Jak sprzedawcy robią w konia?

Zaczęty przez Riczi, 03.08.2004, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tiger

w Mińsku Mazowieckim jakieś 40km od Wawy w strone Siedlec

Misquamacus

kurde jestem z wawy, nie chce mi sie jechać, ale możesz opier**lić  :P sprzedawcę ode mnie <good> <papa>

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Tiger

wsumie to i mugłbym tak zrobić ale mam tylko 2 zoologi w mieście i obydwa z tym samym problemem trzymania bojowników. Jakbym zaczoł opiepszać nie mialbym gdzie kupować.......

małgośka

Glizdek! Ile ty masz chłopcze lat????? Nie wiele chyba!?
Ile razy do Ciebie trzeba mówić żebyś cokolwiek zrozumiał????????!!!!!!!!!!
Normalnemu człowiekowi raz się tylko coś zasugeruje a on wtedy zaczyna myśleć i wyciągać wnioski, a na Ciebie można krzyczeć, wrzeszczeć, kląć, a ty i tak nie rozumiesz!!!!!!! Albo jesteś głupi albo tak uparty!!!!!!!!! Albo jedno i drugie!!!!!!!!
Kiedy wreszcie zrozumiesz że męczysz tą rybę??????!!!!!!!!
Ile osób cię musi z błotem zmieszać żebyś to pojął nareszcie??????!!!!!!!
Nie mogę czytać tych twoich głupkowatych wypowiedzi i tego jak twardo upierasz się przy swoim.
Zrozum że część sprzedawców w sklepach to imbecyle bez wiedzy, dusigrosze, sadyści bez skrupułów!!!!!!!! Poczytaj jak ludzi w konia robią i zrozum że Ciebie też zrobili!!!!!!!!!!
I przyjmij zasadę że sprzedawców się nie słucha. Kup sobie jakąś mądrą książkę o rybach i ich hodowli, albo idź do biblioteki czy czytelni, czy po prostu szukaj w necie i czytaj. Jak czegoś nie zrozumiesz wtedy pytaj na forum.
I proszę Cię nie mów że twoja rybka jest wdzięczna za opiekę, bo mi się niedobrze robi jak to widzę!!!!!!!!! Rzadko zdarza się taki uparciuch jak Ty który nie da sobie nic powiedzieć!!!!!!! I okaż odrobinę pokory!!!!!! 
PS sorki za nie trzymanie się tematu ale już nie mogłam.



Komandos

To jest Baran nie akwarysta. Szkoda słów na tego imbecyla. Jak tak dalej pujdzie ja bym go wywalił stąd bo tylko szpeci to forum.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Emi

Komandos... nie obrażajmy baranów... ::)
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

jogi_18

Ja jak zakladalem akwa z biotopem malawi jakies 3 miesiace temu to ulozylem sobie plan jakie gatunki bede trzymal!!
no i jak juz ulozylem sobie caly plan wyslalem rodzicow do sklepu zoologicznego!!(mieszkam na wsi wiec do takiego sklepu mam chyba 15 km no i oczywiscie tam gdzie chodze do szkoly tez sa sklepy zoologiczne ale wizja ryb w plecaku i autobusie mi sie nie wiedzi)
No to pojechali rodzice do tego sklepu i napisalem im gatunki ryb ktore maja kupic i ile ryb jakiej plci!!
Przyjerzdzam ze szkoly i widze ryby w akwa:D
i tu moje zdziwienie:/ 4 red redy 3 samce 1 samica:/, zamiast miango mam 2 pary zlocistych:/3 yelowki same samce:/ pyszczaki wysmukle 2 pary:/
no i zeby nie bylo zle sprzedawca wcisna im jeszcze samca saulosi i samca socolofi i jeszcze jednego jakiegos samnca nawet gatunku nie znalem:/
no ale zeby nie bylo tak tragicznie to sie zdenerwowalem i sam pojechalem po tygodniu do tego sklepu i z rybami ktore nie pasowaly do planu i sie wyklocilem ze sprzedawca zeby mi te ryby wymienil:/
naszczescie teraz mam te gatunki co chcialem i w takiej kombinacji plciowej jaka powinna byc:d
240L-MALAWI
15L-Krewetkarium

jogi_18

ten samiec ktorego nie znalem gatunku nie mial oka:/
240L-MALAWI
15L-Krewetkarium

cichlasoma

kiedyś jak pojechałem do zoologicznego po barwniaka thomasa i mekke to gość koło 80 lat sprzedał mi barwniaka t za 6 zł i zamiast mekki multispina za 2,50, Jednak mnie to wyszło na dobre ponieważ pan mi policzył 6,50 a ja nic mu o tym nie mówiąc pojechałem zadowolony do domu z rybkami (choć nie do końca z tymi co chciałem). Niedziwiłem sie temu panu ze policzył mi 2 zł mniej niż powinien w końcu miał już 80 lat .

A teraz o pani z zoologicznego która mnie oszukała jeśli chodzi o pyszczaki.

pewnego dnie jadąc do zoologicznego z kolegą kupiłem sobie 1 pysia zebra (okazał się być samcem lombardzkiego) i niby samca zebry (okazał się być samcem ale aulonocary jacobfreiberga) gościarka zapewniała mnie że jest to parka pyszczaka zebry ale ja po długich poszukiwaniach po internecie co to jest za rybka wkońcu się dowiedziałem co to za pysiek aha i jeszcze jedno kupiłem twm tagże 2 też niby zebry które okazały się być socolofami


pozdro cichlasoma
98l pyszczaki

MALY05

Witam :D
wczoraj wybrałem się do zoologicznego dokupić 2 neonki inessa przed zakupem popatrzałem na wszystkie neonki czy nie są chore itp.Pani złapała mi je i na pewno to widziała bo ja w tym ich stadzie nie zauważyłem jedną mi sprzedała z urwaną skrzelą i ma takie czerwone ale mam nadzieje ze nic jej nie bedzie <papa>
[45] [15] [4]

Emi

#115
Byłam teraz na weekend w Wodzisławiu i przeszłam się do zoologika koło rynku. Zoologiczny duży, zadbany, nic nie śmierdzi.... Szukam akwariów... oglądam rybki. Zobaczyłam w jednym ze zbiorników gałęzatkę a że wyleciała mi jej nazwa z głowy więc pytam pana sprzedającego ile kosztuje ten glon bo ciekawiło mnie ile może kosztować w mniejszych miastach. Pan na to z oburzeniem, ze to nie są glony. No ja mówię z uśmiechem (wzięłam to za żart), że takie zwykłe to nie ale to przecież glon. Na to pan sprzedający w realnym oburzeniem, że to nie jest glon tylko należy do mszowców (co to do diabła jest ? ;D), jest dobry na zmętnienie wody i że je pierwotniaki.

Moja mina:  :o

Ja mu na to, że przecież to glon, a nie jakiś mszowiec (pod nosem dodaję do seboosa , ze się panu chyba z wątrobowcami i mszakami jak już pomieszało) i że wcale nie je pierwotniaków a on, że przecież tyle lat ja już sprzedaje i przecież wie lepiej! Musiałam wyjść ze sklepu a pana sprzedającego pozdrawiam i odsyłam do atlasu roślin wodnych i glonów.

EDIT: Przypomniało mi się coś. No cóż, tenże sprzedający nie chciał mojemu mężowi kiedyś sprzedać zbrojników niebieskich bo powiedział, że mu wszystkie wyzdychają i że to jest ryba bardzo ciężka w hodowli ;D A ja Seboosowi nie chciałam wierzyć, że sprzedający takie coś mu powiedział....

Nie polecam kupować ryb ani roślin w tym sklepie. Poza tym sklep dobrze zaopatrzony w inne towary akwarystyczne i ceny dość niskie.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Oswald

taaak, jak sie czasem pytam w zoologach o jakies mchy, to mi czesto pokazuja galezatke - ale nie chce mi sie juz gadac, ze to glon hodowlany a nie mech...
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

didi

Ja niedawno założyłam akwarium małe: 24l ( ale już myślę o powiększeniu  8) ) właściwie dla córeczki miało być, stoi w jej pokoju ten baniaczek... Pytałam się pana w sklepie, ile małych rybek mogę trzymać w takim akwa, a on odparł, że spokojnie 15 małych rybek może pływać  ::) nie nabierał mnie?

Andrij

Takie akwarium bardziej nadaje się na akwarium tarliskowe, albo do leczenia rybek.
Według mnie nabrał cię  :P
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


Misquamacus

no nie przesadzajmy ;) można założyć krewetkarium albo kupić bojka samca  <good> <papa>

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<