mrs 25l - kosteczka...

Zaczęty przez mrs, 29.03.2010, 19:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

dobraf

no akary są wyjątkowo płochliwe, na pewno stadko miedzików je trochę ośmiela. Kopanie dołków wróży tarło - to często pierwszy krok, proponowałbym jakiegoś zgrabnego otoczaka umieścić im w ustronnym miejscu.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

mrs

Cytat: dobraf w 27.07.2011, 06:45
no akary są wyjątkowo płochliwe, na pewno stadko miedzików je trochę ośmiela. Kopanie dołków wróży tarło - to często pierwszy krok, proponowałbym jakiegoś zgrabnego otoczaka umieścić im w ustronnym miejscu.
Właśnie z tego powodu kupiłem miedziki.
Akary, gdy były same, w zasadzie nie wychodziły zza korzeni.
Teraz jest lepiej.
Mam jakieś otoczaki, pomyśle więc o umieszczeniu kamienia gdzieś za korzeniem - o ile oczywiście będzie miejsce - baniaczek jest bardzo mały :)
Zobaczymy co będzie, ryby pływają razem, co chwile trącają sie pyskiem, a przy tym są bardzo zgodne, nie widziałem by "pan domu" przeganiał panią :)

dobraf

Cytat: mrs w 27.07.2011, 07:26

Mam jakieś otoczaki, pomyśle więc o umieszczeniu kamienia gdzieś za korzeniem - o ile oczywiście będzie miejsce - baniaczek jest bardzo mały :)


na pewno znajdziesz, brak odpowiedniego miejsca do złożenia ikry może powstrzymywać tarło a skoro ryby zachowują się jak piszesz trza im ułatwić. 
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

wilk6121997

otoczaka możesz położyć po prawej stronie z przodu tylko że akary będą się bały

mrs

Cytat: dobraf w 27.07.2011, 08:18
na pewno znajdziesz, brak odpowiedniego miejsca do złożenia ikry może powstrzymywać tarło a skoro ryby zachowują się jak piszesz trza im ułatwić. 
Za tym korzeniem po lewej stronie coś by się znalazło.
Właśnie tam ryby w tej chwili siedzą, samica kopie, a samiec się przygląda swojemu opiekunowi czyli mnie :)

asagoth

mrs - a czemu akurat takie podłoże? jak dla mnie wygląda mało naturalnie i sprawdza się w roślinniakach i krewetkariach. Nie myślałes o naturalnym podłożu i zwiększeniu kryjówek dla akar (kosztem roślin oczywiście). Rybki rzeczywiście wyglądają troszkę na zabiedzone. Miedziki, świetny wybór.
Pozdrawiam

mrs

Cytat: asagoth w 27.07.2011, 11:05
mrs - a czemu akurat takie podłoże? jak dla mnie wygląda mało naturalnie i sprawdza się w roślinniakach i krewetkariach. Nie myślałes o naturalnym podłożu i zwiększeniu kryjówek dla akar (kosztem roślin oczywiście). Rybki rzeczywiście wyglądają troszkę na zabiedzone. Miedziki, świetny wybór.
Pozdrawiam
Manado to taki eksperyment, chciałem zobaczyć jak się sprawdzi w moim baniaku.
Po podloże nie jest w żaden sposób aktywne, nie wydziela do wody nic co miałoby poprawić kondycje roślin, jest za to bardzo porowate, co wg producenta mialo być świetnym siedliskiem dla bakterii nitryfikacyjnych i rzeczywiście tak jest. Widze to po odchodach, a raczej ich braku, bo tym jak szybko znikają martwe liście roslin. Podloże przerabia wszystko bardzo szybko. W piasku denerwowalo mnie to, że często było widac na nim odchody, o ile w baniaku BW to nie przeszkadzało bo tam z założenia miał być syf, to np. w Wiktorii bardzo mnie to drażniło.
Szukałem więc podłoża równie miękkiego co piasek i postanowiłem przetestować Manado. Akary w nim grzebią więc raczej im to pasuje.

Ryby zabiedzone, ale trzeba je było widzieć 2-3 tygodnie temu - dramat.
Mam nadzieje je podtuczyć i rozmnożyć.
Wygląda na to, że czują się u mnie nieźle.

