kokon samotnej ampularii

Zaczęty przez renegat, 13.07.2009, 15:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

renegat

Wczoraj moja ampularia zrobiła mi niespodzianke. Złożyła kokon

Nie byłoby w tym nic dziwnego ale ta ampularia od 4miesiecy nie przebywała z żadnym osobnikiem swojego gatunku a czytałem że ampularie są rozdzielnopłciowe. Czy zdażyły sie potwierdzone przypadki przechowywania spermy przez ampularie? Czy mogła zostać zapłodniona w sklepie i przez 4 miesiące przechowywać sperme?
Czy może te jajeczka sa niezapłodnione i nic z nich nie będzie? Jak radzicie zostawić kokon i poczekać 3tyg żeby zobaczyć czy usunąć?

Mataertest

To są niezapłodnione jaja, moja ampularia też takie składała i nic z tego nie było.

renegat

Nie zdażają sie przypadki że ślimak został zapłodniony kilka miesięcy przed złożeniem jaj? Ciekawe czy mogą przechowywać nasienie jak np piękniczkowate

Female_Raziel

Znam przypadek "niepokalanego poczecia" Ampularii. Mozliwe ze potrafia magazynowac nasienie.
Moje 53l: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24019.0

Przed przeczytaniem moich postów przeczytaj regulamin bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy post, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.

wirek

Cytat: renegat w 17.07.2009, 20:03
Nie zdażają sie przypadki że ślimak został zapłodniony kilka miesięcy przed złożeniem jaj? Ciekawe czy mogą przechowywać nasienie jak np piękniczkowate

ZdaRZają się. Tak było u mnie. Już kiedyś wspominałem o tym na forum. Kupiłem ampułę wielkości dużej czereśni. Sama jedna siedziała w akwarium. Gdy po ok. pół roku osiągnęła wielkość piłeczki pingpongowej złożyła jaja, z których wylęgły się młode ampułki.
Tańczący z rybkami

renegat

No i po tygodniu wróciłem z urlopu i widze że jednak sie wykluły :) Czyli ampularie potrafią magazynować nasienie przez kilka miesięcy bo hybrydyzacja z anethone helena, rozdętkami lub świderkami chyba nie chodzi w gre.
Może ktoś chce przygarnąć małe ampularie? Ale o tym założe inny temat. Będą wstępnie przeselekcjonowane przez helenke ;D

Female_Raziel

Ja bym sie tak nie cieszyła, tylko raczej poplakała, ze w 25l zbiorniku z bojownikiem, gupikami, krewetkami, karlikami i roznymi slimakami urodzilo mi sie kilkadziesiat małych producentów amoniaku. ::) Kiedy ostatnio miezyles NOx?
Moje 53l: http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=24019.0

Przed przeczytaniem moich postów przeczytaj regulamin bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy post, niewłaściwie zrozumiany, zagraża Twemu życiu lub zdrowiu.

renegat

Wczoraj wróciłem po tygodniowej nieobecności i oczywiście zmieżyłem parametry wody. Zwierzątka miały tygodniowy post i to napewno zmniejszyło zawartość związków azotu ale nadal wszystko stabilne.
Testy paskowe 5 w 1 JBL
NO3 - 10
NO2 - 0
GH - >7  jak wyjeżdżałem było >14
KH - 6
ph - 6.8 było 7.2
amoniaku nie mierze ale myśle że rośliny i bakterie dobrze go rozpracowuja skoro azotyny są nie wykrywalne
Zresztą krewetki są wrażliwe min na zwiąski azotu a są chyba w doskonałej formie, samice dobrze wybarwione(samce znacznie bledsze) i co najmniej 2noszą jaja

Myśle że obniżenie ph i GH to efekt działania dębowego liścia
Ciesze sie że sie urodziły ale co zrobie z taką ilością ampularii? Teraz jeszcze tak nie brudzą to jest wszystko ok ale masz racje jak podrosną to będzie problem z wodą. Będę musiał coś z tym zrobić. Pojawił sie drugi kokon który usunąłem...