Larwa ważki w akwarium?? Czy moze byc ich wiecej?

Zaczęty przez demolition, 12.10.2005, 13:40

Poprzedni wątek - Następny wątek

demolition

Witam!
Dzis w akwarium znalazlem larwe ważki!! wyłowiłem ją i jest identyczna jak na zdjeciach w internecie... ma teraz jakiś 1 cm i zwracam sie z pytaniem czy może być ich więcej a jeśli tak to czy są szkodliwe dla młodziutkich Red Cherry 1 cm??

sir Michael

Owszem.
Radzę je odławiać :wink: Mam to za sobą...

lukas

Larwa ważki 1cm ? to jakaś mizerota. czy to przypadkiem nie jest larwa jakiegoś gatunku widelnicy ?
jeśli to ważka to może próbowac polowac na maluchy Red Cherry. Co do widelnic to szczerze mówiąc nie wiem czym się odrzywiają :wink: .
A tak wogóle to skąd to się wzięło w twoim akwarium ?

sir Michael

Może być młoda.

Ja w jednym ze swoich akwariów odnotowałem larwy ważek oraz jakieś paskudne robale żyjące w wodzie, przypominające bezskrzydłe muchy z jednym żółtym paskiem (nie wiem co to było, zdechło po zastosowaniu przeze mnie sody oczyszczonej i soli :wink: - larwy ważek i ślimaki to przeżyły), w 3 tygodnie po zakupieniu nowych roślin (moczarek). Prawdopodobnie są one hodowane na powietrzu, więc o takie dziadostwa nietrudno. Jaja złożone przez ważkę do wody zapewne wraz z nurtem :wink: popłynęły w stronę moczarek i się do nich poprzyklejały. Mnóstwo tego miałem...

Tak więc jeszcze raz apeluję o odłowienie tego @(*$&!*.

demolition

kurcze a jak to wybić???
Oto fotka....


mdramski

Weź siatkę i odłów. To nie jest takie małe w końcu...

demolition

JEZU!! znalazłem jedną hmm... PUSTĄ!! czarna skorupka była pusta w środku...! to znaczy ze wyleciała?? :| ale była rozmiarów może 1 cm to za mała na wyęg chyba co?? :? no nie wiem... poza tym widziałem jeszcze jedną żywą ale mi zwiała... siąde jeszcze wieczorem i połowie a jak sie nie uda to o 2 w nocy wstane i z latarką wyłowie  :twisted:

Allex

To była raczej wylinka tej samej larwy. Zrzuciła pancerzyk i urosła.

demolition


Allex

Jeżeli to europejski gatunek (a na to wygląda) to nie powinna lubić temperatur powyżej 25 st. Ale zamiast podkręcać grzałkę po prostu ją wyłów, to nie powinno być zbyt trudne.

demolition

wyłowiłem już trzy... wiem ze jest jeszcze na pewno jedna bo widzialem... ale wiecie doznalem szoku jak wpuscilem dwie do jednego słoika...  :shock: najpierw byly przestraszone i sie nie ruszaly ale rano sie budze a po jednej zostaly juz tylko nogi i kawalek glowy  :shock:  :shock:  :shock: to znaczy ze to samo moze sie stać z moimi krewciami...  :cry:

demolition

yehaaaaaaaaaaaa  :D zwycięztwo :D 4 wyłowione :D tego ostatniego zabijałem z taką dziczą że aż sam sie przestraszyłem... :lol: teraz musze bacznie obserwować akwa i patrzec czy nie ma więcej...   :)