wysyp glonów i okrzemki

Zaczęty przez krzysiek74, 16.04.2007, 17:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

krzysiek74

Witam mam ciagłe problemy z glonami i okrzemkami.Jestem 2-miesięcznym akwarystą więc nie wiem co robić?Oświetlenie mam w akwarium 112 l takie jakie przy pokrywach dają czyli 2 x 18 W(wymieniłem jedynie świetlówki na Sylvania GroLux i Aquarelle).Co do parametrów to wiem tylko że woda ma 7,5 do 7,8 ph (w zależności od pomiarów).Podmieniam wodę raz na tydzień 25 l.Ogólnie rosną ładnie tylko Vallisneria spiralis Linnaeus i żabienice nazwy nie znam.Co mam zrobić?
akwarium 200 l :
10 x kirysek pstry
3 x kirysek panda
4 x bocja wspaniała
2 x czarna molinezja
3 x skalar
10 x neon innesa
3 x ślimak ampularia

xmateuszxxx

jak to glony nitkowate to kup kosiarki mozna tez wylaczys swiatlo na jakis czas:)
160l

krzysiek74

Tak to są glony nitkowane (pionowo odstają od liści) może jak gdzieś czytałem wyłączyć światło na np 3 dni?!
akwarium 200 l :
10 x kirysek pstry
3 x kirysek panda
4 x bocja wspaniała
2 x czarna molinezja
3 x skalar
10 x neon innesa
3 x ślimak ampularia

mihco

Nie głupi pomysł, ale kosiarki powinny dać sobie rade z tym :)
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

wisnia_gc

nom kosiarki napewno pomoga! a stosujesz jakiś nawóz????

krzysiek74

Nie stosuje nawozów tak bym to napisał od razu  chyba te kosiarki kupię nie przeludnia mi akwa?? Ile sztuk ewentualnie?Co z tym światłem może nie włączać np te 3 dni??
akwarium 200 l :
10 x kirysek pstry
3 x kirysek panda
4 x bocja wspaniała
2 x czarna molinezja
3 x skalar
10 x neon innesa
3 x ślimak ampularia

mihco

Nie będę komentował skalarów bo sam mam 4 ale tylko mam tam skalary!! No jak zauważyłem co Ty tam masz poszukałbym rozwiązania w chemii jednak :/ chyba, że na tydzień weźmiesz kosiakri a potem oddasz ale to bez sensu
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Oswald

jesli sa to glony nitkowe, to nie stoja pionowo od lisci, tylko ukladaja sie z ruchem wody (najczesciej jedna dluuuuuga nitka). Chyba ze nie masz ruchu wody w akwa to wtedy moze i stoja pionowo. Jesli sa to takie kepki po 3-5 nitek (ciemnych) i stoja pionowo nie zaleznie od ruchu wody to sa to glony (jesli sie níé myle) brodate (w kazdym razie cos z broda).

Te brodate sa b. trudne do usuniecia. Czasem nie ominie sie wziac pincety i je poprostu powyrywac (pozostawiaja czesto "dziurke" w lisciu).

Ja osobiscie - wylaczam swiatlo od 11:30 do 15:00 i wydaje mi sie ze dziala to dobrze przeciw wszystkim glonom poza sinicami i tymi czarnymi pedzelkowatymi - nazwy zapomnialem chwilowo.

Zlotego patentu na wstystkie glony nie ma, ale ogolnie pomaga:
?Torf w filtrze (garbniki itp)
?CO2
?Woda RO
?to wylaczanie swiatla w poludnie (j.w.)
?i pare innych rzeczy (krewetki Amano; Kosiarki itp)
?wazne: Zero swiatla z okna na akwa!

