Jak być cwańszym od...kotów ???

Zaczęty przez Yria, 18.06.2007, 20:12

Poprzedni wątek - Następny wątek

Yria

Problem jest taki, że siostra mojej mamy ma super- oczko wodne...normalnie marzenie, kwitnące rośliny, wodospadzik itp itd. Rok temu postanowiła zapełnić je rybami , karasiami. Niestety po dwóch dniach na brzegu oczka były już tylko objedzone szkieleciki. W stawie zostały dwie ryby. Kupiła preparat " Anty kot i pies", wysypała go w okół oczka, ale niestety.... i ostatnie ryby zniknęły.

Co zrobić, żeby mieć ryby a jednocześnie nie dokarmiać nimi bezpańskie koty ? Albo bardzo często "pańskie", tylko mające zkretyniałych właścicieli, którzy je wypuszczają na dwór w samopas.

Ciotka myślała nad jakąś siateczką z cinenkiej żyłki... ale to trochę oszpeci jednak estetykę jeziorka. Jak ktoś ma pomysł, albo miał kiedyś podobny problem, to czekam.

Kotek92

Cytat: Yria w 18.06.2007, 20:12
Ciotka myślała nad jakąś siateczką z cinenkiej żyłki....
Ta siatka by musiała mieć 20 metrów wysokości i wkopana też parę metrów nie mówiąc juz że kot przegryzie tą siatkę  ;) Nie wiem może pogłębić te oczko ?? Ale chyba to też nic nie dało ...

akwa_man

jedyny sposób jaki mi przychodzi do głowy jest mało humanitarny, ale skuteczny.
Czy ciotka ma może wiatrówkę ?  ;D

Magdallenah

a może jakieś trujące i śmiertelne ryby. Zjędzą->padną->po sprawie  ::) ;) albo czujnik rychu przy brzegu->jak zadzwoni to kotu sie przestraszą (drogie-hehe) luub jakieś wykłady po kociemu  ;) lub zostawianie jedzonka (whiskas) gdzieś w okolicy  ;) Szoda że oczko takie ładne i szkoda  :-\


Pozdr. Magdaa  ;)
Pozdrawiam, Magda.

akwa_man

Cytat: Magdallenah w 18.06.2007, 20:40
... lub zostawianie jedzonka (whiskas) gdzieś w okolicy  ;)...

No to chyba nie najlepszy pomysł, bo jak kotki zobaczą że darmowa wyżerka, to będą wpadać częściej  ;D.
Naprawdę ciężka sprawa. :-\

akwa_man

Wymyśliłem !!!  ;D Sposób wydawało by się banalny a jednak nikt do tej pory tego nie wymyślił. Mianowicie szanownej cioci potrzebny jest najzwyklejszy w świecie pies.  ;D (jestem z siebie dumny 8))

Tomasz26

Ta wiatrówka i trutka ohydne pomysły >:D...czujka ok,piesek też może być <good>

Raffy

Można też wokół stawu dać duże kamienie, wysokie - żeby kot nie dosięgał łapą do wody. Sam kot już do wody nie wejdzie.
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

kafarski

dla odstraszania kotów, czapli czy bocianów są też takie urządzenia



fotka z www.zajac.de
czujnik ruchu ze spryskiwaczem. może opryskać intruza wodą w polu 10x15m. potrzebny wąż z wodą pod ciśnieniem. cena 54.99€.
ale można też rozesłać siatkę jaką używa się do ochrony drzewek owocowych przed szpakami i wróblami. z tym że wtedy kot może zaplątać się w taką siatkę i jeżeli go nie wyjmiesz z ciocią to może zacząć psuć wodę w oczku  ;). sory za czarny humor.


przyjaciolka Zenona :)

