy jakoś się nie nadaje. A poszukam, u mnie w Łodzi co niedziela jest giełda i tam może coś taniego znajde wielkie dzięki, ale boje się, że CO2 u mnie coś możę zaszkodzić, bo nie wiem iel stosować :/
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

angela

Po CO2 moze spasc ci troche PH! O ile wiem bimbrowni nie mozesz odlaczyc, ale jesli cos sie pogorszy bardzo w parametrach, to ja poprostu wyrzucisz, a jesli nie to poczekaj az sie zurzyje i wtedy zrob przerwe np. na kilka  dni!Ale nie sadze, zeby cos powaznego sie od CO2 stalo! A roslina pomoze na pewno!Wracaj do zdrowia i rob bimbrownie :D <papa>