Jak sprzedawcy robią w konia?

Zaczęty przez Riczi, 03.08.2004, 13:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

mihco

Wiecie co każdy z Was mówi, że słyszał jakąś głupią gadkę gdzie ludzie popełniali wiele błędów. Ale czy ktokolwiek z Was zwrócił i sprzedawcy i kupującemu uwagę? Nie podszedł i nie powiedział "Dzień dobry, słyszę, że pan chce dobra obsadę do swojego akwa, ale nie polecałbym panu..." I wyjaśnić, zę się zna na tym, że trzeba poczytać. Jeżeli nas coś takiego burzy, zwracajmy ludziom uwagę inaczej Ci ludzie w życiu się nie nauczą, a nawet nie będę wiedzieli, że robią źle...
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Magdallenah

Rzeczywiście nikt z nas nie podejdzie ale jak mówiłam że potrzebyje do siebie podłoże dla roślin to baba na nie nawrzeczała że to JA CZYTAAM JAKIEŚ BZDÓRY i tego nie powinno sie robić. Nawet jak byśmy wszystko im mówili to by i tak mieli nas w nosie  >:D
Pozdrawiam, Magda.

zimbabwe

Ja to nawet nauczycielce od chemii nie mogłam zwrócić uwagi żeby otworzyła okno na lekcji bo dostałam cięzki atak astmy (kto ma astmę, ten wie co to za męczarnia), a ona uparła się że nie otworzy, podczas gdy ja dosłownie zdychałam.  Więc skoro nauczycielka nie da sobie nic powiedzieć, to co dopiero obcy człowiek...
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

mihco

Ale nie oceniajmy ludzi po jednym przykładzie, a nóż trafi się człowiek co z chęcią Was wysłucha i skorzysta z Waszych rad, a nie z rad sprzedawcy... Co szkodzi próbować, jak nawrzeszczy na Was to powiedzcie, że Bóg ją za to rozliczy, a Ty spełniałaś dobry uczynek zwracają uwagę...
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

zimbabwe

Jak w tym kawale radzieckim - facet w sklepie mówi do kobiety kupującej rękawiczki - niech pani nawet nie próbuje, wczoraj mi kazali przynieść muszlę klozetową, a papieru i tak nie sprzedali...
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

TomajX

ostatnio baba w sklepie mi sprzedala Dracene Sanderiana mówiąc że to jest typowo wodna roślina i że w pełnym zanurzeniu w ciągu 2 tygodniu mi sie dwukrotnie powiekszy ??? jakaś poje..... ta kobieta >:D
Mój ulubiony sklep:  http://priv.twoje-sudety.pl/~zooland/

mihco

Dracene to ja mam na oknie :P też miałam dracene w akwa i bardzo szybko zgniła :(
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

zimbabwe

A ja pierwsze słyszę żeby to była wodna roślina! :P
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

Neurochirurg

Dracena nie jest wodną rośliną ale potrafi pod wodą długo wytrzymać. U mnie w zoologicznym też wciskają draceny jako wodne rośliny.
Nic na siłę. Weź większy młotek!

Oswald

Cytat: Neurochirurg w 30.05.2007, 09:40
Dracena nie jest wodną rośliną ale potrafi pod wodą długo wytrzymać. U mnie w zoologicznym też wciskają draceny jako wodne rośliny.

Dracenae sanderiana wytrzymuje 3-4 miesiace;
Dracenae variegata wytrzymuje 2-3 miesiace;
Dracenae 'FIREBRAND' wytrzymuje 4-8 tygodni pod woda.
<papa>
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

PabloSwidnik

witam
ja napisze cos odwrotnego od tego co na forum widze,mieszkam w Irlandii i wyobrazcie sobie ze przy zakupie akwraium nie sprzedano mi rybek?okazalo sie ze nie sprzedaja w jednym dniu a dopiero po 2tygodniach.poszedlem gdzies po uplynieciu okolo 1 tygodnia pogladac a pan w sklepie spojrzal i mowi do mnie" hmm ile tam jeszcze u pana zostalo do zakupu rybek" takze akurat to uwazam za uczciwe i wporzadku.Moze i unas w polsce tak wkoncu bedzie ze nie beda oszukiwac ludzi.pozdrawiam
Pawel

AgAbA

Byłam dzisiaj w akwarystycznym w celu dokupienia sobie jednego kiryska do moich 3, które już mam w akwarium. Aby sprawdzić sprzedawczynię zapytałam co to za rybka i czy mogę kupić jedną, na co sprzedawczyni, że to kirysek i że oczywiście mogę mieć tylko jednego ponieważ ta rybka nie nadaje sie do życia w stadzie! Byłam oburzona i oczywiście powiedziałam jej co na ten temat myślę!!! Więcej nic tam nie kupię!! >:D >:D >:D
Akwarium 55 litrów
10 x neon innesa
6 x kardynałek chiński
4 x kirysek spiżowy
1 x zbrojnik niebieski

Andrij

Możesz tam kupować tylko zapamiętaj, że wtedy jesteś zdana na siebie i kupujesz dokładnie poznaną rybkę.
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


TomajX

ja osobiscie tam gdzie kupuje wogole nie wchodze w dyskusje z kobieta sprzedającą bo ogólnie to sie nie zna.Zazwyczaj jest tak: wchodze do sklepu biore(kupuje) to co potrzebuje i wychodze .polecam to każdemu kto ma chu..we sklepy w ktorych sprzedawcy sie nie znaja ;D
Mój ulubiony sklep:  http://priv.twoje-sudety.pl/~zooland/

Raffy

Sprzedawcy są w sklepach po to, żeby sprzedawać, a nie doradzać. Do tego są książki, fora itd. Trochę głowy ludzie  :-\
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi