pułapka na ślimaki!!

Zaczęty przez mika-el, 21.08.2007, 05:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

mika-el

będę tutaj kryptoreklamę robić ;)
produkt firmy Sera: Snail Collect. cena ok. 40zł
a tutaj, proszę, firmowy ;) rysunek:
http://www.akvashop.sk/images/snail-colect-sera.jpg

pułapka jest prosta jak konstrukcja cepa, ale DZIAŁA!!
jest to plastikowe pudełko, ze specjalnymi "palikami", żeby nic większego niż nielubiane ślimaki nie weszło do środka (dobry pomysł, bo na pewno np. ampulariom też by pachniało ;) ). paliki można ustawić na 3, 9 lub 50mm.
w środku są "klapki", które nie pozwalają ślimakom się wydostać, gdy już wlezą. jako wabika używa się tabletki pokarmowej (najlepiej działa dodawana w opakowaniu tabletka wybarwiająca).



a teraz kilka uwag natury technicznej:
1. pułapkę należy wkładać pod małym kątem, żeby nagromadzone powietrze uciekało. w innym przypadku "klapki" mogą przykleić się do górnej powierzchni pułapki, umożliwiając ślimakom ucieczkę.
2. wyjmując pułapkę należy także uważać (najlepiej zasłonić wejścia dłońmi), bo klapeczki mogą się przesunąć i uwolnić ślimaki.
3. najlepiej docisnąć pułapkę kamieniem (na pudełku napisano, że max obciążenie to 100g)
4. całą operację "odślimaczania" proponuję powtórzyć po 2-3 dniach. można też przez dzień przed wstawieniem pułapki troszkę przegłodzić rybki, żeby ślimaki na pewno były głodne - jak wiadomo, opadający pokarm jest chętnie przez te paskudy zjadany
5. uwaga na narybek! sama pewnego razu znalazłam połowę mojego narybku neonka w pułapce! nie były co prawda w stanie przesunąć klapek, ale wpłynęły za paliczki i nie mogły wypłynąć, biedactwa...


cóż, to by było na tyle :)
polecam wszystkim, którzy nie lubią wlewać chemii do akwarium :)
powodzenia w walce ze ślimakami! :D
120l + 80l - czarne wody
450l - płaszczka, Potamotrygon reticulata
60l - welonkarium :)
a w planach nano-akwa... :)

AgnieszkaMarcin

Dziekuje bardzo,poszukam tego w sklepie zoologicznym.Wczesniej proponowano mi tylko w sklepie chemie,ale mam duzo narybku i nie chcialam go stracic.

Julka10

Bardzo fajna i prosta pułapka. Tylko trzeba uważać na narybek. A nie wiecie ,że na <zwykłe> ślimaki są najlepsze Bocje Wspaniałe ? O0 O0 <good>

Pozdrawiam  <good> <papa> <good> <papa>

TomajX

Jak masz ogrom zatoczków w akwarium (a rozmnażają sie one jak głupie) to nawet bocje nie pomogą!!!
Mój ulubiony sklep:  http://priv.twoje-sudety.pl/~zooland/

Ropek

Bocja jak ma dostep do innego pokarmu to jej zwisa, że jest pełno ślimaków ;) w ogóle żadko je jada.

adriano210

wcale nie moje bocje lubia bawic sie slimakami, hehe graja nimi jak w pilke, nawet specjalnie lapie im slimaki wodne, uwielbiaja zatoczki, rozdetki, musze dostac cos duzego szkoda ze nie ma tu ampulari

matka siedzi z tyłu

Tak, tylko że bocje wymagają dużego akwarium, a ślimaki niestety nie są takie wybredne  :P
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

AgnieszkaMarcin

A sa jeszcze jakies inne ryby,ktore eliminuja slimaki?Z jakimi rybami nie powinno sie miec bocji?

juta

miałam taki problem i znalazłam jego rozwiazanie nie musze kupować bocji które robią dziury w roślinkach,nie wydaje kasy na pułapki tylko wystarczy-sprawdzone- GOTOWANA MARCHEWKA
NA NOC I POWTÓRZYĆTO KILKA RAZY działa naprawde ::) :D
naprawde spróbójcie

matka siedzi z tyłu

Próbowałam marchewki, sałaty, kapusty... u mnie to nie działa.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Emi

Najlepszym sposobem na ślimaki jest oszczędne karmienie ryb. Jeśli ślimak nie ma co jeść to się nie pojawia.

A tak na marginesie to po co walczycie ze ślimaczkami?
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

matka siedzi z tyłu

CytatNajlepszym sposobem na ślimaki jest oszczędne karmienie ryb. Jeśli ślimak nie ma co jeść to się nie pojawia.
Też tak słyszałam. Ale wiesz, ja mam malutki zbiorniczek, w którym trzymam neritinę i w ogóle jej nie dokarmiam, a zatoczki są i tam

Cytatpo co walczycie ze ślimaczkami?
<myśli intensywnie>
Nie wiem ??? Jak się nad tym zastanowiłam, to nie wiem. Najpierw chciałam napisać, że to obrzydliwe, jak rośliny albo szyby są oblezione przez ślimaki, ale przecież mam świderki i one mi jakoś nie przeszkadzają.
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

Emi

Cytat: matka siedzi z tyłu w 07.09.2007, 06:55
CytatNajlepszym sposobem na ślimaki jest oszczędne karmienie ryb. Jeśli ślimak nie ma co jeść to się nie pojawia.
Też tak słyszałam. Ale wiesz, ja mam malutki zbiorniczek, w którym trzymam neritinę i w ogóle jej nie dokarmiam, a zatoczki są i tam

A masz tam jakieś zgniłe, osłabione albo mocno sfatygowane rośliny? Na tym też zatoczki chętnie żerują.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Torro

Witam

Też jestem zdania że nie ma co z nimi walczyć  ;D- przecież to część ekosystemu  ;)
Ja w akwa 240L -jak widzę 2,3 to sukces, a w małym jak były same rośliny to trochę tego przywlokłem ze sklepu - po wprowadzeniu  ryb problemu nie ma. (ryby-początek 1szt miedzik i 1szt zbrojnik 3cm + krwetka -wszystkie na ochotnika  ;D )
Teraz jest 6 otosków i 1 krewetka- i to krewetkę bym podejrzewał o to że ogranicza populację  <good>.

pozdr.Torro

@$!@

Cytat: Emi w 07.09.2007, 06:04
A tak na marginesie to po co walczycie ze ślimaczkami?
Kiedy jest 1-2 to spoko, ale ja miałam plagę, wieczorami wszystkie wpełzały na szybę i NIC nie było przez nie widać! Na początku zebrałam je, szkoda mi je było zabijać, więc oddałam je do sklepu zoo mówiąc, że dostałam je razem z roślinami ( co było prawdą, ale 'trochę' się rozmnożyły  >:( ) i patrzyłam, żeby wrzucił je do akwa, a nie do kibla  8) , zostało mi chyba z 5 i za kilka dni znowu było to samo! Musiałam wyrzucać je do strumieni, bo nie mogłam ich u mnie zostawić :( . Problem trwał jeszcze z pół roku i dopiero w zeszłym tygodniu, kiedy wymieniałam górną część żwirku na gładko zakończone kamyki pozbyłam się ich  O0 .
Pozdr.  <papa>