#9
opcja z wysokimi kamieniami jest najlepsza  <good> jezeli kot nie dostanie do poziomu wody to masz po problemie pamietaj tylko ze kot jest w stanie polozyc sie na kamieniach zawiesic czesciowo nad woda i wtedy łowić czyli powinny byc o wiele wyżej niz Ci sie wydaje, dlugosc lapy nie wystarczy hehe wiem bo moj kotek wyprawial takie akrobacje  ;D ;D specjalnie zmierzylam mojego kota i proponuje tak 50cm miedzy kamieniami a lustrem wody. Jezeli oczko jest glebokie to dobrze by bylo zeby chodz w jednym miejscu w wodzie był jakis kamien blisko powierzchni zeby potencjalny pływak mogl wyskoczyc ze zbiornika.. chyba nikt nie chcialby znalezc w oczku utopionego kota albo psa :-\ !!!!!!!!
opcja z siatka odpada zwierzak poradzi sobie z nia bez problemu pazurki i zęby ma nie od parady :D

a tak wogole skad pewnosc ze to kot lub pies?? u mnie biega mnostwo tchorzy, lasic czy czegos takiego, dodam ze mieszkam w centrum Krakowa  :D one tak mi sie wydaje moga byc calkiem niezlymi plywakami

jeszcze jedno! mowi sie o tym ze do oczka moze wpasc dziecko,gdyby sie tak stalo przez te kamienie mogloby miec problemy z wyjsciem a ten jeden ratunkowy na srodku moglby byc bardzo pomocny w takiej sytuacji <papa>

cor@lgol

miałem podobny problem z kotami. próbowałem różnych środków, łącznie z zabezpieczeniem oczka siatką (na noc), której rozwijanie i zwijanie przysparzało wiele kłopotów. rzeczywiście kociska wyciągają ryby łapami na brzeg, potem konsumując. moje oczko trochę przebudowałem. mam płaskie - duże kamienie leżące na brzegu wokół oczka, a 1/3 tych kamlotów przesłania taflę wody. pod nimi głębokość przy brzegu = ok 30 cm. ryby nie pływają przy powierzchni, a dla kotów to już za głęboko, aby coś wyciągnąć z wody. oczywiście mam karasie i karpie. ilekroś wpuściłem jesiotry -padały ofiarą kotów, gdyż lubią pływać przy brzegu i przy tafli wody ;(
PS. mimo wszystko na bezpańskie koty najlepszy jest whiskas z dodatkiem "dobrej" karmy na szczury.  ::)
..."wiem, że ciężko jest żyć gdy rozmiar wiedzy pozwala ocenić głupotę innych"... -cor@lgol
200L, 3skalary, 5żałobniczek, 2mieczyki, 2żółtaczki, 20neonków, 3otoski

malzonka

Cytat: cor@lgol w 22.07.2007, 09:57
PS. mimo wszystko na bezpańskie koty najlepszy jest whiskas z dodatkiem "dobrej" karmy na szczury.  ::)
Człowieku, Twój pomysł jest conajmniej równy temu aby pozbyć się nadmiaru ryb w akwarium wlać do niego domestosa. Oburzaja mnie takie teksty !
Masz rację, cięzko jest żyć oceniając Twoją głupotę i bezduszność.

hellowy

Jeśli patrzysz z perspektywy kota to teraz popatrz z perspektywy zjadanej ryby.

malzonka

Homo sapiens ma od tego mózg aby mysleć i wybrac rozwiązanie nie szkodzące jakiejkolwiek stronie. Nie mam ochoty na dyskusję w tym temacie. Mam w domu i koty i ryby a sposób wypowiedzi jest godny pozałowania - nie Twój Hellowy a poprzednika.

PGR

heheh... wiecie co... genialnym pomyslem ponoc jest powbijanie patyczkow wokol oczka, co 10, 15 cm na podobna wysokosc :P koty nienawidza tych badyli ;) poza tym sa estetyczniejsze niz siatki i jesli sie je pomaluje to nie bedzie problemow z rzucaniem sie w oczy ;) niech zyje moro :D