Jak pozbyć się małżoraczków?

Zaczęty przez demolition, 28.10.2005, 14:30

Poprzedni wątek - Następny wątek

demolition

Mam w krewetkarium PLAGE małżoraczków... i nie mam pojęcia jak sie tego pozbyć! Gdzie sie nie spojrzy tam płynie taki i siada na szybie albo roslince... poprostu nieprzyjemnie sie na nie patrzy... zna ktos jakieś sposoby na ich wytępienie? Wpuszczenie rybek ktore by je zjadły odpada bo razem z malżoraczkami zjadłyby jeszcze nienarodzone krewetki... a tego nie chce... jakby ktos nie wiedzial co to ten małżoraczek to na tej stronie jest fota... Pozdrawiam  

http://www.mikrojezioro.met.pl/atlas_zw/atlas_plankton.html

ktosiek

A ja nie znam odpowiedzi na pytanie tylko mam pytanie  :)  Skad one sie biora?

Kazik

Też chcę wiedzieć :D
Co one jedzą rośliny czy mniejsze zwieżaczki a może jedno i drugie :?:


Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum

mdramski

Przecież macie link podany, jest tam wszystko co trzeba. Poza tym www.google.pl

kafarski

zapewne tak jak wszystkie pierwotniaki i inne robale łatwo je przywlec z kałuży czy z roślinkami ze sklepu ale przy braku drapieżników rozmnażają sie szybko. a jedzą to co zgnije i umrze. pozbyć się ich to raczej tylko gupikami albo innymi głodnymi rybami :wink:

lukas

a ja bym spróbował podnieść temperaturę. skoro to żyje w naszych wodach to z pewnością nie lubi gdy jest zbyt ciepło

demolition

podnosilem... do 33*C... ale nic nie dało :( myslicie ze jakbym wpuscil molinezje dwie to by troche ogarneły??

Kazik

Ja bym tam wpuścił młodego raka byle nie Polskiego


Przepraszam wszystkich że nie odpowiadałem na prywatne wiadomości ale nie mogłem przez dłóższy czas wejść na forum

demolition

oj z rakami ja wole nie probować... to niszczyciele... jak narazie wpuściłem kotną gupiczke... dopóki nie urodzi niech sama zajmuje sie małżoraczkami a jak już urodzi to ją wyjme a zostaną tylko młode i nie będzie ryzyka ze zjedzą mi młode red cherry ktore narodzą się mniejwiecej w tym samym czasie... gupików karmił nie będe niech same walczą o pożywienie bo będą miały go duuuuużo :wink:

Raffy

Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

sir Michael

Rak raczej by tu nic nie zadziałał. Małżoraczki są za małe i za szybkie (?) dla niego.

demolition

nom są za szybkie i za małe... mysle ze gupiki za jakis czas rozwiązą sprawe :wink:

kafarski

moze wpusc lepiej dwa trzy samce - sa mniejsze moze nie zjedza krewetek?

lukas

Fire Red'y po wykluciu mają ok 2mm. Niebezpieczny jest dla nich nawet neonek.

demolition

do wyklucia krewetke jeszcze dłuuugo... bo nawet jeszcze jajek nie ma :lol: tylko któryś dzień widać pokładełko... a czy jeśli jest pokładełko to już na bank będą młode czy to jest tylko oznaka że samica jest gotowa do rozrodu??