Co do kryjówek to nie wiem za bardzo jak miałby one wyglądać, chyba jedynie poprzez dodanie korzeni które stworzą naturalne labirynty i schornienia dla ryb. Akary są już na tyle duże, że jakieś tam kokosy czy coś podobnego, odpadają.

Jak widziabyś Asagoth kryjówki dla akar?
Jestem otwarty na nowe doświadczenia :)

dobraf

moje sajki po wpuszczeniu do nowej bańki jakiś czas nie podchodziły do tarła. Przyczyną był brak kryjówek, sprawę rozwiązał kokos z większą dziurą w rogu akwarium ukryłem go, kładąc na nim po skosie większy korzeń tworząc tym samym dodatkową kryjówkę. Wiadomo akary to nie sajki i nie są szczelinowcami jednak wedle mnie jakaś niewielka grota z odpowiednio ułożonych korzeni będzie w sam raz w chwilach stresu. No i kamień ale to już było.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

thunderdome

Ja bym dołożył i korzeni, i liści trochę. I przy okazji ładniej będzie.

Chociaż na pewno kokos będzie za mały?

asagoth

Prawy róg akwarium, ułozyłbym tam coś z gałęzi i korzeni a w środek tak żeby nie było bardzo widać dałbym otoczaka, pisząc o kryjówkach miałem na myśli właśnie plątaninę drewna. A co do podłoża to i może ja bym go kiedyś spróbował, jeśli piszesz o tej denitryfikacji. No teraz nie wyglądają źle, ale widać po nich, że miały ciężką przeszłość...

mrs

Cytat: dobraf w 27.07.2011, 11:44
moje sajki po wpuszczeniu do nowej bańki jakiś czas nie podchodziły do tarła. Przyczyną był brak kryjówek, sprawę rozwiązał kokos z większą dziurą w rogu akwarium ukryłem go, kładąc na nim po skosie większy korzeń tworząc tym samym dodatkową kryjówkę. Wiadomo akary to nie sajki i nie są szczelinowcami jednak wedle mnie jakaś niewielka grota z odpowiednio ułożonych korzeni będzie w sam raz w chwilach stresu. No i kamień ale to już było.
A jak zachowują się Twoje sajki, płoszą się na widok przechodzących domowników czy raczej należą do ryb bardziej śmiałych?
Pomyśle o tej kryjówce, dziś będe w zoologu więc może jakiś korzeń przytaszczę, jęśli nie, zawsze pozostaje allegro.

Cytat: thunderdome w 27.07.2011, 11:46
Ja bym dołożył i korzeni, i liści trochę. I przy okazji ładniej będzie.

Chociaż na pewno kokos będzie za mały?
Liści mam bardzo dużo więc to nie kłopot.
Z korzeniami jest kłopot bo mam ich sporo, ale nie sa jeszcze gotowe.
Tak jak pisałem wyżej, zobaczymy co będzie w zoologu.

Odnośnie kokosa to sam już nie wiem, wydaje mi się, że będzie troszke za mały, ale gdybym kupił jakiś wyrośnięty egzemplarz...sam nie wiem, muszę o tym pomysleć.

Cytat: asagoth w 27.07.2011, 11:58
Prawy róg akwarium, ułozyłbym tam coś z gałęzi i korzeni a w środek tak żeby nie było bardzo widać dałbym otoczaka, pisząc o kryjówkach miałem na myśli właśnie plątaninę drewna. A co do podłoża to i może ja bym go kiedyś spróbował, jeśli piszesz o tej denitryfikacji. No teraz nie wyglądają źle, ale widać po nich, że miały ciężką przeszłość...
Plątanina drewna zawsze mi się podobała, prawa strona rzeczywiście jest mało zagospodarowana, jak wyżej, pomyśle o tym.

Co do samych ryb, akwarium znajomego nigdy nie powalalo na kolana, zawsze było przerybione, ale to przeniesienie niechcianych ryb do małego zbiorniczka bez podloża, z jednym filtrem wewnętrznym, było przegięciem.
Zrobiło mi się żal akar, więc je wyrwałem.
Z resztą, te ryby zawsze mi się podobały, odstraszała mnie ich płochliwość - akwarium stoi w miejscu gdzie zawsze ktoś się kręci, niestety tylko na to pozwala układ mieszkania. Teraz, gdy już mam akary, mogę skupić się na ich pielęgnacji i doprowadzenia do sytuacji wyjściowej czyli odpowiedniego ubarwienia, odpowiedniej wielkości i odpowiedniego zachowania.

