koniki morskie

Zaczęty przez kafarski, 17.04.2005, 23:11

Poprzedni wątek - Następny wątek

mdramski

Widzę, że nie potrafisz jednak pojąć skali tego zjawiska. Paletki są z powodzeniem hodowane od lat. Koniki morskie nie i nic nie wskazuje na to, że będą.

Jak będziesz miał ochotę na pieczeń z tygrysa bengalskiego, to też zabijesz tego z zoo w trosce o przyrodę ? To mniej więcej taka sama skala. Zresztą szkoda mi tych koników jak Ty uważasz, że to pielęgnice...

Widzę jednak, że nic do Ciebie nie dociera. Musi być jak chcesz i koniec :? Lepiej więc zakończmy tę dyskusję...

kafarski

szkoda mi calego tego forum bo pada tak  jak wskazuje na to konkurs foto.co za argumenty wytaczasz?tygrysy bengalskie?musi byc tak jak wy chcecie-nawozenie -CO2-podmiana wody i rybki tylko takie w/g waszego widzimisie.nie dziwie sie ze nikt nie chce poswiecic tu kilku minut bo nie warto.

mdramski

Gratuluję takiego rozumowania. Człowiek chce Ci coś wytłumaczyć, a Ty dalej swoje i jeszcze usiłujesz mnie obrazić... Proszę moderatora o zamknięcie tego tematu...

kafarski

brawo -jeszcze prosicie bywalcy o usuniecie tematu?najlepiej zostawcie sobie tylko wygodne.rozumujac jak ty ramski wszystkie rybki pochadza od tych wyrwanych z natury wiec to zbrodnia przeciwko jej.ale tobie sie nie da nic wytlumaczyc.co to za roznica trzecie pokolenie z akwarium czy trzydzieste?

lukas

Strasznie dziwna jest ta wasza dyskusja. Po pierwsze to co wy chcecie od ferm ? Akwarystyka jest hobby milionów ludzi na całym świecie, rynek akwarystyczny ciągle poszerza się i staje bardziej chłonny. Więc to chyba dobrze, że egzotyczne ryby do celów akwarystycznych są masowo rozmnażane w warunkach sztucznych. Woleli byście, żeby te miliardy ton żywych ryb rocznie były odławiane w miejscach ich naturalnego występowania?? Co do kolorowych paletek, to hodowla selektywna jest nieodłączną gałęzią akwarystyki. Może się to komuś podobać lub nie. Przecież nikomu nikt nie każe uwielbiać takich ryb ani tym bardziej ich kupować. Co do koników morskich, to handel zagrożonymi gatunkami jest zabroniony w Polsce (i myślę że w większości krajów; gwarantują to konwencje międzynarodowe). Być może koniki o których mówi kafarski są jedynie gatunkiem chronionym. Takimi rybami można handlować, jednak taki handel podlega ograniczeniom prawnym i wymaga dokumentacji pochodzenia zwierzęcia (bądź rośliny). Nie znam się akurat na konikach morskich, więc nie wiem jak wygląda sytuacja w konkretnie tej sprawie.

mdramski

lukas - ja również nie mam nic przeciwko fermom i hodowli selektywnej o czym zresztą pisałem. Mam natomiast coś przeciwko handlowi zagrożonymi gatunkami, bo właśnie dzięki brakowi wyobraźni ich nabywców są one trzebione. To tyle.

kafarski

no to dodam trochę tu ,oprócz talassy i biedaków z filipin łowiących te koniki na kilogramy widziałem jeszcze gorsze bestialstwo, świeczki takie z muszelkami w środku i galareta zapachowa ,były tam tez malutkie koniki morskie bo takie ''fajne'' jak sie tlą przy knocie, takich świec są miliony. na wakacjach w ustce a pewnie podobnie jest nad całym Bałtykiem były rozdęte wypchane kolcobrzuchy tzw angelfish ,tez morski stwór i tez pewnie made in china. całe stragany zawalone. tez jest tego milion. co o tym sadzicie?

mdramski

To co pisałem już w innym temacie - po prostu ludzka bezmyślność. No, ale tak będzie dopóki ludzie nie zmądrzeją albo dane zwierzęta nie wyginą. Niestety ta druga możliwość jest znacznie bardziej prawdopodobna...

adriano210

moim zdaniem koniki są cool, ale jezeli chcesz je trzymac to zapewnij im odpowiednie warunki mr kafarski, a co drugiego pana to uwazam ze jezeli cos juz jest w sklepie to lepiej to wziazc samemu niz czekac az w tym sklepie padną. co do tego co powiedezial mdramski to cos co juz jest w sklepie mozna traktowac jako martwe, nie slyszalem o przypadkach wpuszczania ryb ze sklepow do oceanow:), zgodnie z prawem polskim : wszystkie zwierzeta zagrorzone wyginienciem obejmuje zakaz handlu w usa, canadzie, eu, wiec gdyby byly zagrozone, lub pochodzily z odłowu to nie moglyby trafic do obrotu, przy obecnym stanie techniki duzo gatunkow morskich daje sie rozmnazac w wielkich akwariach i na fermach
pozdrowienia i badzcie grzeczni:)

kafarski

ale żeś odkopał temat sprzed dwóch lat.