Asagoth 260l

Zaczęty przez asagoth, 14.12.2010, 00:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

asagoth

Są mega żarłoczne, mega ruchliwe, mega ciekawskie i rosną w takim tempie że z dnia na dzień widać różnicę;)

tmaciak

He, muszę do nich wrócić jak będę miał czas większe LT postawić :)
Pozdrawiam,
Tomek

Max 58

Oj podobają mi się , śliczne - na zdjęciu ta co patrzy na amano - jak smoczak jakiś wygląda. ;)
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

mrs


asagoth

Z babkami wszystko ok, za to pojawił mi się w toni wodnej niezidentyfikowany narybek (napewno nie babki) chciałbym aby to były garry;) niestety nie mam gdzie odłowić maluchów, więc na farta zostają w głównym, jak narazie świetnie sobie dają radę...

mrs

Cytat: asagoth w 08.01.2011, 22:27
Z babkami wszystko ok, za to pojawił mi się w toni wodnej niezidentyfikowany narybek (napewno nie babki) chciałbym aby to były garry;) niestety nie mam gdzie odłowić maluchów, więc na farta zostają w głównym, jak narazie świetnie sobie dają radę...
Z tego co wiem to z garrami nie ma problemu jeśli chodzi o rozmnażanie więc bardzo możliwe, że mogą to być ich młode.

asagoth

A jeśli mogę zapytać skąd masz te informacje, bo mi ciężko było się o nich czegoś doszukać?

mrs

Cytat: asagoth w 08.01.2011, 22:56
A jeśli mogę zapytać skąd masz te informacje, bo mi ciężko było się o nich czegoś doszukać?
Jakiś czas temu (dosyć dawno) trafiłem przypadkowo na jakieś forum gdzie ludzie z jakimiś chorobami skóry robili zrzutkę na sprowadzenie z Niemiec garry rufy. W końcu tego nie zrobili bo pojawił się jakiś hodowca z Katowic który te ryby rozmnazał - jako potwierdzenie pokazywał zdjęcia narybku i dorastających ryb więc ludzie zaopatrzyli się u niego.

Garry w Polsce są stosowane w kilku gabinetach, nie sądze by za każdym razem ryby były sprowadzane.

Drago

Ładne akwarium bardzo zbliżone do biotopu ryb które tu zamieszkują. Miło poczytać obsadę, bo ja tylko to czytam w takich tematach no i jeszcze pojemność. Dziwne że żaden znawca nie napisał za mało roślin, dosadź roślin. Mógłbyś zrobić lepsze zdjęcie przylgi i gary bo z tej odległości to ciężko stwierdzić co to za gatunek.
Napisz jak zidentyfikujesz narybek.

tmaciak  twoje babki to najprawdopodobniej Stiphodon percnopterygionus. Chociaż najczęściej ten gatunek podawany jest w innych kolorach, jednak u stiphodonów prawdopodobnie występuje polimorfizm funkcjonalny, lub ubarwienie zależy od pokarmu, czyli koloru glonów którymi się żywią.  A tu filmik jak wygląda naturalne środowisko tych babek.
http://www.56.com/u63/v_NDcwODIxNjQ.html#sm_st=0
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków

asagoth

garr już nie mam, natomiast przylga jest bardzo mała i ciężko jest ją chwycić, mysle już powoli nad rozstaniem się z tymi babkami, mi się jednak wydaje Drago że te babki puki co są nie do zidentyfikowania, za mało o nich wiadomo i nikt nie przeprowadził konkretnych badań i nie uporządkował systematyki... no ale tak czy siak rybki piękne...