Asagoth, widze że masz puste szkło.
Długą przerwe planujesz?

thunderdome

#386
Hmm.. W takim razie na korzenie trzeba poczekać.

Wiesz co? Może zrób coś w stylu, że kup kilka tych kokosów koło 8 nawet? Albo i więcej. Porozwalaj je np. przy pomocy siekiery, żeby uzyskać takie wypukłe, pojedyńcze elementy. Potem może położysz jedne na drugich, tak, że powinno Ci się udać utworzyć jakąś "norkę". Zasypiesz to liśćmi i powinno być git. Najlepiej gdzieś w rogu akwarium, albo w oparciu o jakiś korzeń czy szybę, powinno być łatwiej.

EDIT: W sumie to możesz tak jak pisali poprzednicy, porobić grotę z kamieni, tylko że zasypać to to liśćmi. Ładniej powinno być.

dobraf

Cytat: mrs w 27.07.2011, 14:32
A jak zachowują się Twoje sajki, płoszą się na widok przechodzących domowników czy raczej należą do ryb bardziej śmiałych?
Pomyśle o tej kryjówce, dziś będe w zoologu więc może jakiś korzeń przytaszczę, jęśli nie, zawsze pozostaje allegro.

generalnie i sajki i meeki zazwyczaj z zaciekawieniem podpływają gdy podchodzi się do bańki, głównie liczą na jadło. "Odskakują" czyli płoszą w przypadku gwałtownych ruchów i tyle, ewentualnie gdy sajki się trą (jak w ostatnich dniach) to samica wystrzeliwuje tylko po jadło a samic wkurw.... podpływa do szyby jakby chciał atakować ciekawską personę.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=23648.0
Pterophyllum scalare
Ancistrus dolichopterus
Hoplosternum thoracatum

asagoth

jeśli wszystko dobrze pójdzie to w 2giej połowie sierpnia powinna już u mnie być dostawa ryb...;) jak na razie szkło dojrzewa

mrs

Cytat: thunderdome w 27.07.2011, 15:46
Hmm.. W takim razie na korzenie trzeba poczekać.

Wiesz co? Może zrób coś w stylu, że kup kilka tych kokosów koło 8 nawet? Albo i więcej. Porozwalaj je np. przy pomocy siekiery, żeby uzyskać takie wypukłe, pojedyńcze elementy. Potem może położysz jedne na drugich, tak, że powinno Ci się udać utworzyć jakąś "norkę". Zasypiesz to liśćmi i powinno być git. Najlepiej gdzieś w rogu akwarium, albo w oparciu o jakiś korzeń czy szybę, powinno być łatwiej.

EDIT: W sumie to możesz tak jak pisali poprzednicy, porobić grotę z kamieni, tylko że zasypać to to liśćmi. Ładniej powinno być.
Korzenie w zoologu strasznie drogie, widzialem dziś korzeń japoński średniej wielkości za 80zł.
Na początek może rzeczywiście kupie kokos, zrobie w jednym jego rogu dziurę i zobacze czy ryby do niego wpływają.
Jeśli tak będzie, pomyśle o konkretniejszej kryjówce.

Cytat: dobraf w 27.07.2011, 16:55
generalnie i sajki i meeki zazwyczaj z zaciekawieniem podpływają gdy podchodzi się do bańki, głównie liczą na jadło. "Odskakują" czyli płoszą w przypadku gwałtownych ruchów i tyle, ewentualnie gdy sajki się trą (jak w ostatnich dniach) to samica wystrzeliwuje tylko po jadło a samic wkurw.... podpływa do szyby jakby chciał atakować ciekawską personę.
No to akary mają podobne zachowanie - z tym, że "odskakują" dużo częściej i to nie tylko przy gwałtownym ruchu :)

Cytat: asagoth w 27.07.2011, 18:15
jeśli wszystko dobrze pójdzie to w 2giej połowie sierpnia powinna już u mnie być dostawa ryb...;) jak na razie szkło dojrzewa
Pochwalisz się co tym razem będzie u Ciebie pływać?