112L - czarne wody - planowanie obsady

Zaczęty przez Rafisko, 23.08.2008, 17:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

Rafisko

Niedawno założyłem nowe akwarium 112L :) zdecydowałem się na odtworzenie tzw. czarnych wód Ameryki Południowej.
Akwarium jest już od tygodnia zalane, dekoracje to korzenie, kokosy i kilka lisci dębu ;)
Woda filtrowana jest przez torf, podmianki robię na bazie mieszaniny kranówki i wody destylowanej. Ph wynosi 6,5
Obsada jaką planuję to:

  2x pielęgniczka ramireza
15x neon czerwony
  5x pstrążenica m./pstrążeń srebrzysty/topornica
  5x otosek

Zastanawiam się jeszcze nad jakimiś kiryskami. Jak sądzicie czy dana obsada się sprawdzi?
Do tego jeszcze mam pytanko: obiło mi się o uszy, że można uzyskać czarną wodę, wlewając do akwarium "herbatkę" z liści drzew.
Czy do sprawdzony sposób? czy jest to bezpieczne dla ryb?
Moja woda jest jedynie lekko bursztynowa od torfu.
 

andrzej72

Wszystko fajnie - jest jednak jedno ale... Pielęgniczka ramireza mimo, że nie wiadomo dlaczego kojarzona z czarnymi wodami, wcale w czarnych wodach nie pływa.
Więcej o tej prześlicznej rybce: http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Piel%C4%99gniczka_Ramireza
A tu o czarnych wodach: http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Wody_czarne

Rafisko

Acha... chmmm no trudno polecilibyście jakąś alternatywę, pielęgniczka kakadu jest chyba z tego biotopu?

andrzej72

Jest wiele. Jedną z nich jest np. Pielęgniczka Nijssena

Rafisko

acha, dzięki ;) a odnośnie "herbatki" ktoś coś wie?

matka siedzi z tyłu

Ja nie robię żadnej "herbatki", tylko po prostu wrzucam do akwarium dokładnie wypłukane suche liście buku, dębu, ketapangu. Oraz szyszki olchy czarnej i tak naprawdę to one najbardziej nadają wodzie kolor. Wychodzi mi to mniej więcej tak:


Rybom należącym do tego biotopu to nie szkodzi. 
ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

lauri24

112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

matka siedzi z tyłu

ʎɐqǝ uo pɹɐoqʎǝʞ ɐ ʎnq ı ǝɯıʇ ʇsɐן ǝɥʇ sı sıɥʇ

lauri24

112l. Ogólne
30l.- Gupiki, platki

Rafisko

Acha, a gdzie można zdobyć szyszki olchy czarnej? W sklepach akwarystycznych sprzedają  ???

andrzej72

Mogą być choć szybciej i łatwiej chyba na allegro znajdziesz

xenotodon

#11
Cytat: andrzej72 w 23.08.2008, 17:20
Wszystko fajnie - jest jednak jedno ale... Pielęgniczka ramireza mimo, że nie wiadomo dlaczego kojarzona z czarnymi wodami, wcale w czarnych wodach nie pływa.
Więcej o tej prześlicznej rybce: http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Piel%C4%99gniczka_Ramireza
A tu o czarnych wodach: http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Wody_czarne

przestraszyłeś mnie. nie przeczytałeś tego artykułu do końca. tam pisze, ża ramireza żyje ewidentnie w czarnych wodach (gnijące liście i korzenie).(wpisz sobie p. ramireza i poczytaj o niej w biotopy.pl)

do zaciemniania wody wystarczą nasze krajowe szyszki olchy, łupiny orzecha kokosowego, bądź zakup torfu wysokiego w zoo zklepie. trzeba pamiętać, że liście drzew muszą być regularnie wymieniane.

do akwarium z ramirezami polecam kirysa sterby. z niektórymi pielęgniczkami nie da rady trzymać razem kirysów (np. kakadu), z ramirezami zawsze można.


owlman

Do zaczerniania wody ze srodkow gotowych mozesz zakupic plyn Sera ; BLACKWATER AQUATAN . Na dzien dzisiejszy najlepszy" atrament" tego typu na rynku .To moje prywatne zdanie oczywiscie . <papa>

andrzej72

Cytat: xenotodon w 24.08.2008, 11:00

przestraszyłeś mnie. nie przeczytałeś tego artykułu do końca. tam pisze, ża ramireza żyje ewidentnie w czarnych wodach (gnijące liście i korzenie).(wpisz sobie p. ramireza i poczytaj o niej w biotopy.pl)
Cytat fragmentu artykułu ze strony http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Piel%C4%99gniczka_Ramireza
CytatChociaż powszechnie kojarzona z Amazonią, lasem deszczowym i biotopem wód czarnych, pielęgniczka Ramireza naprawdę pochodzi ze skrajnie odmiennego rejonu Ameryki Południowej - z llanos, czyli stepów w dorzeczu Orinoco na obszarze Wenezueli. a także wokół rzeki Meta na terenie Kolumbii, gdzie zamieszkuje strumienie, starorzecza i niewielkie jeziorka
Poza tym w opisie biotopu Ilianos (http://info.biotopy.pl/artyku%C5%82y/Llanos) nie ma mowy o czarnych wodach. To że są w wodzie jakieś liście i korzenie nie oznacza, że tworzą się tam czarne wody. Poza tym nie wszystkie gnijące liście i korzenie zabarwiają wodę na ciemny kolor.

xenotodon

jezu. wiem czytałem.
przeczytaj do końca. ostatni akapit:
"Dno zbiorników wodnych w których żyją pielęgniczki zalega warstwa butwiejących liści i plątanina gałęzi, które opadły do wody z rosnących nad brzegiem drzew. Ponieważ mamy małe szanse zdobyć fragmenty drzew z llanos, a przy tym nie ma to większego znaczenia, zatopmy w akwarium kilka skręconych i rozgałęzionych korzeni, które kupimy w sklepie akwarystycznym. Tam też (lub na Allegro) możemy czasem dostać liście azjatyckiego migdałowca, które bezpiecznie możemy trzymać w zbiorniku, a przy tym ich skład chemiczny upodobni wodę do tzw. wody czarnej, nada jej mocny herbaciany kolor i wzbogaci w rozpuszczone garbniki. Właśnie takie są wody, jakie zamieszkuje pielęgniczka Ramireza. Przy braku liści migdałowca można też użyć liści dębu (ale nigdy świeżych! muszą być zebrane te, które same opadły na ziemię na jesieni zeszłego roku), a same parametry wody zmieniają równie dobrze szyszeczki olchy czarnej (koniecznie trzeba je sezonować podobnie jak liście dębowe)."


sama kolorystyka, a właściwie jej brak w białej wodzie świadczy o pochodzeniu tych ryb.