Drago

Całkowicie się z Tobą zgadzam dlatego napisałem najprawdopodobniej. W tym temacie najgorsze jest to że nie wiadomo tak naprawdę według jakich cech morfologicznych i promorfologicznych te gatunki były opisywane.
Jak glony ruszyły się czy stagnacja ?
Dlaczego chciałbyś się z nimi rozstawać?
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków

asagoth

Glony się ruszyły, ponieważ trzeba sie rozwijać, a nie mam kasy na postawienie następnego zbiornika... ktoś powinnien się za to wziąść, i sklasyfikować je... nie wiem czy widziałeś na forum loaches.com temat o Stiphodonach, facet tam pokazuje wariacje kolorystyczne poszczególnych gatunków, wygląda to imponująco... i jeszcze bardziej komplikuje sprawe, a kropke nad i stawiają sprzedawcy i importerzy nazywając te babole Blue neon goby, rainbow goby czy algae eater goby...

Drago

#42
Na forum loaches nie bylem nigdy, bo dość dawno wchodziłem na tą stronę a wtedy jeszcze chyba forum nie było, w każdym razie nie zauważyłem, jak możesz to podaj linka.
A u mnie glonów mam deficyt więc spróbuje dać żelaza i potasu, podobno odbijają po takiej kuracji.
Problem w ichtiologi polega na tym że to dość duża dziedzina wiedzy i na samo opisanie czeka około 6 tysięcy ryb, a rocznie opisywanych jest mniej więcej od 200 do 400 gatunków. I wciąż odkrywane są nowe. A dlatego tak mało, bo teraz poświęca się temu zagadnieniu znacznie więcej czasu, żeby wykluczyć jak najwięcej pomyłek.  Więc w nie których miejscach systematyki panuje niezła rozp...ducha. Nawet ichtiolodzy którzy zajmują się tylko rodziną babkowatych, nieraz obficie się pocą jeżeli chodzi o identyfikację gatunku. Więc w najbliższym czasie nie ma co liczyć że zrobią z tym porządek.Teraz pomału zaczyna wchodzić genetyka do identyfikacji co pozwoli jeszcze bardziej wykluczyć pomyłki i opisywanie tych samych gatunków.I nie wykluczone że wraz z upowszechnieniem tej dziedziny trzeba będzie systematykę tworzyć na nowo. A importerzy zawsze szukali chwytliwych nazw żeby ryby zeszły. Ale ja np. chciałbym wiedzieć konkretnie co mam, a nie jakieś red, neon, albo z miejsca gdzie zostały odłowione. Tylko kto tak naprawdę potwierdzi że ta ryba akurat stamtąd pochodzi.
A co do rozwijania to całkowicie Ciebie rozumiem też nie lubię stać w miejscu, a tyle jeszcze gatunków czeka.
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków

tmaciak

Cytat: Drago w 10.01.2011, 19:34
tmaciak  twoje babki to najprawdopodobniej Stiphodon percnopterygionus. Chociaż najczęściej ten gatunek podawany jest w innych kolorach, jednak u stiphodonów prawdopodobnie występuje polimorfizm funkcjonalny, lub ubarwienie zależy od pokarmu, czyli koloru glonów którymi się żywią.  A tu filmik jak wygląda naturalne środowisko tych babek.
http://www.56.com/u63/v_NDcwODIxNjQ.html#sm_st=0

Dzięki, zgooglałem trochę i wykazują podobieństwo :)

Jeśli chodzi o wybarwienie to mam wrażenie, że pewną rolę może odgrywać kolor podłoża, mam jeszcze jedną babkę w akwarium z czystym czarnym AS II+ i tam się ciemniej wybarwiła, mimo, że wszystkie były kupione w tym samym czasie. Ale oczywiście to jeszcze żaden dowód, mogły w dostawie być różnice.

W pewnym sensie to przetestuję przy planowanym restarcie, Manado będę zmieniał na czarne podłoże, jak ściemnieją to miałem racje, jak nie to plotłem bzdury. No i w końcu je przełowię do jednego zbiornika, ciężko je złapać :)
Pozdrawiam,
Tomek

Drago

#44
Tak to naturalne że ryby na ciemnym podłożu mają ładniejsze i ciemniejsze ubarwienie. Zazwyczaj ryby żyjące nad jasnym podłożem są koloru srebrnego przez to są bardzo mało widoczne.

asagoth a zdradzisz na co chcesz się przerzucić ?
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków