choroby wciąż nowe..Bardzo Was proszę o pomoc

Zaczęty przez Grough, 11.09.2009, 00:08

Poprzedni wątek - Następny wątek

Grough

witam zaczne od mojego akwarium i o cudownych mieszkańcach :D
akwarium 90l
-2 skalary
-2 mieczyki czy tam molinezje
-4 gupiki
-3 wężyki czarne w pom paski(bo nazyw nie znam)
Mam akwarium od maja oczywiście z pełnym wyposażeniem woda jest czysta bo filter ciągle chodzi :D nie wiem jak z tym ph i takimi tam bo nie sprawdzam(nie jestem doświadczonym akwarystą).Po trzech miesiącach rybki zaczeły mi chorować,zaczeło się od guramina,który dostał na pysku jakieś czerwone plamy opuchlizna i zaczeło mu to pleśnieć.Byłem w sklepie zoologicznym(wraz z chorym)dali mi jakiś preparat,ale rybie to nic nie pomogło.Następny po miesiącu od zdechnięcia guramina był mieczyk,który miał inne objawy,a mianowicie cały bok koło płetwy był b.mocno spuchnięty a na nim były jakieś choćby pęcherzyki powietrza,oczywiście dałem inne renomowane lekarstwo i nic zdechł.Teraz mam problem z moim skalarem nie będe tego opisywać bo dołaczam zdjęcie,powiem tylko tyle ,że ryba zachowuje się normalnie,ma apetyt i tryska wigorem ;D Bardzo Was proszę o pomoc.Pozdrawiam//

Grough

#1
skalar ma dziurę nad okiem,wygląda to jakby coś wyżarło.Zdjęcia nie umiem wysłać ,bo nie wiem jak dodać.Proszę o pomoc również z tym jak zamieścić fotkę to wyślę

Piterix

Fotkę na fotosika i odpowiedniego linka z fotosika wklejasz tu i już.
Akwarium 90l nie nadaje się do trzymania skalarów. Wężyki to pewnie piskorki. Jak często podmieniasz wodę i ile ? (Powinno się raz w tygodniu 30%. Woda powinna być odstana przez 24h). Piszesz, że padł wcześniej gurami i mieczyk - myślę że wina leży w- przerybieniu, nieprawidłowe parametry wody.
Zapraszam do komentowania mojego baniaka. Ostatnia aktualizacja 08.09.2013 . http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/piterix-900l-ogolne-krotka-relacja-z-zakladania/

Grough

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ca9fc9f5817d6be0.html
e tam małe,mam chyba 10 rybek jak napisałem wyżej więc miejsca mają b.dużo :D
Parametry parametrami zmienie je niebawem,powiedz coś o chorobie i jak ją zwalczyć.Pozdrawiam

piotr_5e3

Według "tabeli diagnostycznej dla chorób ryb ozdobnych" (SERA), to winny jest niedobór minerałów, byćmoże w połączeniu z atakiem wiciowców <papa>

Grough

a tu kolejny fotosik http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ad8179238bbc1445.html
Proszę Was bardzo o określenie choroby i jak ją zwalczyć :)

piotr_5e3

Czy się mylę, czy ma guz na krtani? Niedobór jodu?

Grough

to co mam w takim razie uczynić by ratować moje rybki??Tylko krok po kroku bo jestem początkującym akwarystą

Grough

#8
nie to nie jest guz to jest jakby wyżarte,a guza to miała poprzednia rybka co mi zdechła

piotr_5e3

Zacznij od zróżnicowanej diety i podawania jakiegoś preparatu z witaminkami etc. <good>
P. S. I może coś na odkażenie rany ??? Nie znam się na tym (czy dać odkażacz)

Grough

Dziękuje Ci jutro zakupie jakieś witaminy a co do leku to poczekam może jakis doświadczony akwarysta poleci :D

Muchomorek

Odkazić ranę warto, może dzięki temu rybka nie złapie dodatkowo pleśniawki. Watka i środek na odkażenie i po sprawie.
Daj zdjęcie tych wężyków, zobaczymy co to jest.
Testy powinieneś jednak zrobić, może masz znajomego akwarystę, który by Ci dał na jedno badanie i pomógł?

Grough

powiedzcie mi proszę jak odkazić jakimi środkami krok po kroku bo jestem zielony w tych sprawach:)Pozdrawiam

Muchomorek

Te środki są dostępne w każdej aptece:
nadmanganian potasu - rozcieńczyć 1g na 10 litrów,
jodyna - niektórzy stosują taką z butelki i jest w porządku, ja bym rozcieńczył chociaż 1:10.
Inne dostępne w akwarystycznym powinny mieć opis dawkowania dla krótkotrwałej kąpieli i tak rozrób i raz posmaruj watką (jednym środkiem!).

A co z tymi wężami?  ;) Daj swoje zdjęcie, albo znajdź gdzieś w Internecie.
Zastanawiam się, które ryby się gryzą. Na pewno to Twoja wina, bo masz za małe akwarium.

Esmi

Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.