badrass Taka tam Azja 112l

Zaczęty przez badrass, 26.01.2014, 17:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

badrass

Witam!

Przedstawiam kolejny już baniak, który ma być prawie bezobsługowy . Tym razem jest to świeżo zalane ok. 3 tyg 112l, które mam przypominać wycinek azjatyckiej rzeki.

A więc:

Baniak: 80x40x35=112l

Pokrywa: DIY alu 2x18W T8 Philips Aquarelle na stateczniku elektronicznym

Filtracja: JBL e900 od dołu ceramika, węgiel aktywny, dolomit, gąbki

Podłoże: ziemia doniczkowa + ziemia z ogródka, a na wierzchu piach rzeczny

Flora: Nurzańce, kryptokoryny, rogatek, lotosy, hygrophilie jakiś anubias nana na korzeniu

Fauna: brak pomysłu

Nawożenie: od czasu do czasu jak nie zapomnę to dodaję tylko aqua art carbo

Parametry wody:

pH 7,2 - 7,6
TWO - 15
TWW - 20
NO2 - 0
NO3 - 5-15

Tyle na początek fotki poniżej tydzień po zalaniu.










Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

sylwekw

#1
1 dzień po zalaniu i taka klarowna woda ?? Podziwiam.

Będę obserwował bo ciekawi mnie temat LowTech.

Edit: teraz dopiero zobaczyłem ... że to jest tydzień po zalaniu a nie dzień :-)

badrass

#2
Cytat: sylwekw w 26.01.2014, 21:30
1 dzień po zalaniu i taka klarowna woda ?? Podziwiam.

Będę obserwował bo ciekawi mnie temat LowTech.

Edit: teraz dopiero zobaczyłem ... że to jest tydzień po zalaniu a nie dzień :-)

Zasługą jest ten piach wislany z naszego portu. Płukanie ograniczyło się do jednorazowego zalania wiaderka z piaskiem - taki był czysty.

Parametry z dziś: NO2 - 0,1 NO3 - 20 czyli coś drgnęło  :D

Jeszcze ze 2 tyg i można myśleć o obsadzie.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.