Ale ogolnie trzeba poprostu samemu kombinowac, znajac swoje akwa, bo najmniejsza integracja w jakikolwiek parametr w akwa (np. zmiana swietlowki) powoduje odrazu ogromny "domino-efekt"
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

mihco

a czemu zero światła z okna na akwa?? Moje stoi po lewo od okna i miałem tylko glony ( :-\ ) ale czy coś złego to ejst??
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Emi

Chodzi o promienie słoneczne. Światło słoneczne pobudza glony do rozwoju jeśli w wodzie jest dla nich odpowiednia ilość składników odżywczych, których rośliny nie wyłapią.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

szymonw

przy naświetlaniu baniaka światłem słonecznym (w mniejszym lub wiekszym zakresie) trzeba kontrolować stężenie żelaza w wodzie bo podobno to nie samo światło słoneczne prowadzi do oglonienia akwarium ale fakt iż przy tym świetle zwiększa się poziom żelaza które jest pożywką dla glonów. jak widać teorii jest masa, z resztą niekoniecznie się wykluczających. w każdym razie najskuteczniejsza moim zdaniem rada jeśli chodzi o walkę z glonami to jak więcej roślin w akwarium (zwłaszcza pływających)

Oswald

z tego, co ja wyczytalem, to swiatlo (zwlaszcza sloneczne) rozbija chelaty zelaza w wodzie i niszczy wiele innych "rzeczy".

Mysle, ze chodzi glownie o promienie UV, emitowane przez Slonce.
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

Seboos

A ja myślę, że jeśli jest balans pomiędzy azotanami a fosforanami (współczynnik Redfielda bodajże) oraz innymi związkami (patrz mikro/makro) w stosunku do roślin, przy dobrym podłożu, stablinych parametrach to słońce i tak temu nie zaszkodzi jeśli chodzi o glony. Logika jest prosta - nie ma substancji odżywczych dla glonów - nie ma glonów. Jeśli zostaje wsyzstko skonsumowane przez rośliny wyższe i nie ma nadwyżek - glony się nie pojawią  <papa>

szymonw

oswald masz co do wytrącania się chelatów jak najbardziej rację. stąd właśnie nawozy zelazowe powinno sie podawać n noc.

sebos. co do tego współczynnika jak i bardziej znanego buddy'ego (NPK) 10:1:20). ja juz tak na prawdę jakis czas temu odpuściłem sobie stabilizowanie wody w akwa w oparcie  o zaleznosci w stężeniach poszczególnych makro. zreszta same te dwa współczynniki się różnią między sobą.  jako ogólne wytyczne (poparte na pewno doświadczeniami) sa dobre ale nie zawsze się sprawdzają i nie jest koniecznością "sztywne" ich przestrzeganie. nie zaprzeczam przydatności testów. też ich używam, ale starałem się przynajmniej dotychczas eksperymentować nie tylko na dawkach nawozów ale też na gatunkach roślin i ich wspólnym koegzystowaniu w moim baniaku. twoje "uproszczenie" odnośnie równowagi jest jak najbardziej trafne także odnośnie światła słonecznego (moim zdaniem).  ale to uproszczenie bo nasz mały baniakowy ekosysstem to nie tylko walka roslin z glonami ale też walka ryb z roslinami, roślin a bakteriami nitryfikacyjnymi a czasem też roslin z roślinami. sorry. nie wiem co mi sie stało że mi się tak zebrało na filozofowanie. adios. 

Oswald

powiem szczerze ze dzieki Seboosowi dowiedzialem sie dzis po raz pierwszy o tych wspolczynnikach. Tu jest int. link - niestety jest to cashe Googla, bo stronki juz nie ma:

http://66.102.9.104/search?q=cache:HYnGaPYD1dEJ:www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php%3Fp%3D369520%26sid%3Dc491a363dd4151df75ce4ec35abdd7f4+współczynnik+Redfielda&hl=de&ct=clnk&cd=1&gl=de&lr=lang_de|lang_pl

ale przyznam na podsatwie ostatnich doswiadzen, ze sie nie zgadza. TZn zasada jesz moze OK, ale taki text:
"duża ilość fosforu i mała ilość azotu powoduje pojawienie się sinic."

Wiec ja mialem ostatnio straszny atak sinic w 112, bo polalem podmiany itp zajety nowym zbiornikiem i jak zrobilem testy to fosforany mialem na prawie 0, a azotany dochodzily do konca albo nawet ponad koniec skali, a skala idzie do 110 mg/l
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.