Co się dzieje z prętnikami?

Zaczęty przez sys, 13.04.2004, 15:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tomlsv

Niestety nie udało się nam jednoznacznie zdiagnozować choroby -> nie wiemy z jakimi mikrobami mamy do czynienia -> nie wiadomo który środek użyć bo nie wiadomo na jakie mikroby.
Ja bym spróbował zabezpieczyć nadmanganianem potasu lub błękitem metylowym.
http://akwarium.cdi.pl/avataranim.html  avatary (zdjęcia/obrazki pod nick) na forum !
Jak komuś nie działa to dodać www do adresu.

sys

...niestety...u ryby która była zainfekowana chorobą, nastąpił jaj nawrót...
...końcówki płetw sklejone i coraz słabsze ruchy...
...przez ok 2 tyg padły mi 4 prętniki i 3 skalary...teraz jeszcze jeden najprawdopodobnie mi padnie ...
:cry:
prawdziwa prędkość...200l

sys

...wczoraj zastosowałem 10 godzinną kąpiel w roztworze soli i temp ok 30C zainfekowanemu skalarowi..zaczynał być coraz słabszy a jego płetwy były sklejone...
...z tego co mogę teraz zaobserwować, następuje poprawa...
...ryba rozłożyła płetwy :)
prawdziwa prędkość...200l

sys

:cry: padł skalar który po kompieli w soli poczuł się lepiej :?
...pozostały jeszcze dwa...jednak jeden zaczyna słabnąć :oops:
...zastosowałem środek MFC...ale i tak wiem że padnie :roll:
...drugi nie ma oznak choroby...dziwne ale to jest najbrzydszy skalar z całej grupy :roll:
...
...
...
... mówił dziad do obrazu... :wink:
prawdziwa prędkość...200l