Córka z ojcem (mieczyki)

Zaczęty przez aquaman, 03.05.2007, 09:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

mihco

Cytat: wiedzmin22 w 03.05.2007, 10:24
chów wsobny - nie powinno byc problemów z rozmnożeniem to prawda ale jeśłi chodzi o potomstwo z chowu wsobnego to takie egzemplaże moga miec problemy z rozmnażaniem. przy spokrewnionej puli genowej ryby są bardziej podatne na choroby i defekty ponieważ duża częśc alleli recesywnych może zostac uaktywniona - te które nie powinny występowac w genomie w postaci aktywnej. np albinizm jest cechą wyselekcjonowaną z chowu wsobnego.

Zagdzam się prócz tego, że albinizm jest z chowu wsobnego, albinizm jest chorobą genetyczną inaczej mutacja
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

wiedzmin22

niestety nie masz racji. obecna selekcja ryb pod względem albinizmu bazowała na selekcji wsobnej. a mutacja nie jest chorobą.
126 litrów (tarliskowe dla zbrojników niebieskich i neonów)

zbrojniki:
- samiec 10 cm
- 2x samica 8 cm i 7 cm
- neon czerwony 20 sztuk

200 litrów (w trakcie dodawania roslinności):

- 40 małych zbrojników 3 cm długości
- 60 neonów (narybek)

mihco

Wiem, ale albiniznm może być wywołany przez chorobe genetyczną i mutacje :) mam to teraz na biologii. Racja źle się wyraziłam w poprzednim poście. Poszukam sobie o tym wsowie , bo mnie to zainteresowało
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

zimbabwe

W jednej książce medycznej przeczytałam, że u zwierząt albinizm raczej nie jest jakąś chorobą (to się po prostu zdarza i tyle), podobnie u ludzi, ale jeśli ktoś ma białe fragmenty skóry i mu to przeszkadza, to może poddać się operacji.
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

mihco

Te białe plamy to bielactwo a nie albinizm. Ale mówmy tylko o rybach
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

zimbabwe

Też prawda. Zresztą skoro u ludzi albinizm traktuje się jako coś normalnego, to czemu nie u ryb? Sama widziałam wielokrotnie albinotyczne formy np. glonojadów syjamskich, ale czy to byli potomkowie tych normalnych, szarych, to nie mam pojecia. Chociaż wiem, że czasem mutacja jednego genu może mieć duże konsekwencje.
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

mihco

Dokładnie, u mnie się glonojady rozmnożyły i są obydwa ciemne a około 2 z ich potomstwa małe glonki są bialusieńkie tzn kremowe :)
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

zimbabwe

Ale z tego co wiem, to takie "albinizm" może niekiedy być też przejściowy tj. w okresie dorastania ryba może zmienić barwę na normalną.
Najpierw jesteśmy ludźmi - reszta to dodatki.

mihco

Ryba tak, ale człowiek już nie. Jeden z nich się już wybarwia :)
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

olenka

W grudniu kupiłam parkę mieczykówi w marcu mieczykowa sie okociła.Mam ok 40 małych,które bardzo slabo rosną.Kilka rośnie bardzo powoli,a reszta zatrzymała się w rozwoju.Już dawno przerosły je molki urodzone w wielkanoc.Podejrzewami,ze rodzice są rodzeństwem,to raczej jedyne wytłumaczenie słabego rozwoju.

wisnia_gc

a jakie masz akwa i jakią masz obsadę??????

olenka

Maluchy są w oddzielnym akwa 23 l,a drugie 180 l.W malym siedzi w tej chwili ok 20 mieczyków 1- 1,5 cm. Parę wiekszych przeniosłam do dużego akwa,trochę rozdałam.Te mieczyki praktycznie nie rosną /oprócz paru/.Są wielkości wczoraj urodzonych black molly,a urodziły sie 19 marca..Mam ochote te mieczyki wrzucić do dużego,na pożarcie innym rybom.Mioty black molki rosną w oczach ,a mieczyki wcale.Więc nie będę mieczykowej w przyszłości odsadzać do kotnika .W dużym akwa mam molinezje,2 mieczyki ,3 platki, 3 gurami ,9 zwiiiników czerwonoustych,4 ramirezki ,1 prętniczkę,1 danio 2 glonojady.Te pojedyncze to wdowy/wdowce/ po ospie.Kilka molek chętnie bym oddała,bo niedługo będę miała same molinezje.

bartos

Mam pytanie. Wydaje mi się, że u mieczykowej pojawiła się biała plama między dolnymi płetwami. Czy ona jest w ciąży? Smiley

wisnia_gc

Cytat: olenka w 09.05.2007, 10:02
Maluchy są w oddzielnym akwa 23 l,a drugie 180 l.W malym siedzi w tej chwili ok 20 mieczyków 1- 1,5 cm. Parę wiekszych przeniosłam do dużego akwa,trochę rozdałam.Te mieczyki praktycznie nie rosną /oprócz paru/.Są wielkości wczoraj urodzonych black molly,a urodziły sie 19 marca..Mam ochote te mieczyki wrzucić do dużego,na pożarcie innym rybom.Mioty black molki rosną w oczach ,a mieczyki wcale.Więc nie będę mieczykowej w przyszłości odsadzać do kotnika .W dużym akwa mam molinezje,2 mieczyki ,3 platki, 3 gurami ,9 zwiiiników czerwonoustych,4 ramirezki ,1 prętniczkę,1 danio 2 glonojady.Te pojedyncze to wdowy/wdowce/ po ospie.Kilka molek chętnie bym oddała,bo niedługo będę miała same molinezje.
Mieczyki na ogół rosną powoli, ale jesli ich rodzice byli spokrewnieni( jesli kupowałaś je w jednym sklepie to są spokrewnione na 99%) to dodatkowo powoduje wolniejszy rozwój >:D Miałem podobną sytuację. Młode po mieczykach kupionych w różnych sklepach urosły duże, ale gdy zaczęły mnożyć się między sobą młode były mniejsze, wolniej rosły i były bardziej podatne na choroby przez co mniej z nich dorosło.

Cytat: bartos w 10.05.2007, 12:09
Mam pytanie. Wydaje mi się, że u mieczykowej pojawiła się biała plama między dolnymi płetwami. Czy ona jest w ciąży? Smiley
Jeśli jest to czarna samiczka to TAK, ale jeśli jest to samiczka innego koloru to nie jestem pewny czy u nich pojawia się biała plamka przed porodem ???